Danuta Stenka: Tango bez maski

Łukasz Maciejewski / 29.10.2009
SUKCES>
 AAA
SIEDEMDZIESIĄT KILOGRAMÓW
Byłam puszysta. Siedemdziesiąt kilogramów przy moim wzroście to nie przelewki. A jednak przy takiej tuszy zagrałam w dyplomie szekspirowską Julię, co mnie do dzisiaj śmieszy, i to w dublerze z moją przyjaciółką, dla odmiany najchudszą dziewczyną na roku. Z każdym kolejnym sezonem trochę mnie ubywało. Złożyły się na to zapewne praca i stres. Ta pękata dziewczyna jednak nadal we mnie siedzi. Wprawdzie już głośno nie polemizuję, kiedy usłyszę, że mam zagrać piękną kobietę, ale swoje wiem. Pierwsza w ten sposób zobaczyła mnie Izabella Cywińska. Powiedziała: „Zagrasz w moim »Tartuffie« Elmirę, piękną kobietę, mam już dla ciebie nawet suknię”. Nogi się pode mną ugięły. Jak to? Czy to żarty? Pomyślałam wtedy, że wiele mogę wypracować, ale nie uda mi się przecież zagrać urody, że na pewno będą się ze mnie wyśmiewali.
ZMIANA ADRESU

Po czterech latach intensywnego grania w teatrze w Szczecinie moi przyjaciele postanowili za wszelką cenę i ku mojemu przerażeniu wypchnąć mnie dalej. „W tym teatrze zagrałaś już wszystko, co było do zagrania, musisz stąd wyjechać” – zdecydowali. Nawet kiedy poprosiłam kolegę fotografa, żeby zrobił mi jakieś odbitki zdjęć ze spektakli, w których grałam, dowiedziałam się, że zrobi je dopiero w momencie, kiedy zmienię teatr. To był spisek, ale spisek w dobrej wierze, przyjacielski. Ktoś doniósł, że z Teatru Nowego w Poznaniu właśnie odeszła część zespołu i zwolniły się etaty. Gdy tam pojechałam, ktoś inny wyciągnął z próby Izabellę Cywińską, żebym mogła się z nią spotkać (ja, swoim zwyczajem, już chciałam zwiać do Szczecina). Udało się, zostałam przyjęta. W Poznaniu spędziłam dwa i pół sezonu, zagrałam kilka ważnych dla mnie ról – ciekawostka, również komediowych – polubiłam miasto, zawiązałam przyjaźnie. Po roku Cywińska została ministrem kultury w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, a jakiś czas potem Maciej Prus ściągnął mnie do Teatru Dramatycznego w Warszawie.

10 PAŹDZIERNIKA 1991

Dzień moich trzydziestych urodzin. Pierwsze miesiące w Warszawie. Ponura data. Przed Teatrem Dramatycznym spotkałam Jerzego Satanowskiego, o mało się nie rozryczałam przed nim. Wszystko było nie tak. Mieszkałam sama w wynajętym pokoju, w mieście, w którym czułam się obco: jak mrówka, nad którą wisi wielki bucior. W Poznaniu był mój mąż, przyjaciele i dom, w Warszawie czułam się samotna. W Szczecinie i w Poznaniu po spektaklach chodziliśmy razem na obiady, kolacje, imprezy, rozmawialiśmy godzinami, teatr mieszkał w naszych domach, a nasze domy nie czuły się obco w teatrze. W Warszawie, po próbie, wszyscy natychmiast uciekali na plan zdjęciowy, do telewizji, do radia. Przez jakieś trzy lata nie opuszczała mnie pewność, że wrócę do Poznania. I do tego byłam taka stara, skończyłam już 30 lat! Jurek Satanowski powiedział: „Czyś ty oszalała? Wszystko, co najpiękniejsze jeszcze przed tobą”. I słowo ciałem się stało. Gdy urodziłam pierwszą córkę, Paulinkę, i przenieśliśmy dom do Warszawy, poczułam, że powoli zaczynam zapuszczać korzenie. Dziś mogę powiedzieć, że mam tutaj swoje miejsce na świecie – dom rodzinny moich dzieci, swoje ścieżki, przyjaciół, swój teatr. Oswoiłam miejsce.

1 2 3 4 5 6 z 6 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~megi [2010-02-06 19:09]

No to niech już tak zostanie jak jest. Bardzo Panią lubię, ale szkoda a może to i dobrze, że ostatnio tródno panią rozpoznać. Trochę to mało naturalne i prawdziwe a tak naprawdę dziwne a zaczęło się od tej reklamy kremu. Oby pani się wewnętrznie tylko tak radykalnie nie zmieniła bo bardzo panią lubię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MZET77 [2009-11-27 14:16]

wow!!!!!
Boże, już od tak dawna nie czytałem tylu mądrych, pięknych słów... Pani Danuta jest jedną z najwspanialszych artystek polskiego etatru i filmu. Do dzis pamiętam z jakim podziwem i niekłamanym zachwytem oglądałem jej grę aktorską w "Aniołach w Ameryce"... Wprost nie byłem w stanie oderwać od niej oczu. Poza tym ta świadomość, że ma się kogoś tak niesamowitego niemal na wyciągnięcie ręki... To jest prawdziwie wielki człoweik i wielki autorytet. Pozdrawiam Panią bardzo ciepło i dziękuję Bogu za to, że nam Panią dał :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qqłka [2009-11-18 14:34]

z przyjemnością
wpisuję się na forum gdzie nikt mięsem ani złośliwością nie " zieje"... Ma Pani wspaniałą aurę i to forum jest również tego dowodem...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anaberkez [2009-11-12 09:50]

kobieto jesteś najlepsza
Kobieto jesteś super babka,myślę że wiele osób przyzna mi rację ,że w jakimkolwiek filmie pani weżmie udział to jest rewelacyjny. Pani Danuto jest pani wspaniałą kobietą i z radością oglądam wszystkie pani filmy ,pozdrawiam .Anna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mni [2009-11-11 22:42]

danuta stenka
Pani Danuta jest wspaniałą aktorką. Jej rola w filmie "Nigdy w Zyciu" to majstersztyk. Piękna, seksowna, czarująca. Szacun:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Woy [2009-11-08 11:56]

już wiem dlaczego
woda w jeziorze Gowidlińskim tak przyjemnie pachnie. Pozdrowienia dla pani Danuty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aga [2009-11-08 11:43]

kciuki
film nigdy w zyciu - ogladalam 10 x i dzis obejze go rownie tak samo jakby byl czyms nowym,od tego czasu jest Pani moja ulubienica. Gratuluje Pani jest Pani swietna aktorka ale przedewszystkim czlowiekiem i zycze Pani samych sukcesow nie tylko zawodowych ale tych ktore ma Pani ukryte w wielkim cieplym Dobrym sercu...serdecznie pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac Pani wystapienia w TZG.Trzymam kciuku, Aga

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ola [2009-11-08 11:30]

wybitna kobietka
swietnie gra,,i do tego jest bardzo piekna kobieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Paul001 [2009-11-08 11:30]

plastycy robią co mogą
na kilka lat będzie ok

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~facet z Płocka [2009-11-08 11:13]

Kochana Danka
Bardzo jest pani lubiana i oczekiwana na ekranach. Kazda scena to wydarzenie. Za to kochamy Pania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maria303 [2009-11-08 10:58]

Była Pani świetna
Od czasu filmu 'Nigdy wiecej" podziwiam Panią. Byłam niezadowolona, ze nie obsadzoną Panią w "Domu nad rozlewiskiem". To była rola dla Pani. No trudno. Moc serdeczności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2009-11-08 10:54]

Najpiekniejsza i najlepsza aktorka w tym kraju
...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz z Gdańska [2009-11-08 10:02]

Pozdrowienia dla Taty.
Pani Danusiu , pani Ojciec był moim wychowawcą w szkole życia w Gdańsku . Sporo opowiadał o pani proszę go pozdrowić od Janusza i Sroczki z Gdańska . Będzie wiedział o kogo chodzi . Pozdrawiam ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~th@les [2009-11-08 09:44]

Pani Danuta...
Danuta Stenka-klasa sama w sobie.Uwielbiam te kobiete.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teresa z Krakowa [2009-11-08 09:31]

Pani Danuto, jest pani piękna, utalentowana i jeszcze mądra. Zachwyca mnie Pani każdą rolą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grazka [2009-11-07 09:24]

Nigdy w życiu
Pani Danusiu kochana. Film był bombowy, a Pani boska w roli Judyty. Krytycy niech się wypchają. Ponieważ najpierw czytam książki, a potem oglądam filmy "zrobione" na ich podstawie, zawsze się boję, że coś reżyserowi czy scenarzyście nie wyjdzie. A tu! Świetny film, a Jutka - cud, miód i jeszcze wanilia. W ogóle obsada doskonale dobrana. Nie zmieniłabym niczego. Cenię również talent Pani Grażyny, ale gdzie jej do Pani, Danusiu. Drugiej takiej Jutki nie będzie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu udanych ról, a już szczególnie komediowych. Chciałabym jeszcze zobaczyć Panią w takich śmichach...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-11-06 13:48]

...
Bardzo lubię Panią Danutę i uważam że w filmie Nigdy w życiu była najlepsza - zresztą jak zawsze.

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #3
Dorota Rabczewska Piosenkarka