AAA
Okazało się, że za długim razem badani nieco dłużej czytali zdania wyrażające smutek i gniew. "Choć różnice te nie były duże, były jednak znaczące" - powiedział David Havas cytowany przez serwis Newswise.
Gniew i smutek malują się na ludzkiej twarzy m.in. dzięki mięśniom, które u badanych zablokowano botoksem. Zdaniem psychologa dłuższy czas potrzebny badanym na przeczytanie smutnych i gniewnych zdań świadczy o tym, że nie od razu chwytali oni te emocje.
Jaki może to mieć wpływ na ludzi, którzy używają botoksu? Profesor Arthur Glenberg, promotor Havasa, przestrzega, że może to prowadzić do nieporozumień. "Podczas rozmowy ludzie reagują na szybkie, delikatne sygnały pokazujące zrozumienie, intencje i empatię rozmówcy" - mówi profesor Glenberg. Dodaje, że osoby, które reagują powoli, gdy im się opowiada o czymś, co nas rozgniewało, stwarzają wrażenie, że nas nie rozumieją.
Osłabione reagowanie na negatywne emocje może mieć też i dobre strony. Jak mówi Havas, badania te sugerują, że gdy nie masz marsowej miny, świat zdaje się mniej gniewny i mniej smutny. (PAP)
1 2 z
2