Danuta Stenka: Tango bez maski

Łukasz Maciejewski / 29.10.2009
SUKCES>
 AAA
ŁZY TATY
Mój pradziadek był ciepłym człowiekiem, dobrym duchem naszego domu. Zawsze miał w kieszeni karmelki i nie żałował ich swoim prawnukom. Pięknie mówił po kaszubsku, spędzał z nami mnóstwo czasu, uwielbiał oglądać telewizję. Kiedy umarł, miałam siedem lat. Nie rozumiałam powagi sytuacji, wiedziałam tylko, że tego dnia spóźnię się do szkoły. Było mi smutno, że pradziadek już się nie obudzi, ale nie potrafiłam tego zrozumieć, nie docierało to do mnie. Natomiast pamiętam, co mną wówczas naprawdę wstrząsnęło – wychodząc z pokoju pradziadka, zobaczyłam stojącego w kuchni mojego tatę ocierającego łzy.
PO KASZUBSKU

Nasz dom rodzinny to był taki typowy piętrowy klocek. Mieszkaliśmy na piętrze, a dziadkowie z pradziadkiem na parterze. Na „dole” mówiono wyłącznie po kaszubsku, na „górze” raczej po polsku. Chociaż na przykład mój brat z kolegami płynnie przechodził na kaszubski, ze mną było trochę gorzej. Być może koleżanki wstydziły się rozmawiać z córką nauczycielki po kaszubsku? W każdym razie, doskonale rozumiejąc kaszubski (dziadkowie mówili do mnie „po swojemu”, a ja odpowiadałam im po polsku), mówić po kaszubsku spróbowałam dopiero w siódmej klasie szkoły podstawowej, kiedy nauczyciel poprosił mnie o opowiedzenie rdzennej „Legendy Gowidlina”.

Jestem szczęśliwa, że dzisiaj na Kaszubach trwa wielka akcja przywracania tego języka mieszkańcom regionu. Są szkoły kaszubskiego, młodzi ludzie zdają po kaszubsku maturę, uczą się pisowni itd. Wspaniała sprawa.



ZIMY W GOWIDLINIE

Zimy mojego dzieciństwa kojarzą mi się zawsze z piecem kaflowym, który zresztą stoi do dzisiaj i bez którego mama, mimo założenia kaloryferów, nie może się obejść. Piec oznaczał bezpieczeństwo. Na zewnątrz mógł być siarczysty mróz, zaspy, wczesna szarówka, ale wystarczyło przyłożyć plecy do nagrzanych kafli i od razu na świecie robiło się ciepło. Kawałki węgla lub drewna skwierczały wesoło, piec grzał plecy, a my – to znaczy ja z mamą oraz, co zabawne, mój starszy brat, we trójkę robiliśmy na drutach. Mama, z uprzędzionej przez siebie na kołowrotku wełny, robiła swetry, skarpety, czapki i rękawice, a my, z resztek, swego rodzaju urocze, kanciaste wyroby szalikopodobne.

1 2 3 4 5 6 z 6 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~megi [2010-02-06 19:09]

No to niech już tak zostanie jak jest. Bardzo Panią lubię, ale szkoda a może to i dobrze, że ostatnio tródno panią rozpoznać. Trochę to mało naturalne i prawdziwe a tak naprawdę dziwne a zaczęło się od tej reklamy kremu. Oby pani się wewnętrznie tylko tak radykalnie nie zmieniła bo bardzo panią lubię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MZET77 [2009-11-27 14:16]

wow!!!!!
Boże, już od tak dawna nie czytałem tylu mądrych, pięknych słów... Pani Danuta jest jedną z najwspanialszych artystek polskiego etatru i filmu. Do dzis pamiętam z jakim podziwem i niekłamanym zachwytem oglądałem jej grę aktorską w "Aniołach w Ameryce"... Wprost nie byłem w stanie oderwać od niej oczu. Poza tym ta świadomość, że ma się kogoś tak niesamowitego niemal na wyciągnięcie ręki... To jest prawdziwie wielki człoweik i wielki autorytet. Pozdrawiam Panią bardzo ciepło i dziękuję Bogu za to, że nam Panią dał :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qqłka [2009-11-18 14:34]

z przyjemnością
wpisuję się na forum gdzie nikt mięsem ani złośliwością nie " zieje"... Ma Pani wspaniałą aurę i to forum jest również tego dowodem...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anaberkez [2009-11-12 09:50]

kobieto jesteś najlepsza
Kobieto jesteś super babka,myślę że wiele osób przyzna mi rację ,że w jakimkolwiek filmie pani weżmie udział to jest rewelacyjny. Pani Danuto jest pani wspaniałą kobietą i z radością oglądam wszystkie pani filmy ,pozdrawiam .Anna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mni [2009-11-11 22:42]

danuta stenka
Pani Danuta jest wspaniałą aktorką. Jej rola w filmie "Nigdy w Zyciu" to majstersztyk. Piękna, seksowna, czarująca. Szacun:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Woy [2009-11-08 11:56]

już wiem dlaczego
woda w jeziorze Gowidlińskim tak przyjemnie pachnie. Pozdrowienia dla pani Danuty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2009-11-08 11:43]

kciuki
film nigdy w zyciu - ogladalam 10 x i dzis obejze go rownie tak samo jakby byl czyms nowym,od tego czasu jest Pani moja ulubienica. Gratuluje Pani jest Pani swietna aktorka ale przedewszystkim czlowiekiem i zycze Pani samych sukcesow nie tylko zawodowych ale tych ktore ma Pani ukryte w wielkim cieplym Dobrym sercu...serdecznie pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac Pani wystapienia w TZG.Trzymam kciuku, Aga

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ola [2009-11-08 11:30]

wybitna kobietka
swietnie gra,,i do tego jest bardzo piekna kobieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Paul001 [2009-11-08 11:30]

plastycy robią co mogą
na kilka lat będzie ok

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~facet z Płocka [2009-11-08 11:13]

Kochana Danka
Bardzo jest pani lubiana i oczekiwana na ekranach. Kazda scena to wydarzenie. Za to kochamy Pania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maria303 [2009-11-08 10:58]

Była Pani świetna
Od czasu filmu 'Nigdy wiecej" podziwiam Panią. Byłam niezadowolona, ze nie obsadzoną Panią w "Domu nad rozlewiskiem". To była rola dla Pani. No trudno. Moc serdeczności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2009-11-08 10:54]

Najpiekniejsza i najlepsza aktorka w tym kraju
...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz z Gdańska [2009-11-08 10:02]

Pozdrowienia dla Taty.
Pani Danusiu , pani Ojciec był moim wychowawcą w szkole życia w Gdańsku . Sporo opowiadał o pani proszę go pozdrowić od Janusza i Sroczki z Gdańska . Będzie wiedział o kogo chodzi . Pozdrawiam ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~th@les [2009-11-08 09:44]

Pani Danuta...
Danuta Stenka-klasa sama w sobie.Uwielbiam te kobiete.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teresa z Krakowa [2009-11-08 09:31]

Pani Danuto, jest pani piękna, utalentowana i jeszcze mądra. Zachwyca mnie Pani każdą rolą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grazka [2009-11-07 09:24]

Nigdy w życiu
Pani Danusiu kochana. Film był bombowy, a Pani boska w roli Judyty. Krytycy niech się wypchają. Ponieważ najpierw czytam książki, a potem oglądam filmy "zrobione" na ich podstawie, zawsze się boję, że coś reżyserowi czy scenarzyście nie wyjdzie. A tu! Świetny film, a Jutka - cud, miód i jeszcze wanilia. W ogóle obsada doskonale dobrana. Nie zmieniłabym niczego. Cenię również talent Pani Grażyny, ale gdzie jej do Pani, Danusiu. Drugiej takiej Jutki nie będzie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu udanych ról, a już szczególnie komediowych. Chciałabym jeszcze zobaczyć Panią w takich śmichach...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-11-06 13:48]

...
Bardzo lubię Panią Danutę i uważam że w filmie Nigdy w życiu była najlepsza - zresztą jak zawsze.

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #4
Agnieszka Szulim Prezenterka