AAA
Lepiej zapobiegać, niż leczyć
W procesie powstawania rozstępów wyróżnić można dwie fazy. W pierwszej fazie (tzw. zapalnej) pojawiają się na skórze czerwone, wrzecionowate linie. Jeśli ma miejsce przybieranie na wadze, a więc napinanie skóry, linie te układają się prostopadle do kierunku rozciągania. W fazie drugiej (tzw. zanikowej lub bliznowacenia) włókna kolagenowe i elastylowe dążą do regeneracji, linie więc bledną, przybierając wygląd zbliżony do blizny, są również wyraźnie wyczuwalne pod palcami.
W przypadku rozstępów niezwykle ważna jest profilaktyka oraz szybka reakcja w chwili, gdy zauważymy pierwsze linie na skórze. Dlaczego? O ile w trakcie fazy pierwszej rozstępy można zlikwidować, o tyle w fazie drugiej jest to właściwie niemożliwe. Wówczas jedynym wyjściem jest wizyta w gabinecie medycyny estetycznej, choć i profesjonalne zabiegi nie zawsze przynoszą oczekiwany rezultat.
Jak więc zapobiegać rozstępom? Należy dbać o elastyczność i jędrność skóry, przede wszystkim wtedy, gdy spodziewamy się wahań masy ciała, np. przed ciążą. Niezbędne jest wprowadzenie do codziennej pielęgnacji kremów i balsamów ujędrniających, w których składzie znajdziemy substancje pobudzające mikrokrążenie oraz proces syntezy kolagenu, a należą do nich: wąkrota azjatycka (Centella asiatica), pirogronian sodowy, kwas mlekowy, ekstrakt z soi, związki krzemu, wyciąg z bluszczu, algi morskie.
Kosmetyk należy nakładać, wykonując delikatny, kilkuminutowy masaż. Kobiety w ciąży powinny pamiętać o stosowaniu kosmetyków przeznaczonych dla nich lub zwykłej oliwki dla dzieci – można mieć wówczas pewność, że składniki zawarte w preparacie nie zaszkodzą rozwijającemu się płodowi.