• Oriflame, DermoProfessional, Micro-dermabrasion Kit (85 zł/2x50 ml)
• L’Oreal, ReFinish (70 zł/60 ml+40 ml)
Nasze hity
Zabiegi typu body wrapping stanowią niemal nieodłączny element każdej kuracji antycellulitowej. W pierwszej kolejności wykonywany jest peeling, następnie aplikowany jest wybrany kosmetyk, a ciało owijane folią i kocem – ciepło rozszerza pory i skóra z łatwością wchłania aktywne substancje. Jedna wizyta to koszt około 150-200 zł.
Podobny zabieg możemy wykonać samodzielnie. Po złuszczeniu martwego naskórka przy użyciu peelingu lub szorstkiej gąbki, wmasowujemy w skórę balsam antycellulitowy, po czym owijamy ciało folią i zakładamy szlafrok. Balsam można zastąpić papką wykonaną z glinki lub sproszkowanych alg. Jeśli zależy nam na intensywnym nawilżeniu i odżywieniu skóry, warto sięgnąć po oliwę z oliwek.
Ciekawą propozycją jest ujędrniająco-wyszczuplający body wrapping z zastosowaniem kawy. Jak go wykonać? 8-10 łyżek rozpuszczalnej kawy zalewamy 1,5-2 litrami wrzącej wody, odstawiamy na chwilę do ostygnięcia i moczymy w niej bandaże, którymi następnie owijamy miejsca z nadmiarem tkanki tłuszczowej bądź z „pomarańczową skórką”. Na bandaże nakładamy folię i otulamy się kocem. Takie „kompresy” pozostawiamy na co najmniej 30 minut.

pielęgnacja


















