On nie chce seksu

Magdalena Kirska / 04.06.2008
wp.pl>
 AAA
Tyle się słyszy, że mężczyźni ustawicznie myślą o seksie, że ciągle mają na niego ochotę, że to nie zależy od wieku, możliwości i umiejętności, że nic, tylko ciągle by to robili, i to jeszcze gdzie podpadnie. Tymczasem coraz więcej kobiet skarży się na to, że ich partnerzy prawie w ogóle się z nimi nie kochają. Seks ma miejsce sporadycznie, i to tylko wtedy, gdy to one go inicjują. Jak to rozumieć? Skąd utrata zainteresowania tym aspektem życia we dwoje ze strony facetów?
Pierwszą reakcją na taki dylemat, jest szukanie winy w sobie. Kobiety analizują historię związku krok po kroku i zastanawiają się, gdzie popełniły błąd. Tymczasem problem leży po stronie mężczyzny, i często nie ma nic wspólnego z fizjologią.
Nam kobietom wydaje się, że dla facetów seks jest tak ważny, że choćby się waliło i paliło, oni muszą uprawiać go regularnie i doprowadzą do tego wszelkimi możliwymi sposobami. W społeczeństwie od lat pokutuje przekonanie, że to, co się dzieje naokoło faceta nie ma najmniejszego wpływu na jego libido, bo ma on dwa rozumy, każdy odpowiedzialny za różne dziedziny jego życia. W rzeczywistości, to właśnie bodźce z zewnątrz są zwykle odpowiedzialne za zahamowanie popędu płciowego mężczyzny.

Jeśli facet czuje, że między nim, a jego partnerką powstaje trudny do pokonania dystans, albo, że zawiódł ją lub siebie na płaszczyźnie zupełnie niezwiązanej z ich życiem erotycznym, może to prowadzić to utraty pewności siebie, i w konsekwencji – do utraty zainteresowania seksem. Dla faceta seks jest silnie powiązany z jego ego. Jeśli z jakiegoś powodu nie czuje się dobrze z samym sobą, na pewno odbije się na jego popędzie płciowym.

My kobiety, kiedy jesteśmy zmęczone, pokłóciłyśmy się z kimś lub kiedy jesteśmy złe na naszych mężczyzn, nie mamy ochoty na nawet najniewinniejszą formę bliskości, nie jesteśmy w nastroju na miłość. Podobnie jest z facetami – czynniki zewnętrzne wpływają na ich libido. Jeśli są przepracowani, borykają się ze stresem bądź mają jakieś problemy odsuwają seks na dalszy plan.

ZOBACZ TEŻ:

SEKS Z EKS?

LEPIEJ SZYBCIEJ CZY DŁUŻEJ?
1 2 z 2 następna
oceń
0
2
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~bremusia [2011-01-28 01:48]

mnie jego ...brakuje!!!
Jestem rozwodka z dwojka dzieci.Jestem pielegniarka pracujaca ambulatoryjnie na ter niemiec,tutaj tez mieszkam na stale od 15 lat.Poznalam wspanialego czlowieka,wyksztalconego z zasadami 14 lat starszego ale katolika(co u niemcow jest rzadkoscia)Spotykalismy sie ponad 8 mc zanim dotknal mojej reki.Kiedy juz po kolejnych 2 mc niby bylismy juz razem po kolejnych dwoch doszlo do zblizenia i to chyba bardziej z mojej strony...Dzis jest wspanialym oparciem dla mnie ,dzieci go kochaja zegnaja calusem na dobranoc po czym on sie przytula i czuje ..Jego meskosc i na tym koniec.On ma swoje mieszkanie ja swoje.Juz nie raz mu sugerowalam ze u niego nikogo niema on na to no tak ... i nic..Co dzien przychodzi pomaga dziecmi sie zajmuje,przytula a o intymnosci ...nic.Ja staje sie nerwowa i zimna a powiedziec mu na pyt "na alles kllar"zawsze mowie tak ok...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Tomek [2011-12-30 17:30]

Żałosny ten artykuł

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~malinka [2011-10-01 18:33]

Miałam zupełnie taki sam problem. Jestem atrakcyjna i przez pierwsze klika lat sex między mną i mężem był na 5+ albo jeszcze lepszy. Jednak z biegiem czasu (około4-5lat po ślubie) zauważyłam, że mąż w temacie sexu ma coraz mniejsze zainteresowanie aż do takiego stopnia jak opisujecie. Jednak samo zainteresowanie sexem w stosunku np. do innych kobiet mu nie zmalało, wręcz przeciwnie. Coraz bardziej oglądał się za innymi kobietami. W końcu po kilku rozmowach na ten temat (w tym 3m-ce przerwy w współżyciu) doszliśmy do wniosku że mąż chce czegoś innego, nowego. Mamy po 30 i 32 lata. Spotykamy się z inną parą. Mąż nie dość, że wrócił z zdwojoną mocą w świat sexu to również uwielbia się ze mną kochać. Również ja odkryłam też "coś nowego". Nie robimy tego czesto z drugą zaprzyjaźnioną parą (2-3 razy w miesiącu) natomiast nasze wspólne pożycie to min. 3 w tygodniu. Pozdrawiam Was dziewczyny i życze "znalezienia antidotum". :)

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Kojot [2008-07-05 15:07]

Czule czy nie?
w artykule jest fragment: "My kobiety, kiedy jesteśmy zmęczone, pokłóciłyśmy się z kimś lub kiedy jesteśmy złe na naszych mężczyzn, nie mamy ochoty na nawet najniewinniejszą formę bliskości..." . Jestem w związku od 1,5 roku i myslalem, ze wlasnie normalne jest to, ze jak kobiety sa zmęczone lub coś im sie nie układa to wtedy trzeba je przytulić, pocieszyc, pokazać ze jest ktos, kto je wspiera. czemu z tego framgentu wynika co innego? Jak to jest z wami - kobietami hmm? Bo ja u swojej tez widze, ze jak jest wkurzona, to bez kija nie podchodz, a bylem przekonany, ze wlasnie wtedy trzeba je przytulic, wesprzec itp . Prosze o odp

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Lillith [2008-06-08 00:27]

Mężczyzna może a kobieta to puszczalska?
Czytając niektóre komentarze odnosze wrażenie, że jeśli to kobieta odmawia mężczyźnie seksu to on może znaleźć sobie kochanke i to jest ok, ale gdy sytuacja jest odwrotna to kobieta nazywana jest puszczalską itp. Przykry jest taki tok rozumowania. Złe jest szukanie pocieszenia w ramionach innej osoby niż nasz mąż czy partner, ale zdarza się, niestety. Życie nie jest takie proste, jak byśmy tego chcieli i ludzie znajduja się w różnych sytuacjach, dlatego nie oceniajmy ich, ani kobiet ani mężczyzn, bo kiedyś sami możemy się w takiej sytuacji znaleźć.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~żoneczka [2008-06-04 20:22]

przykre
ja moge tylko powiedziec na przykładzie mojego męża coraz zadziej sie ze mna kocha mimo moich usilnych starań, wiem napewno że nie ma kochanki, myslałam że to moja wina ale inni męzczyzni sie mna interesują.w akcie desperacji i bezsilności satysfakcje zaczełam szukac u boku innego mężczyzny

odpowiedz

pokaż 22 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nie [2008-12-29 15:05]

bajki
motywy z pornografią w tym tekscie są tak redukujące, ze tego nie da sie czytać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~skorpion [2008-12-27 17:54]

prawda
kobiety, kiedy jesteśmy zmęczone, pokłóciłyśmy się z kimś lub kiedy jesteśmy złe na naszych mężczyzn, nie mamy ochoty na nawet najniewinniejszą formę bliskości, nie jesteśmy w nastroju na miłość hahaha chyba ze swoimi facetami wakicie sie jak domki w rumunii bez wyjatkow

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Doświadczona [2008-06-04 17:40]

Kiedy on nie chce,
to wróży bardzo źle dla tego związku. On chce Ci powiedzieć: staraj się bardziej w łóżku! Może też znaczyć: nie chcę sexu z Tobą! A to jeszcze gorzej.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ROBOCIK [2008-06-06 01:15]

Należy zadac kłam
opini o podejściu do tych spraw kobiet i mężczyzn.To nie jest tak że facet to ,,Zwierz'' a kobitka romantyczka.Szczerze! ilu facetom przytrafia sie uprawiać sex na zawołanie???Kiedy ona obejży jakiś film,obudzi się rano ,,z ochotą''...i ,,Kochajmy się"Gdy kobieta kieruje się pomysłem na faceta opisanym napoczątku artykułu, mysli sobie że wystarczy ,,nacisnąc guziczek' to nie powinna się dziwić że jej wybranek nawet nie zdązy się podniecić więc odmawia. bo na hasło drogie panie nieda rady;-)Zgadzam się więc z opinią że czasami brak popedu można odczytac jako,,słabo się starać'' Krótko i nie elegncko mwiąc CHCESDZ ŻEBY STAŁO TO POSTAW!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Nowy07 [2008-06-25 20:13]

Nowy 07
Po 12 godzinach pracy to chyba tylko koniowi stanie!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~facet [2008-07-16 08:24]

U mnie jest dokładnie na odwrót...
mam wrażenie, że tak jest w większości przypadków, seks jest potrzebny kobiecie, żeby zachęcić faceta do ślubu, a później jego rola po prostu zanika. Poza tym kobiety nic nowego nie proponują. W najlepszym razie mogą się oddać....W pewnym momencie chciało by się czegoś więcej, np. jakiejś pasji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kotkochanek [2008-06-06 08:14]

ja też mam ten problem, moja żona nie pociaga mnie
mam ten sam problem, moja zona nie pociaga mnie, zawsze chce tak samo i nasz sex jest nudny. Próbowaem różnych sztuczek ale jest to jak walenie głową w ścianę :-( Z poprzednia dziewczyna potrafiłem sie kochac 3 razy dziennie a obecnie robie to 3 razy miesięcznie, prawdziwa masakra. Co robić, mamy dziecko ale czuje że długo tak nie pociągne i w koncu spotkam kogoś z kim bede szczęśliwy

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~problematyczka [2008-06-25 23:35]

problem;/
a ja nie potrafie dojsc jak moj facet jest we mnie...zeby dojsc,musze sobie dogadzaj pieszczac lechtaczke... to denerwujace bo juz rok proubujemy i nie wychodzi... a napewno nie jestesmy soba znudzeni...co robic?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~anna [2008-06-06 07:52]

On nie chciał
Kiedy mój ex nie chciał sexu ze mną , przyczyna okazywała sie bardzo prosta - był wyczerpany sexem z kochankami, dlatego jest teraz moim ex mężem

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Doswiadczony. [2008-06-06 08:08]

Bo na początku kobieta...
jest aniołem ale wkrótce po rozpoczęciu seksowania włazi w nią diabeł i wszystko jest "na abarot"!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dzik [2008-06-04 20:08]

ja tez nie mam ochoty na sex i nie wiem co jest
nie tak ze mna no i faceci mnie nie ciagna jakby ktos sobie pomyslal:)kobiety podobaja sie mi tylko przez pierwsze tygodnie znajomosci.sam juz nie wiem...kobieta sie podobam bo idzie to zauwazyc...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~psy kolog [2008-06-06 05:54]

On nie chce seksu z nia i jasne jest dlaczeho: bo jest albo klozetowym homoseksualistą albo pedofilem.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~klara [2008-06-05 23:58]

Wreszcie
wreszczcie ktos zwrocil uwage na to, jak fatalna w skutkach-dla mezczyzn oraz par- moze byc pornografia. o tym sie w ogole nie mowi, bardzo trudno kogos przekonac, ze to cos zlego i niszczacego prawdziwe relacje. szczegolnie teraz, kiedy jest tak natarczywa i wszechobecna.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kumor [2008-06-05 23:32]

wiem co mu dolega
on ma problemy z penisem tak jak ja ma penisa martwego i nie umie sie podniec tez sam mam ten problem co ja naprawde wiezcie mi

odpowiedz

planer ślubny

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej