fot. AKPA
Cera musi być nieskazitelna, a podkład niewidoczny na skórze. Efekt powinien być perfekcyjny, ale jednocześnie naturalny. Ważne zatem jest, aby znaleźć idealny podkład dla siebie, bo różne cery mają różne potrzeby i każda z nas być może znajdzie inną drogę do celu, czyli do uzyskania cery bez skaz.
Nasze hity
Na pewno stopień krycia. Im bardziej kryjący podkład, tym bardziej gęsty. Jeśli więc chcesz znaleźć podkład dla siebie, najpierw odpowiedz sobie na pytanie: "ile powinien zakryć mój podkład?". Kiedy już będziesz to wiedzieć, w drogerii kieruj się gęstością podkładu.
Drugą bardzo ważną kwestią w wyborze podkładu jest jego kolor. Musi być idealnie dobrany do koloru naszej karnacji. Jak to zrobić? Testować podkład w dziennym świetle, sprawdzając na linii żuchwy (absolutnie nie na nadgarstku), czy się odróżnia od skóry czy nie. Podkład powinien być tak dobrze dobrany, żeby nie było konieczności malowania szyi.
Krok drugi: efekt matu
Aby makijaż przetrwał cały dzień w nienaruszonym stanie, powinien być dobrze "zagruntowany". Nie oznacza to absolutnie żadnej maski. Oznacza to po prostu zmatowienie nałożonego wcześniej podkładu. Najlepiej nadaje się do tego sypki puder - wystarczy dużym pędzlem omieść całą twarz i gotowe. Więcej pudru nałóż na powieki, mniej w strefę pod oczami. Do poprawek w ciągu dnia możesz z powodzeniem użyć pudu w kamieniu. Oczywiście kolorystycznie dobranego do kolorytu swojej cery.
Krok trzeci: kocie oko
- Całą powiekę ruchomą pomaluj złotym cieniem. Uważaj na osypujące się drobinki. Osypane cienie zawsze wyglądają bardzo nieefektownie i jeśli zdarzy się, że kosmetyk się osypuje, to koniecznie musisz po skończonym makijażu wyczyścić okolicę oka. Do wyczyszczenia użyj gąbeczki do makijażu delikatnie umoczonej w podkładzie, a następnie pędzelkiem lekko muśnij czyszczoną okolicę pudrem matującym.

pielęgnacja

















