Od pierwszej randki do rozstania - etapy związku

wp.pl / 15.03.2006
 AAA
Każdy związek musi przejść pewne etapy. Jak się okazuje, od poznania się do trwałego związku daleka jest droga. Znając te etapy możemy wpłynąć na nasz związek i sprawić, by był bardziej trwały.
Są różne teorie, na temat tego, w jaki sposób ludzie się przyciągają. Na szczęście matka natura zadbała o to, aby zarówno osoby atrakcyjne i elokwentne, jak i osoby małomówne i skromne miały równe szanse w znalezieniu partnera. Poznawanie się można podzielić na kilka etapów.
Pierwsze spojrzenie
Nie każdemu odpowiada towarzystwo wiecznie błyszczącej w świetle jupiterów osoby, jak też nie każdy lubi towarzystwo zamkniętych w sobie i mało rozmownych samotników. Są ludzie, którym nawiązanie kontaktu z innymi przychodzi bardzo łatwo. Inni natomiast starają się być niewidoczni i stronią od efektownych wejść. Tymczasem przebrnięcie przez pierwszy etap, jakim jest kontakt z drugą osobą jest najważniejszy z punktu widzenia dalszej znajomości.

Pierwszy kontakt, choć czasem bardzo krótki, czy to gwałtowny, czy przypadkowy, zazwyczaj decyduje o tym, czy będziemy dalej angażować swoje siły w nową znajomość. To w tym przypadku główną rolę odgrywa owa atrakcyjność będąca solą w oku niejednej dziewczyny i niejednego chłopaka. W nawiązaniu nowej znajomości ważny jest przede wszystkim wygląd (wabik) i zachowanie. Jest to etap przeciągłych spojrzeń, promiennych uśmiechów i wszystkiego, co czynimy, żeby skupić na sobie uwagę wybranej osoby.
1 2 3 z 3 następna
oceń
0
2
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~SKIBODENTAL [2011-04-15 18:04]

zostawila mnie bo 3,5 latach
Brak mi na to wszystko slow ... Mam 29 lat i bylem z kobieta 3,5 lata w zwiazku . Byla moja wielka milloscia i kochalem ja nad zycie . Myslalem by w maju sie z nia zareczyc ,byla kobieta z ktura myslaem ze bede do konca , ze bedzie matka moich dzieci . Staralem sie gdzie tylko moglem ,bylem jej wierny i studia stomatologicze tak naprawde dla niej zrobilem .. . Kazdy robi bledy w zyciu .Wiem o tym . Ona przez 1,5 roku robila akty z kolega ,ktury byl fotografem . Zapewniala mi ze to tylko profesionalizm i naprawde piekne te zdiecia byly . Ale zawsze mnie bolalo ze nie chciala mi je pokazac , ze byla skryta . Umawila sie z nim , a mnie klamala nawet muwila mi ze idzie z dziewczynami na imprze ,a jednak w jakims mieszkaniu robila akty o 12 w nocy (ona nie wie o tym ze to wiem ). Ja zawsze myslalem ze to moja wina i przepraszalem ja . Okazuje sie ze tylko mnie wykorzystala i byla chyba z wygody ze mna . Nagle muwila ze chce przerwe . Ja jej powiedzialem ze nie akceptuje tego bo sie kocha ,albo sie nie kocha . Nie czeba nad tym sie zastanawiac . Byl tylko kontakt przes maila i czulem nagel dystans i wogole . Bolao mnie to bardzo .Nagle stywna i juz nie ta dziewczyna ktura znalem . Bylem u niej w Opolu , bo tam robi doktorat i gdy by ja ja tam nie dorwal - to by zakonczyla ze mna przes internet albo telefon . Niewiem jak tak mozna potraktowac osobe , ktura byla bliska kiedys . Powiedziala ze mnie juz nie kocha .-niewiem czy prawda czy nie .Czy ma tego kolego czy nie , ale duzo muwi na tak . Bo on tez po 7 latach zakonczyl zwiazek swoj byly ostatnio i wogole .Zakonczyla ... Ja teraz jestem sam i musze sobie na nowo ulozyc zycie ... Stracilem wiare w milosc .. Co mam robic ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grze. [2009-12-05 11:36]

rozstanie
wczoraj po pieciu miesiacach zerwala zemna dziewczyna , jestem zalamany bo bardzo ja kocham. nic sie nie wydazylo tak poprostu powiedziala koniec, nie rozumiem tego, tak juz sie stalo drugi raz w moim zyciu , nie wiem o co chodzia na poczatku bylo tak pieknie, scenariusz sie powtarza i to mnie niepokoii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karola [2007-03-09 07:54]

jak go zostawić???
jak odejsc od chłopaka,ktorego bardzo kocham?????a musze to zrobic bo nasza sytuacja jest beznadziejna;(...jak powiedziec mu"żegnaj"????

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~paula 88 [2009-09-05 00:02]

toksyczny związek
Jestem prawie rok z facetem, kochałam i myślę że jeszcze go kocham. po 3 miesiącach znajomości zamieszkaliśmy razem, okazało się że jest alkoholikiem, ja mam córkę 10-letnią która z nami mieszka, a on zgotował nam horror. parę razy go wyrzucałam z domu, ale prosił, obiecywał poprawę i mu ulegałam. byłam z nim w AA, poszedł raz i więcej nie poszedł.po ostatniej burdzie pijackiej poszliśmy do psychologa, ale po paru dniach stwierdził że on tego nie potrzebuje. Gdy On pił to mi ubliżał, wyzywał, wzywałam policję kilka razy, potrafił zadzwonić do mojego szefa żeby mnie z pracy zwolnił, zepsuł mi opinie w pracy, wygadywał kłamstwa i brednie na mój temat, ale zawsze gdy był pijany i gdy go wyrzucałam bo nie miałam już siły na ubliżania w domu i awantury. jestem dalej w tym chorym związku i nie wiem co robić, jak odejść żeby nie cierpieć bo mimo wszystko jeszcze go kocham, nie tak jak na początku znajomości ale kocham. nie pije dwa tygodnie bo obiecał ponownie ale wiem że przyjdzie dzień w którym znowu się urżnie, On pije sam w domu. chciałam dodać że razem pracujemy, tj w tej samej firmie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-08-07 14:36]

Mężczyźni nie potrzebują kobiet.
Ostatniej rzeczy jakiej potrzeba mężczyźnie to kobieta. Kobieta to rzecz ładna lecz zbędna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emaaaaaaaaaaaa [2008-12-08 00:11]

4 lata
ja własnie się rozstałam dzis ze swoim facetem i czuje sie dobrze..poniewaz nie pozwole sobie na takie traktowanie i juz mam dosc...niech wie co straci ale juz nigdy nie wroce do niego ale tak bywa zwiazki w anglii sie szybko rozchodza;/;/;/NIE ZASŁUGUJE NA MNIE !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pirania [2008-10-16 14:03]

szczęściara
znamy się z mężem 11 lat , po ślubie 6, nadal jesteśmy szczęśliwi , podstawa to rozmowa ,rozmowa i jeszce raz rozmowa , wiele przeszliśmy w naszym związku a jeszcze tyle przed nami, każdemu życze takiego partnera jakim jest mój mąż

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zawiedziona [2009-06-25 20:00]

wpadajac w obiecia przyjaciela...
bylam z moim chlopakiem rok i zostawilam go dwa miesice temu poniewaz przez caly nasz zwiazek mnie oszukiwal. robil to w ten sposob ze ja sama nie wiedzialam ze on klamie..bardzo go kochalam.. i nadal kocham. ale wiedzialam ze nie potrafie mu wybaczyc tylu klamstw, wiec zerwalam kontakt. zupelnie. strasznie tesknie za nim. i co najlepsze wpadlam przez to w ramiona mojego przyjaciela. to wspanialy chlopak. pracowity.. inteligenty.. przystojny.. i co najwazniejesze odpowiedzialny. mam nadzieje ze zakocham sie w nim i bede jeszcze szczesliwa. lecz gdy zamykam oczy widze mojego ex. chce szybko zapomniec! dodam jeszcze ze mimo ze jestem teraz z moim przyjacielem nie dokonca mu ufam:/ poniewaz juz nie zaufam zadnemu mezczyznie! i boje sie zwiazkow.. ale jestem nieporadna.. i z drugiej strony chce by ktos sie mna opiekowal.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zagubiona [2007-01-14 19:07]

5rocznica
jestesmy tyle ze soba wczoraj byl ten dzien czekalam na pierscionek ale sie nie doczekalam .co o ttm sadzicie

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~becia [2009-01-14 12:11]

etapy związku aż do rozstania?
ależ tego ostatniego nie powinno w ogóle być. Jeżeli juz na początku związku myśli sie o tym, że kiedys jakby co to bedzie można się rozstać, to to juz źle takiej parze wróży.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~motylek [2008-09-27 21:15]

Ja wam powiem co tu nie gra
Moim zdaniem autor tego artykułu jest po niemiłych doswiadczeniach miłosnych. W zwiazku z tym z góry narzuca swój tok myślenia. Ni epodoba mi się. Gdyby ten artykuł był zgodny z rzeczywistością, nie byłoby ślubów. Baaa nie byłoby historii o miłości do końca życia. "Love STORY" E. Segala nigdy by nie powstało. Jak dla mnie ostatni etap tego artykułu, dotyczacy rozstania jest indywidualny w zależności od pary i związku oraz tego co razem sie przeżyło!!!! a nie jakiś cykl. w przypadku prawdziwej miłości cykl ten nie ma zakończenia i nigdy nie wraca do początku!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~keti [2006-08-19 09:48]

opinia
miłsc to wspaniałe uczucie jestem mężatką od 3 lat a związana jestem od 9 jest wspaniale

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kwiatuszek [2008-03-07 10:03]

po 10 miesiącach
Jestem z moim partnerem od 10 miesięcy, jestem w nim zakochana jak nigdy dotąd i chciałabym założyć rodzinę. Od jest kilka lat po rozwodzie, kilku zwiazkach. ostatnio zaczynamy się kłócic i zupełnie nie wiem o co mu chodzi. Zmienił sie i myślę, że to ja chce wspólnej przyszłości, a on nie. Rozmawialiśmy na ten temat, ale poza jego wątpliwosciami nic więcej nie dowiedziałam się. Mój optymiz powoli ulatnia sie i czuję, że ten związek rozpada się. Nie wiem co mam robić, jest mi ciężko

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zielona [2007-09-25 18:33]

a ja nie wiem co zrobic
probowalam zostawic mojego mezczyzne juz kilka razy, ale zawsze konczylo sie to jego blaganiem, placzem, kiedys pojawily sie aluzje ze jak odejde to cos sobie zrobi... ja nie mam juz sily. to madry, swietny chlopak. kocham go, szanuje, jestem do niego bardzo przywiazana i nadal bardzo mi sie podoba. wiem ze jesli go zostawie to nie znajde nikogo lepszego, wole byc sama niz z kims innym... mimo tylu prob rozstania nadal z nim jestem, ale czuje sie juz zmeczona i wypalona wewnetrznie. mysle ze on ma depresje. caly czas mowi ze jest do niczego, nic jemu nie wychodzi (chociaz ma na swoim koncie duzo sukcesow ale ich nie docenia), nikt go nie kocha, mysli ze caly swiat jest przeciwko niemu i wszystko staje mu na drodze, a jak staram sie jak moge, wspieram go, podnosze go na duchu, ale on caly czas powtarza ze nikogo nie obchodzi i ze jest na tym swiecie sam. nie mam juz sily na ratowanie tego zwiazku a on nie pozwala mi odejsc...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kaja [2008-07-15 08:46]

Bez sensu
Po co w rubryce małżenstwo pisać o rozstaniu?? Beznadziejny artykuł. Szczerze otwierając go myślałam ze poznam etapy związku MAŁZENSKIEGO a nie jak doprowadzic do rozstania. Bez sens

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M@rgO:( [2007-12-23 21:05]

.....
Pomóżcie mi prosze:( niewiem co mam robic;( bardzo kocham mojego chłopaka ale wydaje mi sie ze nie jestem jedyna dziewczyna w jego zyciu niedawno sie dowiedziałam ze umówił sie z jakas dziewczyna na sylwestra:( co mam robic? jak dowiedziec sie czy on mnie kocha i czy nie zdradza?:* Ratunku!!:(:(:(

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~juz_sam [2007-06-24 01:40]

rocznicowa szopka
ja w czwartek obchodziłem 2 lata z moją dziewczyną kwiaty do łóżka, obiad, koncert wieczorem, poprostu bardzo miło spędzony dzień. Nazajutrz rozstanie. Czy nie wydaje się wam to dziwne? cała ta szopka z 2 leciem, a wystarczyła sprzeczka i już nas niema...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ona [2006-04-10 20:28]

Jak tylko pamiętam
jak byłam z swoim byłym partnerem , to zawsze się cieszyłam że mogę być z nim razem czy to dzień , czy noc. Zawsze mi się wydawało że jak ja poza nim świata nie widzę to i on też , ale to była fatalna pomyłka . Bolało mnie to że mnie zostawił w takim momencie kiedy najbardziej potrzebowałam go , chodż mineło już parę lat jestem z człowiekiem którego bardzo kocham i czuję się kochana , mam wspaniałe dzieci . Ale czuję się tak jak porzucona lalka , jakoś tak nie dowartościowana , to wszysto co było kiedyś zostawiło mi ślad w psychice .

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~monika [2007-08-09 14:17]

cos tu nie gra
czyli wedlug tego artykulu kazdy zwiazek konczy sie rozstaniem,to bez sensu i do tego piekny tytul "etapy w zwiazku"???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xzyy [2007-05-18 13:36]

wielka prawda to sie zgadza
straciłam swojego chłopaka dlatego ze ciągle sie go czepiałam mniałam do niego pretensje i oddalilismy sie od siebie i w ten sposob powiedział koniec bo tego nie wytrzymał

odpowiedz

planer ślubny