Seks po rozwodzie

Magdalena Kirska / 15.05.2007
wp.pl>
 AAA
Związek z nowym partnerem może być bardzo stresujący, zwłaszcza dla kobiet, które wracają na „rynek singli” po kilku lub nawet kilkunastu latach małżeństwa i monogamii. Fakt, że czeka Cię seks z kimś innym, poza tym, że cieszy, może przerażać. Czy przypadkiem to, do czego się przyzwyczaiłam w łóżku nie jest passe?
ANTYKONCEPCJA SZYTA NA MIARĘ

SATYSFAKCJA Z SEKSU GWARANTOWANA

Jakiego środka antykoncepcyjnego powinnam teraz używać? Co zrobić z bagażem doświadczeń z poprzedniego związku? Czy będę umiała pozbyć się kompleksów, których nabawiłam się przy moim byłym mężu? Czy nie przeszkodzą mi one w czerpaniu radości z nowej znajomości?

Powtarzanie, że nie ma się czym martwić, na nic się nie zda. Owszem, nie powinnaś, ale masz prawo się przejmować tym, że znów jesteś wolna i nie wiesz do końca, jak z tej wolności korzystać. Kilka rad powinno pomóc Ci odnaleźć się w nowej sytuacji.

Szukaj wytrwale osoby, z którą nadajesz na tych samych falach Kiedy znów zaczynasz się umawiać, martwisz się, czy ktokolwiek jeszcze Ci się spodoba. Istnieje powszechne przekonanie, według którego wszyscy fajni faceci są już zajęci. Jednak fakt, że nie czujesz już buzowania hormonów na widok każdego nowego mężczyzny wcale nie oznacza, że żaden Ci się nigdy nie spodoba. Po prostu nie jesteś już nastolatką. Bądź cierpliwa.

Nie wiesz, gdzie szukać? Zapisz się na kurs językowy albo inne zajęcia rozwijające Twoje zainteresowania. Prawdopodobieństwo, że poznasz kogoś o podobnych do Twoich pasjach, jest bardzo wysokie. Ćwiczenia wykonywane w grupach są doskonałe na przełamanie lodów, a zbliżenie się do kogoś w takiej sytuacji jest dużo łatwiejsze niż na randce w ciemno.

Jeśli pochodzisz z małej miejscowości i jesteś świadoma faktu, że mieszka w niej naprawdę niewielu wolnych mężczyzn, skorzystaj z dobrodziejstw Internetu. Szukanie drugiej połowy w portalu randkowym czy matrymonialnym to żadna kompromitacja. W końcu żyjemy w skomputeryzowanym i zinformatyzowanym społeczeństwie.

Polub WP Kobieta na Facebooku

1 2 3 z 3 następna
oceń
tak 1 100%
nie 0 0%

Galerie


Opinie (186)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Darek 2012-11-29 (20:01) 2 lata 9 miesięcy 5 dni 13 godzin i 47 minut temu

Moja była żona nie miała tego stresu. Po prostu podczas małżeństwa nie była monogamistką...

odpowiedz

0
0
~anna 2007-05-15 (20:10) 8 lat 3 miesiące 19 dni 13 godzin i 38 minut temu

jestem po rozwodzie..
i jestem szczęsliwa, jak nigdy dotąd. znalazłam wspaniałego faceta i nauczyłam się cieszyć seksem. rozwódki, wszystko przed wami!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
0
~Miki 2007-05-14 (21:07) 8 lat 3 miesiące 20 dni 12 godzin i 41 minut temu

Nie polecam rozwódki !
Gdyby miała właściwy instynkt to nie wyszłyby za niewłaściwego faceta (jak zapewne go teraz ocenia). A bywa też, że nie jest bez winy, bo ma niereformowalny "charakterek" lub nie jest w stanie zrozumieć potrzeb mężczyzny. Nowy facet potrzebny jest jako alibi obyczajowo-ozdobne i oczywiście kasjer.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~kropeczka 2007-06-13 (12:28) 8 lat 2 miesiące 21 dni 21 godzin i 20 minut temu

seks po rozwodzie
jestem 2 lata po rozwodzie...mam 40 lat, pewnego dnia umieściłam anons w gazecie, otrzymałam kilka listów. Wybrałam faceta ktory jest wdowcem od 8 lat i jest 17 lat starszy odemnie. Na początku bardzo obawiałam sie, że w łózku będzie koszmarnie...ja ze swoimi przyzwyczajeniami małżeńskimi i facet który od ładnych paru lat nie uprawiał seksu. Ale juz nasz pierwszy raz okazał sie wspaniały....mialam odlotowy orgazm w pozycji w której nigdy z meżem go nie miałam....a mój mężczyzna jest najwspanialszym kochankiem jakiego kiedykolwie w zyciu mialam....jestem szczęśliwa ...on też.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Anna 2007-05-22 (08:20) 8 lat 3 miesiące 13 dni 1 godzinę i 28 minut temu

znalazlam to czego mi brakowalo
Kiedy sie rozwiodlam ,czulam sie wolna ,ale nie balam sie szukac lub poznac kogos kogo mi brakowalo ,bylam 22lata mezatka -nieszczesliwa mezatka ,sex z obowiazku ,bez namietnosci i czulosci jakiej potrzebowalam .Bylam cierpliwa i nie poddalam sie emocjom i burzy hormonow ...po 4llatach po rozwodzie poznalam mezczyzne ,gdzie zostalo polaczone piekne uczucie (milosc)z seksem.Mysle ,ze bylam zbyt mloda mialam 20 lat ,i teraz stwierdzilam ,ze kierowaly mna emocje ,burza hormonow i to ,ze bylam wychowana w duchu katolickim sprawilo ,ze bezwzgledu na to co sie dzialo w moim malzenstwie ,trwalam w zwiazku i bardzo bylo mi zle .Zlamalam zasade -zbyt pozno ,po 22latach ,ale lepiej pozno niz wcale ,po to by na nowo rozpoczac inny etap zycia taki wspanialy ,bo jestem z kims kto nie tylko bierze ,ale potrafi okazywac i dawac milosc .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~Panna z odzysku! 2007-05-14 (19:55) 8 lat 3 miesiące 20 dni 13 godzin i 53 minuty temu

Smutna prawda!!!
Mam 27 lat,mężatką byłam 2 lata, od roku jestem po rozwodzie. Większość ludzi którym mówię że jestem po rozwodzie traktuje mnie jak trędowatą, a tak naprawdę mam skończone 2 fakultety, robię studia podyplomowe, pracuję i nie prezentuję się najgorzej, problem w tym że... no właśnie jestem po rozwodzie! Tak naprawdę to nie nam jest trudno żyć z tym faktem tylko innym ludziom ten fakt zaakceptować i nie odnosi się to tylko do seksu po rozwodzie. Smutne ale prawdziwe!!!

odpowiedz

pokaż 64 ukryte odpowiedzi

0
0
~warszawianka 2007-05-14 (20:18) 8 lat 3 miesiące 20 dni 13 godzin i 30 minut temu

SINGIEL-SEX NAJLEPSZE CO MOZE BYC!
Sex po rozwodzie to najlepsza sprawa pod sloncem! Z przypadkowymi partnerami badz (ze tak to nazwe) sex friend ami mozna spelnic swoje najbardziej wybujele fantazje. Nie wyobrazam sobie zeby moj maz (osoba ktra kocham) mowil do mnie w lozku brzydkie slowa czy patrzyl jak sie onanizuje. Poza tym mozna sie wielu rzeczy nauczyc a przede wszystkim dowiedziec o nowosciach w lozku :)) Sama jestem po rozwodzie i porownujac moj poprzedni sex do tego co mam teraz wyciagam jeden wniosek: nigdy juz nie wyjde za maz !:))

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

0
0
~samotna ..... 2007-05-21 (17:22) 8 lat 3 miesiące 13 dni 16 godzin i 26 minut temu

Strach...
Tak boję się po rozwodzie uprawiac sex,niewiem z kim,boje się ,ze się niesprawdzę,ze nieporadzę sobie.Dość długo niekochałam się z nikim i tym bardziej mnie to przeraża i zdaję sobie sprawę,ze czym dłużej tym gorzej to wpływa na moją psychikę,ale boję się może ktoś mi podpowie?....

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~świeża rozwódka 2007-05-14 (21:05) 8 lat 3 miesiące 20 dni 12 godzin i 43 minuty temu

Koniec pewnego etapu życia
Jestem pięć dni po rozwodzie (z winy męża) i bardzo się boję spotkania z innym mężczyzną. Byliśmy razem 15 lat i znaliśmy się jak łyse konie. Nie wiem czy teraz w wieku 35 lat będę miała odwagę na rozpoczęcie życia od nowa

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~monikka 2007-05-14 (22:23) 8 lat 3 miesiące 20 dni 11 godzin i 25 minut temu

ja to mam problem. 35 lat, niegłupia, niebrzydka,
całkiem zgrabna, ale ciagle...panna. Nie samotna, ale panna. po prostu nie trafiłam na tego własciwego. i oczywiście słyszałam słowa krytyki: bo cos z toba nie tak, bo za duze wymagania, bo moze cos z głową (niby ze nierówno pod sufitem). a tak się czasem ludziom układa - nie chca się wiązać małażeństwem jesli cos nie pasuje i wiadomo ze nie jest to drobiazg. i szuka sie dalej. to moze pech. ale zawsze jakieś naznaczenie - nkt jej nie chciał albo ale ona musi być wybredna.a to różnie bywa, naprawdę. nieby nie ma juz pojęcia stara panna - ale jakieś społeczne napiętnowanie jest.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi