Nadwrażliwa łechtaczka, czyli jak się kochać bez bólu?

Monika Doroszkiewicz / 07.03.2012
wp.pl>
 AAA
Nadwrażliwa łechtaczka, czyli jak się kochać bez bólu?
Łechtaczka to niezwykle czuły punkt narządów kobiety. To dzięki pieszczotom tej części ciała większość z nas osiąga orgazm. Zdarza się jednak, że jest nadwrażliwa, a to wcale nie powoduje, że doznania są bardziej intensywne. Wręcz przeciwnie, każdy dotyk boli, co przeszkadza w osiągnięciu satysfakcji. Z tego powodu niektóre z pań nie lubią seksu oralnego, a w skrajnych przypadkach unikają zbliżeń w ogóle.
Dlaczego niektóre kobiety za nic nie pozwolą partnerowi na seks oralny? Powodów może być wiele. Czasem to zwykła pruderia albo przekonania religijne, które wykluczają możliwość uprawiania seksu inaczej niż w pozycji klasycznej. Czasem w łóżku przeszkadza nieśmiałość i kompleksy na punkcie swojego ciała. Zdarza się jednak, że poglądy nie mają tu nic do rzeczy, a kobieta lubi i swoje ciało, i seks. Po prostu przy każdym dotknięciu łechtaczki syczy z bólu.
Warto wiedzieć, że łechtaczka jest znacznie większa, niż ta mała jej część, która jest widoczna na zewnątrz narządów płciowych. Rozrasta się aż do kości łonowej, potem dzieli się i biegnie wzdłuż obu boków łuku łonowego. Zbudowana jest z tkanki gąbczastej, podobnie jak penis. Wypełnia się krwią, gdy kobieta jest seksualnie pobudzona. Ma około ośmiu tysięcy zakończeń nerwowych, więcej niż jakakolwiek inna część ciała. To z tego powodu stymulacja łechtaczki może być dla kobiety niezwykle satysfakcjonująca. Zdarza się jednak, iż jest tak mocno unerwiona, że część pań zamiast przyjemnego dreszczyku podniecenia odczuwa ból nawet przy lekkim nacisku na główkę łechtaczki.

Jak się kochać, żeby nie bolało?

Kobiety, które mają nadwrażliwą łechtaczkę, unikają seksu, bo kojarzy im się z bólem. Tymczasem istnieje wiele prostych sposobów, żeby stosunek zamiast uczucia dyskomfortu sprawiał satysfakcję. Ważne jest jednak, żeby partnerzy umieli o tym otwarcie rozmawiać i chcieli poszukać odpowiedniej pozycji.

Przy dobrej współpracy i zrozumieniu między partnerami można spróbować nie rezygnować z pieszczot oralnych. Partner może dotykać łechtaczkę z boku, a nie centralnie na środku. Lepiej też pieszczoty tej części ciała stosować na początku stosunku – później kobieta jest zbyt podniecona, a łechtaczka bardziej ukrwiona. Poza tym duże podniecenie nie sprzyja opanowaniu i wtedy trudniej o delikatność, łatwiej za to partnerce sprawić ból.

Polub kobieta.wp.pl na Facebooku

1 2 z 2 następna
oceń
tak 15 100%
nie 0 0%

Galerie


Opinie (6)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~gierl z Lipnik 2012-03-30 (18:39) 2 lata 7 miesięcy 21 dni 10 godzin i 34 minuty temu

A ja posłuchała sie Dody i zrobiłam sobie kolczykowanie łechtaczki. I jest smiesznie bo chłopaki zawsze pytaja się:o coto?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
8
~mirek 2012-03-15 (19:01) 2 lata 8 miesięcy 5 dni 10 godzin i 12 minut temu

Ssanie łechtaczki to wielka przyjemność tylko nie wszystkie są na tyle otwarte by korzystać przyjemność.Orgazm żonki z łechtaczki jest bardzo smaczny.Polki zwłaszcza starsze są zacofane lecz ja mam nowoczesną żonę bo nawet jestem przy każdym badaniu przy niej u ginekologa tak jak tu czytałem co dużo krytykuje bo ciemnogród uprawiają!!!

odpowiedz

10
6
~Adam 2012-03-09 (23:29) 2 lata 8 miesięcy 11 dni 5 godzin i 44 minuty temu

lechtaczka jest tak slodziutka,ze moge ja ssac bardzo dlugo,az mam ciarki jak sobie przypomne,nie moge pisac,bo mi staje!

odpowiedz

5
13
karisia** 2012-03-08 (17:33) 2 lata 8 miesięcy 12 dni 11 godzin i 40 minut temu

Śliną??? ŁEEEEE!!! Nie wyobrażam sobie śliny cudzej w moich ustach, a co dopiero w dupce, czy gdziekolwiek indziej! Może jestem freak, ale dla mnie... sorry... błe... I tu nie mam zamiaru nikogo obrażać ani gnębić - mówię tylko o swoich odczuciach!:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Bądź z nami na bieżąco