Nasze hity
W sklepach jak i w aptekach można zakupić całkiem sporo produktów, których zadaniem jest rozjaśnienie/ wybielenie piegów. Zazwyczaj zawierają one w swoim składzie arbutynę będącą organicznym związkiem chemicznym stosowanym do rozjaśniania przebarwień skóry, kwasy owocowe, perhydrol (ciecz o właściwościach żrących), witaminę C, jak również ekstrakty m.in. z cytryny, rumianku, ogórka czy nagietka.
- Podczas stosowania maści czy dermokosmetyków trzeba pamiętać o jednoczesnym stosowaniu kremów z filtrami UV o faktorze 50 i wyższym, ponieważ silne działanie składników wybielających powoduje, że skóra jest bardziej narażona na podrażnienia i powstawanie nowych przebarwień. Podobnie trzeba ochraniać skórę po eksfoliacji (złuszczaniu) kwasami i zabiegu mikrodermabrazji. Oba wymienione zabiegi są również metodami wybielania piegów i oferują je praktycznie wszystkie gabinety kosmetyczne - dodaje Edyta Jankowska.
Pod czujnym okiem dermatologa
W niektórych gabinetach dermatologicznych wykonywany jest zabieg o nazwie Cosmelan, którego efektem jest rozjaśnienie wszelkich przebarwień. Sam zabieg nie jest skomplikowany - na oczyszczoną skórę dermatolog nakłada specjalną maskę, z którą pacjent udaje się do domu i po kilku godzinach zmywa ją wodą. W tym momencie następuje drugi etap zabiegu, który pacjent wykonuje w domu. Polega on na stosowaniu kremu o takiej samej nazwie. Pierwsze efekty widoczne są już po tygodniu. Największym minusem zabiegu jest niewątpliwie jego cena, która oscyluje w granicach 2000 zł.
Innym stosowanym zabiegiem jest laseroterapia (IPL), która poza piegami może usunąć m.in. plamy posłoneczne i plamy starcze. Zabieg nie jest bolesny aczkolwiek w trakcie naświetlania skóry można odczuć krótkotrwałe pieczenie. Tuż po zabiegu przebarwienia ciemnieją, a skóra złuszcza się delikatnie przez ok. 10-14 dni. Niestety, jeden zabieg niewiele pomoże - zwykle trzeba poddać się całej serii. Cena pojedynczego zabiegu to koszt rzędu 300-500 zł.
Skąd się biorą piegi?

pielęgnacja

















