Zrozumieć kobietę

ms / 08.03.2007
wp.pl>
 AAA
Czasy, w których mężczyzna przynosił łupy do domu i w zamian oczekiwał od kobiety wsparcia, świeżej strawy i ciągłej aktywności seksualnej, dawno mamy już za sobą. Dzisiaj, współczesna kobieta ma więcej możliwości, ale i więcej obowiązków - czuwa nad ogniskiem domowym, wychowuje dzieci i pracuje w pełnym wymiarze godzin. Przemianę musiał przejść również mężczyzna - zaczął ponosić większą odpowiedzialność za rodzinę, nie przestając być silnym i opanowanym i nie zapominając o tym, aby dostarczać kobiecie codzienną dawkę emocji i uczuć.
MAŁŻEŃSTWO IDEALNE

HUMORKI FACETÓW

Nowe wyzwania

Nowa rzeczywistość jest dla nas prawdziwym wyzwaniem – jak się w niej odnaleźć, gdy wciąż jesteśmy przepracowani, zmęczeni i zestresowani? Ze statystyk wynika, że dziennie poświęcamy znajomym 2,5 minuty swojego cennego czasu, rodzina dostaje od nas niewiele więcej. W pracy przebywamy dłużej, niż przeciętny Europejczyk, bo 7,5 godziny, podczas gdy Niemiec spędza 5,1 godziny za biurkiem, a Czech odrobinę mniej niż my, bo 7,1 godziny. Po pracy regenerujemy siły oglądając telewizję (zajmuje nam to codziennie 4 godziny!), nie mamy natomiast, ani czasu, ani pieniędzy na spotkania z przyjaciółmi i pielęgnowanie rodzinnych więzi. Jak więc znaleźć czas dla parntera? Jak rozmawiać ze sobą, biorąc pod uwagę różnice w psychice kobiety i mężczyzny, podczas gdy czujemy, że wciąż mamy "pod górkę"?

Miłość zagubiona

Kobieta nie zdecyduje się w dzisiejszych czasach odejść od męża, bo ten nie zatroszczył się o jej byt materialny lub dlatego, że czuje się fizycznie zagrożona i potrzebuje obrońcy chroniącego ją przed złym światem. Myśl o rozstaniu przyjdzie jej do głowy, gdy poczuje, że jest emocjonalnie niedopieszczona i że nie poświęca się jej tyle uwagi, ile ona potrzebuje. Odejdzie, gdy poczuje, że kobiecy aspekt jej psychiki gdzieś zapodział się w ferworze życia codziennego – w natłoku obowiązków w domu i w pracy, gdzieś w dziecięcych pieluchach lub brudnych naczyniach. Kiedy o rozstaniu pomyśli mężczyzna? W momencie, gdy poczuje, że ciągle wymaga się od niego, aby pomagał, był wparciem psychicznym i jednocześnie czułym kochankiem, kiedy wraca zmęczony do domu. Nie odejdzie dlatego, że po powrocie z pracy nie zastanie gorącego obiadu. Odejdzie, gdy nie zobaczy w oczach żony entuzjazmu i radości wynikających z jego powrotu, gdy poczuje, że jesteś już tylko matką, a nie żoną, a zamiast czułości i wsparcia, usłyszy wyrzuty w stylu „dlaczego wszystko jest na mojej głowie?” lub „Wcale mi nie pomagasz...”

Mężczyźni wcale nie są prości

W towarzystwie kobiet, które pozostają w stałych związkach wciąż aktualne są retoryczne pytania i stwierdzenia „Mężczyźni są prości”, „Do mężczyzny trzeba się zwracać prostymi zdaniami i mówić prosto z mostu, bo inaczej nie zrozumie, o co chodzi!” Wyobraźmy sobie sytuację, w której nie raz znalazło się większość kobiet żyjących w stałych związkach. Ona ma problem, snuje się po domu smutna, przygnębiona, zła. Jasno daje mu do zrozumienia, że oczekuje od niego reakcji. Kiedy ta następuje i mężczyzna zadaje pytanie „Co się stało?”. Ona odpowiada „nic”. A więc... oczekuje, że mężczyzna, który nie ma problemu ze zmysłami i z jego percepcją jest wszystko w porządku, zacznie drążyć temat i padną kolejne pytania, zachęcające do zwierzeń. Taka sytuacja zazwyczaj jednak nie następuje i w rezultacie – jedna strona jest rozczarowana i jeszcze bardziej pogrąża się w swoim dołku, a druga jest zdezorientowana i nie wie w zasadzie, czego się od niej oczekuje.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

KARA ZA ZDRADĘ
NAJPIERW ŚLUB, A POTEM?
"M" JAK MIŁOŚĆ, "R" JAK ROZWÓD
1 2 3 z 3 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ [2006-10-19 11:33]

dla porównania:
w Koranie jest pewne zdanie, które oburza Europejki "Ona jest Twoim polem, masz je uprawiać". Europejki oburzaja sie, ze to podkreślenie biernosci kobiety, ze ona taka pasywna, jak pole itd.!!! Ale to bardzo mądre zdanie: facet ma dbac o kobiete, jak o rolę, bo inaczej zarośnie mu chwastami, albo ... kto inny się o nie zatroszczy! A pole to skarb, żródło życia, najdroższa własnośc. Tylko głupek nie dba o własną ziemię, zeby przynosiła plon. To zdanie podkresla powinnosci faceta wobec żony: ma mysleć o jej potrzebie czułości, zaspokoić ją seksualnie, darzyć komplementami (prócz oczywiscie utzymania jej ). Kobieta jest dla niego kosztownym i lusksusowym cackiem, o które musi dbać. Faceci harują w krajach muzułamańskich po 12 godzin, chodza spać o 3 nad ranem i jeszcze potrafią się przespać z żoną kilka razy w ciągu jednej nocy! Nasi panowie, to niestety niedojdy przy nich! Myślą, ze zdobyli kobietę, wstawią ją jak samochod do garażu, czasem sie wybiorą na przejażdżkę, a poza tym niech stoi w garażu i czeka. Tymczasem kobieta to raczej urodzajna ziemia, która może obrócić sie w ugór!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Laska [2006-10-19 11:33]

seks - kto ma siłę w tygodniu?
dopisujcie się, czy dla was seks tylko w weekendy czy macie na to sile w środku tygodnia? ja niestety przychodzę tak styrana, ze tylko marzę o śnie :(

odpowiedz

pokaż 23 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mar [2007-03-08 20:12]

Egoistki
Nieważne, że się kobiecie poświęca wszystko, i robi się dla niej wszystko. Ona się tym i tak po dwóch latach znudzi, wszystko co się dla niej robi jest dla niej oczywiste, zaczyna partnera traktować jak mebel kuchenny. Jego potrzeby przestają się w ogóle liczyć. Szanuję kobiety, uważam, że nie ma nic wspanialszego, niż kochająca kobieta, ale to niestety tylko teoria i marzenia.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kris [2007-03-08 13:12]

Jak dla mnie
Kobieta ma za dużo praw. Gdyby się zastanowić mogą zrobić z facetem niemal wszystko, często to wykorzystują aby to zatuszować robią z siebie ofiarę i ciągle powtarzają że mężczyźni je krzywdzą a one są takie niewinne.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Oleczka [2006-10-18 14:28]

mężczyźnie nie rozumieją naszych potrzeb
strasznie mnie wkurza, kiedy muszę prosić o czułość, "kochanie przytul się". kochanie chodź do mnie", "kochanie daj buziaka", sam się kurcze nie domysli, że ja potrzebuję czułości! czasami mam wrażenie, ze jesteśmy z innych planet!!! fakt, słuchać potrafi, ale nigdy ne komentuje tego co powiem! nigdy! po prostu ansz związek to męka czasami, mimo miłości...

odpowiedz

pokaż 42 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Zocha Z. [2006-10-19 11:24]

faceci do garów!
to, że kobieta zpierdziela przy dziecku a do tego pracuje, a mężczyzna łazi do knajpy na browara z kolegami to w Polsce standard, eh, kiedy to się zmieni?

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Goya G. [2006-10-18 16:49]

jeszcze trochę i żółte papiery :(
podział obowiązków? w naszym domu taki nie istnieje. w zwiazku z tym, że ja jestem na macierzyńskim i siedzę z dzieckiem w domu, na mnie spadają wszyztkie obowiązki, czasami ma wrażenie, ż dlużej nie wytrzymam, a mąż? Wraca z pracy z tyrany i nie ma siły ani ochoty, aby pomóc przy obiedzie, posprzątać, a co dopiero przytulić i powiedzieć kocham. Nie w polskich realiach, kiedy obydwoje zapier... jak szaleni i ledwie na życie starcza...................

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Piłat. [2006-10-19 15:30]

<Rzymu nie kochano ze względu na jego wielkość;
stał się wielki, ponieważ go kochano>. Należy kochać, szanować ZANIM ktoś wart jest naszego szacunku i jest to pierwszy etap udanego partnerstwa. Drugim etapem - warunkiem, jest wypełnianie codziennych obowiązków życia małżeńsko-rodzinnego, wzajemna pomoc z jednoczesnym uwzględnieniem wzajemnych możliwości. Często potrzebny jest podział ról - nie będę wymagał od żony dźwigania szaf w czasie przeprowadzki co nie znaczy, że nie może ona wnieść niczego. Odwrotnie jest w sytuacji znacznie większego zaangażowania organizmu kobiety w dziele przekazywania nowego życia; rola mężczyzny-ojca jest przez niektóre kobiety niedostrzegana. Widzą one tylko swój udział: ja noszę dziecko, rodzę, karmię. A przecież rodzicielstwo jest bezwzględnie przyporządkowane wzajemności ich obojga, w zdrowej rodzinie musi być działanie ojca dziecka. Troska mężczyzny o ciężarną kobietę-matkę, ich dziecko, jest miarą miłości mężczyzny. Jest to jednak obieg zamknięty; od jej postawy do niego zależy w dużej mierze jego postawa w stosunku do niej.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jacek [2006-10-19 11:39]

Mężczyżni rozumieją
Moje drogie panie. Chcemy wam pomagac tylko czy wy tego tak naprawde chcecie? Chcecie naszej pomocy naszej czułości. czy może jednak droga kariery i typ "zosi samosi" w was przemawia. Zastanówmy sie wiec razem co tak naprawde potrzebuje nasz związek. I my chcąc byc szczesliwymi. Rozmawiajmy ze soba "szczerze", ot prosta reguła na problemy życia codziennego pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zibi500 [2006-10-23 13:34]

nieporozumienia życiowe
bardzo wspaniale napisane to jest prawqdą zrozumienie, między partnerami mimilość do dziecii stabilny związek, daje poczucie bezpieczeństwa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Orchidea [2006-10-23 14:06]

Co to za tekst??????
Jak można tak pisać????? Co to ma znaczyć że mężczyzna ma "pomagać" w pracach domowych itd. to żadna pomoc!! On wypełnia swoje obowiązki!!! Łaski nie robi że wykonuje to co do niego należy! Nie ma już teraz zasad, że to kobieta robi wszystko, a mężczyzna sączy piwko dumny bo właśnie wyrzucił śmieci!!!! Mamy takie same obowiązki w domu! a podkreślanie tegoże mężczyzna "pomaga" w domu jest żenujące!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maria [2006-10-19 11:22]

w ciągu tygodnia - kto ma siłę na seks?
przyznawajcie się, kto z was, jeśli pracujeci i wracacie do domu późno ma siłę i ochotę na seks? czy dla was to też weekendowe święto??? proszę o szczere odpowiedzi

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~aga [2006-10-19 11:08]

Coraz mniej facetów
coraz więcej zniewieściałych du.ków

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~arek [2006-10-19 11:36]

Kobieta dzisiaj ma tylko prawa a mężczyzna tylko obowiązki
Gdy mężczynza czegoś wymaga to jest patriachalna opresja, gdy kobieta czegoś wymaga to jest jej prawo do samorealizacji. Na każdym kroku mężczyźni i ich potrzeby są dyskryminowane i mają być podprządkowane potrzebom kobiet. Partnerstwo według kobiet to realizacja tylko tego co one chcą. Facet ma być idealny - czuły, silny, opiekuńczy, zawsze silny, zawsze mieć siłę dać kobiecie orgazm, spełniać wszystkei jej zachcianki, być jednocześnie łotrem i opoką. A kobieta - a kobieta w dzisiejszych czasach kształowanych przez feminizm nie musi NIC.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Christoferus [2006-10-19 13:02]

Osobiscie
wierze w traddycyjny podzial obowiazkow w rodzinie i wcale nie mowie tu ze facet ma pracowac jesc i spac co to to nie. Meszczyzna tez powinien sie czyms w domu zajac bo potem po wlasnym domu porusza sie jak slon w skaldzie porcelany. Pozatym bardzo niechce zeby moja kobieta psozla do pracy bo boje sie ze sie od siebie oddalimy a malrzenstwo przerodzi sie w sublokatorstwo.(zeby nie byla nie jestem zonaty ale mam to w planach wiec mam prawo myslec o przyszlosci i sie jej bac)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~homo net&reg; [2006-10-19 12:20]

kobiety gdy były małymi dziewczynkami to
były przez rodziców, znajomych rodziców. starsze rodzeństwo itp.przytulane, głaskane, miały uprzyjemniane życie to nie dziwota, że im ta potrzeba została gdy są już żonami. A mężczyźni gdy byli chłopczykami to takich pieszczot nie lubili to nie dziwota, że jako mężczyźni też za tym nie przepadają. Ale czy kobiety to rozumieją? Skąd. Dla nich mąż to przedłużenie ojca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kto zaplaci im rente [2006-10-19 11:49]

ona nie rodzi tylko
lata za kariera - ich przyszlosc?!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Łukasz [2006-10-19 11:29]

W pełni się zgadzam.....
Świat oszalał,ciągły wyścig szczurów i wieczna walka o to kto powinien co robić przesłaniają tak naprawdę to na czym najbardziej nam zalezy. Najbardziej się zaptrujemy w swoich rolach i niechęci do stereotypów, a nie zauwazamy, że prosta współpraca i wzajemne zrozumienie jest rzeczą tak oczywistą i banalną. Postarajmy się więcej rozumieć i pomagać a nie wiecznie atakować siebie nawzajem ciągle manifestując i manifestując......

odpowiedz

planer ślubny