Walka o orgazm - czy potrzebna?

Inspirander / 30.03.2010
 AAA
Zaspokojenie
Mężczyźni, pytani o najwspanialsze doświadczenia seksualne, zazwyczaj opowiadają o tym, jak doprowadzili partnerkę do szaleństwa i o samym finale. Dla kobiet od zakończenia, ważniejsze jest narastanie rozkoszy. Mówią głównie o tym, co zrobił partner, by je zaspokoić. Zatem dla obojga najważniejsza jest jej satysfakcja.
Panie do szczęścia nie potrzebują zaspokojenia mężczyzny. Trudno sobie wyobrazić kobietę, która stwierdza, że tym razem seks był naprawdę udany, bo on miał wspaniały orgazm. Zarazem mężczyźni nie żalą się, że partnerka troszczyła się wyłącznie o własną przyjemność, wykorzystała ich do cna i pozostawiła samym sobie. Im bardziej mężczyzna jest związany uczuciowo z partnerką, tym w większym stopniu jej satysfakcja staje się jego własną. Gdy jego kobieta jest zadowolona, a on wie, że ma w tym udział, czuje się jeszcze bardziej podniecony. Zatem partnerzy są kompatybilni: w seksie chodzi im o to samo.

Poczucie wolności

A jednak kobiety udają rozkosz, a mężczyźni często są w sypialni sfrustrowani. W ich łóżku nie ma miejsca na odprężenie i swobodę. Wszystko dlatego, że koncentrują się na kobiecym orgazmie. Ona nie chce go rozczarować, bo odbiera, że on się tego po niej spodziewa. Udając, pozbawia się spontaniczności, a zarazem możliwości poszukiwania wraz z partnerem dróg do szczytowania. On nie będzie bowiem niczego poprawiał i zrezygnuje z męczących eksperymentów, skoro jest tak świetnie. W niej będzie narastało rozczarowanie, gdyż nie będzie widziała perspektyw na zmiany.

Oboje partnerzy doznają wielkiej ulgi, gdy zrozumieją i zaakceptują, że kobieta może być zaspokojona bez orgazmu. Mężczyzna może wówczas przestać nerwowo obserwować reakcje partnerki, a ona uwalnia się od presji szczytowania za każdym razem i odprężona może cieszyć się seksem oraz bliskością. A wtedy z pewnością nadejdzie pełnia i trudno powiedzieć, jak szybko minie.

Więcej na ten temat: John Gray, "Marsjanie i Wenusjanki w sypialni", wydawnictwo Zysk i S-ka.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT PRZECZYTASZ W SERWISIE WWW.MAMYPOMYSL.PL


WIECZNIE PODNIECONA
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Ortsac [2010-07-01 09:29]

Nie rozumiem kobiet, które udają...
Jak to jest, że my faceci podobno nie potrafimy rozmawiać o uczuciach, jesteśmy tacy gruboskórni, a jak przychodzi do poważnego problemu to kobiety zamykają się w sobie. Jedna udaje orgazm, inna woli zdradzać męża... Jeśli jesteś z facetem i go kochasz to chyba zasługuje on na szczerość i prawdę? Argument, że poczuje się urażony jest w większości wypadków przesadzony, bo prawdziwy facet potraktuje tą sprawę ambicjonalnie i stanie na głowie, żeby zaspokoić swoją kobietę. Wracając do treści artykułu, to jest w nim wiele prawdy. Moja kobieta miewa takie dni, że demon nie kobieta ;) Innymi razy mimo, że kochamy się i staram się, tak jak zawsze, gra wstępna jest rozbudowana a ja jestem czuły jak Don Juan - nic nie wychodzi z jej orgazmu. Wtedy zawsze staram się jej to wynagrodzić z nawiązką przy następnym zbliżeniu ]:-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mkp [2010-06-30 12:08]

Bzdety
Bla, bla, bla... Podstawą związku jest komunikacja - jejku autor odkrył Księżyc!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lezzi [2010-03-31 20:23]

Kobiety sa lepsze!
A ja tez nie mam z tym problemu bo jestem lesbijka. ;)

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ela [2010-03-31 20:00]

Trzeba z oddaniem kochać swojego męża ślubnego
Wtedy nie ma takich durnych komplikacji. Coś o tym wiem po 37 latach małżeństwa.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~XXX [2010-03-31 20:35]

mamy do tego prawo
Kobiety mają tak samo jak faceci prawo do orgazmu. Ja akurat mam z tym problem i to baaardzo duży i uważam, że mój mąż powinien się dotąd starać aż mnie do tego orgazmu doprowadzi. Kiedy tego nie robi jestem zła. Bo ja go też nie zostawiam podczas np. seksu oralnego dopóki nie będzie szczytował. Żaden facet nie powinien uważać, że dążenie do orgazmu kobiety można sobie czasem darować. Absolutnie nie !!! Bo kobiecie się później miesiącami nie chce współżyć. Panowie, musicie dawać swoim kobietom to co sami dostajecie... bo to tak jak byście zaprosili kobietę na kolację i pozwolili jej tylko patrzeć jak jecie, a po godzinie wyszli z restauracji z pełną świadomością, że ona jest nadal głodna. Niedopuszczalne!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Iza [2010-04-26 22:37]

kobieta zawsze potrzebuje orgazmu
Ja nie mam problemu z osiagnięciem orgazmu wielokrotnego to wspaniała sprawa i za każdym razem go mam i nie byłabym zadowolona gdybym go nie miała

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~facet [2010-04-01 09:19]

Nic dziwnego
Sex jest powszechnie zwulgaryzowany! To pojęcie "przelecieć kogoś. zerżnąć, wypierd...", itd. pozbawiło kochanie naturalnego wzajemnego oddania sie. Tak w pełni, psychicznie, emocjonalnie i fizycznie. Pozbawilo równej roli kobiety i mężczyzny w tym pieknym akcie niosącym radość i spełnienie. Warto walczyć o piękno zachowań sexualnych o dawanie siebie komuś kogo się kocha i pragnie jego szczęścia i oczekiwanie tego samego od niego. Wrogiem pięknego sexu jest pospiech i zwulgaryzowany pośpiech. Gubi się tzw. uczucia wyższe które sa dane do dyspozycji tylko ludziom.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~młoda [2010-03-31 15:23]

czy potrzebna...
Nie wiem czy walka potrzebna ale orgazm napewno, kobiecie również!!! Najlepiej jak panowie wypowiadają się na temat kobiecych potrzeb:-)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~samotny [2010-04-01 07:47]

Pewnie orgazm do życia jest potzebny
Orgazm należy brać to zawsze na poważnie bo inaczej kobieta z która będziemy ucieknie jesli nie bedzie usatysfakcjonowana.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maly [2010-04-01 07:37]

Pewnie żeprzyjemnosć jest potrzebna.
orgazm bardzo potrzebny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dojrzała męzatka [2010-04-01 06:57]

nie ogłupiajcie waszych męzczyzn ! , tu jedna z kolezanek
pisze ze nigdy nie miala orgazmu , no jak ona moze mniec gdy cały czas udaje , to skąd ten chlop ma wiedziec czy jej dobrze ? same się oszukujecie i nic nigdy z tego nie będzie . bo on nie jest duchem swietym zeby wiedziec czy udaje ? czy naprawde jest spełniona ? opanujcie się kobiety z tym udawaniem , nie ogłupiajcie !!! waszych męzczyzn . pozdr.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iwonka po 40 [2010-04-01 06:47]

kochać kochać kochac
Bo cały w tym ambaras , by dwoje chciało naraz , ja zawsze chciałam i miałam :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mona [2010-03-31 14:57]

orgazm
uważam , że sam przychodzi, myślenie o nim to tylko chyba przeszkadza, dla mnie to problem nieznany:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~STUNTMAN MIKE [2010-03-31 18:15]

Całe szczęście nas to nie dotyczy!
A sztuka uczenia się orgazmu też zbędna. On po prostu jest i tyle. Cieszę się, że trafiłem na kobietę, która nie z tym kłopotów ;).

odpowiedz

planer ślubny

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej