AAA
fot. www.wordpress.tokyotimes.org
Taką prośbę wystosował pewien biznesmen, który złożył zamówienie u słynnego Diego Bortolina. Diego Bortolin to prawdziwy artysta i legenda w swym fachu. Od wielu lat Diego udoskonala swój fach – robi niezwykle piękne gumowe lale. A taką właśnie zażyczył sobie anonimowy biznesmen z Australii i Diego zrobił mu lalę, która była dokładną kopią jego eks – dziewczyny.
Gumowe lub nadmuchiwane lale to jeden z najbardziej popularnych towarów w sex-shopach. Zwykłe modele mają zwykle dwa otwory: gębowy (w kształcie smutnej litery O) i tam na dole – imitujący waginę. Najczęściej lalki są damskiego rodzaju – mają długie włosy oraz podmalowane oczy i usta. Te droższe zamiast plastikowych, mają włosy ze sztucznego włosia i włosiem „porośnięte” okolice intymne.
Bardziej zaawansowane technologicznie modele mają specjalnie wyścielaną pochwę – żeby było przyjemniej i jak najbardziej naturalnie. Zamykają im się oczy, piersi mają sutki, a z tyłu jest jeszcze jedna mała dziurka. Są też lale panowie – ale nie są ani tak ładni, ani popularni jak lale – panie.
Jakkolwiek „stuningowana” byłaby nadmuchiwana lalka, nijak się będzie miała do małych dzieł sztuki, które wychodzą spod rąk Diego Bortolina i mają metkę „Temptations”. Bortolin robi najlepsze lalki na świecie i ten fakt wykorzystał 50-letni biznesmen, który po zerwaniu ze swoją narzeczoną zażyczył sobie u Diego jej gumową imitację. Wysłał fachowcowi kilka zdjęć swej miłości, jej dokładne wymiary i jedno zastrzeżenie – „żeby miała większe cycki”.
Jakkolwiek „stuningowana” byłaby nadmuchiwana lalka, nijak się będzie miała do małych dzieł sztuki, które wychodzą spod rąk Diego Bortolina i mają metkę „Temptations”. Bortolin robi najlepsze lalki na świecie i ten fakt wykorzystał 50-letni biznesmen, który po zerwaniu ze swoją narzeczoną zażyczył sobie u Diego jej gumową imitację. Wysłał fachowcowi kilka zdjęć swej miłości, jej dokładne wymiary i jedno zastrzeżenie – „żeby miała większe cycki”.
oceń






















