Kombii - powrót w wielkim stylu

Joanna Stanisławska / 26.06.2006
 AAA
Czy wciąż wiodą Panowie rock’n’rollowe życie – Sex, drugs and rock’n’roll?
G. S.: Mamy wesołe życie, ale zawsze „ogarniamy całość”. Wiemy, kiedy się zatrzymać, by nie upaść. Lubimy się bawić, napić i robić różne inne rzeczy (śmiech). Wbrew temu, co mówią o nas niektórzy, nie jesteśmy smutni i zamknięci w sobie.
J. P.: Obchodzimy już 30 lecie zespołu, a jak dotąd żaden z nas publicznie nie zdjął spodni, nie dał nikomu w mordę, nie wyzywał publiczności. Wiemy co nam wolno, a czego nie.
G. S.: To kwestia ogólnej ogłady i kultury. Nie ograniczamy się, nie jest tak, że naprawdę chcielibyśmy powiedzieć, że wszyscy są „teges”. Po prostu nie mamy chęci tak się zachowywać.

A jak wygląda sytuacja z następną płytą, kiedy będziemy mogli jej posłuchać?
G. S.: Zaczęliśmy już nad nią pracować. Zrobiliśmy demo, które zaakceptowała wytwórnia. Fizycznie do nagrań przystępujemy w lipcu, nasz nowy album ukaże się jesienią. Mam nadzieję, że do tego czasu zdążymy zrobić wszystko tak, jak byśmy chcieli. To bardzo ważny moment w naszej karierze. Na pewno są ludzie, którzy uważają, że powrót Kombii w wielkim stylu to przypadek. Mocno pracujemy nad tym, by pokazać, że przypadek to nie był. Wobec tak długiej kariery, jak nasza, ruchy tego typu nie są rzeczą przypadkową. Następną płytę planujemy bardzo spokojnie, o terminie jej ukazania się mówię bardzo ostrożnie, bo może się przesunąć. Nie chcielibyśmy tego, ale wszystko musi być zrobione najlepiej jak tylko jest to możliwe w naszym kraju – taką wyznajemy zasadę. Płyta „C.D.” powstawała przez wiele miesięcy, ciągle coś zmienialiśmy, ulepszaliśmy. Jesteśmy z natury perfekcjonistami, sami sobie wyznaczamy standardy. Nigdy się nie rozglądamy, bo nasz rynek, powiedzmy sobie szczerze, w większości jest amatorski. Oczywiście jest też wielu znakomitych wykonawców, ale nawet do nich się nie porównujemy. Realizujemy swoją wizję od początku do końca. Nie sugerowaliśmy się nikim i niczym nagrywając poprzednią płytę, mamy swoją własną dróżkę, którą idziemy i robimy po swojemu. Tak będzie zawsze.

Jakiego rodzaju piosenki trafią na nową płytę?
G. S.: Na razie trudno o tym mówić. Generalnej rewolucji nie przewidujemy. Na pewno dalej będziemy podążać w kierunku, który wybraliśmy przy płycie „C.D.”. Być może w niektórych momentach zagramy odważniej. Już wiemy, że zajawki nowego stylu, które pojawiły się na poprzedniej płycie to właściwa droga, rozwijamy tę formułę. Liczę na to, że powstanie kilka fajnych piosenek i naszej publiczności też się spodobają. W przeciwieństwie do płyty „C.D.” pojawi się też kilka utworów w stylu r’n’b. Jako Kombi też kiedyś tak graliśmy, te klimaty to m.in. kawałek „Przytul mnie”.
1 2 3 4 5 6 z 6 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~brodaty [2008-10-01 11:10]

starsi
a więc bardziej dojrzali, to może być uczta dla ucha. Zobaczymy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~estazolan [2007-09-12 18:17]

fanka
Uwielbiam ten zespol.Slucham go od dwudziestu lat z zaciekawieniem.Piosenki mnie bardzo relaksuja.Zycze im duzo zdrowia i sukcesow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Emilia [2006-07-02 10:17]

Tak 3mać!!
Kombi to super zespół-min dzięki nim 'muzyka łączy pokolenia'!! Dla Skawińskiego czas się zatrzymał-jak on to robi że jest wiecznie młody?:))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kl [2006-07-01 18:54]

Juz czas aby dali sobie spokój. Nie znam obecnie osoby która chciałaby
kupis ich płyte

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mila [2006-07-01 18:30]

Brawo Kombi !
Słodkiego, miłego życia. Fajny zespół. Lubię posłuchać ich piosenek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dziękuję [2006-07-01 10:23]

Nie mogę :/
To całe Kombii dałoby sobie już siana ... Przeterminowali się już dawno, a jeszcze się pchają po pieniądze :| Bezczelność jakich mało - zamiast dać szansę młodym, świeżym artystom to wolą zajmować miejsce. Krótko - NIE CIERPIĘ KOMBII I ICH PIOSENEK

odpowiedz

miejsce #19