Danuta Stenka: Tango bez maski

Łukasz Maciejewski / 29.10.2009
SUKCES>
 AAA
KARTUZY
Kartuzy były najbliższym miastem, naszym miastem powiatowym. Tam poszłam do liceum. Pierwsze chwile w internacie były dla mnie ciężkim przeżyciem. To jak przecięcie pępowiny. Rzucona w nieznane, na głęboką wodę. Zwłaszcza że mówimy o erze przed telefonami komórkowymi i wolnymi sobotami. Do domu wyjeżdżało się w sobotę po lekcjach, a w niedzielę po południu trzeba było wracać. W liceum chodziłam do klasy o profilu matematyczno-fizycznym. Podobnie jak mama, chciałam w przyszłości zostać nauczycielką, równolegle jednak dostrzegałam, że moja polonistka, ilekroć trzeba było przeczytać fragment prozy lub poezji, zawsze z całej klasy wybierała akurat mnie. W klasie maturalnej wysłała mnie na konkurs recytatorski do Gdańska. Zdobyłam tam nagrodę. Polonistka cały czas mówiła o szkole aktorskiej. Nie wierzyłam w to, ale ziarno zostało zasiane.
STUDIUM AKTORSKIE

Kiedy okazało się, że działające przy Teatrze Wybrzeże w Gdańsku trzyletnie Studium Aktorskie nie ogłosiło naboru, dałam sobie spokój z pomysłem o aktorstwie. Uznałam to za zrządzenie losu i postanowiłam, że przez rok popracuję w szkole podstawowej w Gowidlinie, a potem wybiorę studia pedagogiczne. Ale los chciał inaczej. Entuzjazm polonistki z Kartuz zastąpiła determinacja mojego kolegi, który nie tylko znalazł informację, że nabór do Studium Aktorskiego został wznowiony oraz, jak zaznaczono w adnotacji prasowej, „mile widziani będą kandydaci z regionu”, ale nawet załatwił mi coś w rodzaju kilku prywatnych lekcji u zawodowego aktora z Gdyni. Byłam wtedy kompletnie zielona, nie wiedziałam nic – ani o teatrze, ani o aktorstwie. A na dzień dobry usłyszałam od mojego nauczyciela kilka historii o tym, jak okrutny bywa los dla aktorek. Paradoksalnie, tamto spotkanie przesądziło o mojej decyzji. Zakazany owoc kusi najbardziej. Pomyślałam: wóz albo przewóz – jeżeli nie dostanę się za pierwszym razem, nie będę już próbowała nigdy więcej. Zdałam.

PRZYZAKŁADÓWKA TRZECIEGO STOPNIA

Tak nazwaliśmy naszą „uczelnię”. Może niezbyt elegancko, ale bez żadnej złośliwości. Studium przy Teatrze Wybrzeże prowadzono zaledwie przez pięć lat. Sam pomysł był świetny. Studenci pierwszego roku mieli szansę statystować w przedstawieniach „Wybrzeża”, na drugim mogli otrzymywać już jakieś mniejsze rólki, a pod koniec – znaleźć się w obsadach na podobnych prawach, co zawodowcy. Wprawdzie praktyka znacząco różniła się od teorii, ale i tak Studium Aktorskie było dla mnie ważnym doświadczeniem. Nauczyłam się mechanizmów obowiązujących w teatrze. Przestałam się dziwić. Na całe życie zrozumiałam, że w tym zawodzie talent jest równie ważny, co pokora, a intensywna praca ma takie samo znaczenie, jak szczęście.

TO ŚCIERWO

Bardzo długo nie opuszczała mnie myśl, że zostałam aktorką przez przypadek. Że moje prawdziwe miejsce jest jednak w szkole podstawowej w Gowidlinie. Egzamin po drugim roku zdawałam z koleżanką, z którą dzieliłam pokój. Nie mogę powiedzieć, że byłam leniwa, ale w porównaniu z nią nie pracowałam zbyt wiele. Moja koleżanka to był wręcz tytan pracy. Na egzaminie pokazywałyśmy samodzielnie przygotowane sceny. Ona dostała średnią ocenę, ja – wyróżnienie. Trudne było dla mnie nie tyle spotkanie z wściekłą koleżanką w szatni, ale poczucie niesprawiedliwości. Zamiast się cieszyć, czułam, że mnie oszukują, zamydlają mi oczy – powinni mi przecież powiedzieć, że to, co robię, jest słabe, że jestem nieprzygotowana, tymczasem dają mi wyróżnienie. Kilka lat później Jan Banucha, scenograf pierwszego ważnego reżysera w mojej zawodowej biografii, Ryszarda Majora, powiedział: „To całe studium warto było założyć tylko po to, żeby ona mogła je skończyć”, i dodał: „Cóż to za ścierwo! Nic nie wie, nic nie rozumie, a rzucisz je na scenę i gra jak z nut”.

1 2 3 4 5 6 z 6 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~megi [2010-02-06 19:09]

No to niech już tak zostanie jak jest. Bardzo Panią lubię, ale szkoda a może to i dobrze, że ostatnio tródno panią rozpoznać. Trochę to mało naturalne i prawdziwe a tak naprawdę dziwne a zaczęło się od tej reklamy kremu. Oby pani się wewnętrznie tylko tak radykalnie nie zmieniła bo bardzo panią lubię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MZET77 [2009-11-27 14:16]

wow!!!!!
Boże, już od tak dawna nie czytałem tylu mądrych, pięknych słów... Pani Danuta jest jedną z najwspanialszych artystek polskiego etatru i filmu. Do dzis pamiętam z jakim podziwem i niekłamanym zachwytem oglądałem jej grę aktorską w "Aniołach w Ameryce"... Wprost nie byłem w stanie oderwać od niej oczu. Poza tym ta świadomość, że ma się kogoś tak niesamowitego niemal na wyciągnięcie ręki... To jest prawdziwie wielki człoweik i wielki autorytet. Pozdrawiam Panią bardzo ciepło i dziękuję Bogu za to, że nam Panią dał :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qqłka [2009-11-18 14:34]

z przyjemnością
wpisuję się na forum gdzie nikt mięsem ani złośliwością nie " zieje"... Ma Pani wspaniałą aurę i to forum jest również tego dowodem...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anaberkez [2009-11-12 09:50]

kobieto jesteś najlepsza
Kobieto jesteś super babka,myślę że wiele osób przyzna mi rację ,że w jakimkolwiek filmie pani weżmie udział to jest rewelacyjny. Pani Danuto jest pani wspaniałą kobietą i z radością oglądam wszystkie pani filmy ,pozdrawiam .Anna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mni [2009-11-11 22:42]

danuta stenka
Pani Danuta jest wspaniałą aktorką. Jej rola w filmie "Nigdy w Zyciu" to majstersztyk. Piękna, seksowna, czarująca. Szacun:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Woy [2009-11-08 11:56]

już wiem dlaczego
woda w jeziorze Gowidlińskim tak przyjemnie pachnie. Pozdrowienia dla pani Danuty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2009-11-08 11:43]

kciuki
film nigdy w zyciu - ogladalam 10 x i dzis obejze go rownie tak samo jakby byl czyms nowym,od tego czasu jest Pani moja ulubienica. Gratuluje Pani jest Pani swietna aktorka ale przedewszystkim czlowiekiem i zycze Pani samych sukcesow nie tylko zawodowych ale tych ktore ma Pani ukryte w wielkim cieplym Dobrym sercu...serdecznie pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac Pani wystapienia w TZG.Trzymam kciuku, Aga

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ola [2009-11-08 11:30]

wybitna kobietka
swietnie gra,,i do tego jest bardzo piekna kobieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Paul001 [2009-11-08 11:30]

plastycy robią co mogą
na kilka lat będzie ok

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~facet z Płocka [2009-11-08 11:13]

Kochana Danka
Bardzo jest pani lubiana i oczekiwana na ekranach. Kazda scena to wydarzenie. Za to kochamy Pania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maria303 [2009-11-08 10:58]

Była Pani świetna
Od czasu filmu 'Nigdy wiecej" podziwiam Panią. Byłam niezadowolona, ze nie obsadzoną Panią w "Domu nad rozlewiskiem". To była rola dla Pani. No trudno. Moc serdeczności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2009-11-08 10:54]

Najpiekniejsza i najlepsza aktorka w tym kraju
...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz z Gdańska [2009-11-08 10:02]

Pozdrowienia dla Taty.
Pani Danusiu , pani Ojciec był moim wychowawcą w szkole życia w Gdańsku . Sporo opowiadał o pani proszę go pozdrowić od Janusza i Sroczki z Gdańska . Będzie wiedział o kogo chodzi . Pozdrawiam ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~th@les [2009-11-08 09:44]

Pani Danuta...
Danuta Stenka-klasa sama w sobie.Uwielbiam te kobiete.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teresa z Krakowa [2009-11-08 09:31]

Pani Danuto, jest pani piękna, utalentowana i jeszcze mądra. Zachwyca mnie Pani każdą rolą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grazka [2009-11-07 09:24]

Nigdy w życiu
Pani Danusiu kochana. Film był bombowy, a Pani boska w roli Judyty. Krytycy niech się wypchają. Ponieważ najpierw czytam książki, a potem oglądam filmy "zrobione" na ich podstawie, zawsze się boję, że coś reżyserowi czy scenarzyście nie wyjdzie. A tu! Świetny film, a Jutka - cud, miód i jeszcze wanilia. W ogóle obsada doskonale dobrana. Nie zmieniłabym niczego. Cenię również talent Pani Grażyny, ale gdzie jej do Pani, Danusiu. Drugiej takiej Jutki nie będzie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu udanych ról, a już szczególnie komediowych. Chciałabym jeszcze zobaczyć Panią w takich śmichach...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-11-06 13:48]

...
Bardzo lubię Panią Danutę i uważam że w filmie Nigdy w życiu była najlepsza - zresztą jak zawsze.

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #6