Oddaję córce swój czas

mwmedia / 24.08.2010
 AAA
Oddaję córce swój czas fot. AKPA
„Poświęcam wychowywaniu córki naprawdę dużo czasu, spędzam z nią każdą wolną chwilę. Nie ukrywam, że wychowywanie to chyba największe wyzwanie w życiu. Chodzę na kursy, kupuję specjalistyczną literaturę i tylko czasami w stu procentach poświęcam się swoim pasjom" - opowiada jedna z najsłynniejszych polskich podróżniczek Martyna Wojciechowska.
Nosi Pani tytuł „Kobiety Roku” przyznany przez jedno z czasopism kobiecych oraz królowej korony ziemi... Zawsze Pani w siebie wierzyła?
Częściej byłam pełna optymizmu, ale nie ukrywam, że czasem nachodziły mnie czarne myśli, bo przecież możliwy był zarówno sukces, jak i porażka. Gdy schodziłam z góry, miałam świadomość, że czeka mnie już następna podróż, z której np. mogę nie wrócić. Każdy zastanawiałby się, co dalej robić, gdy do szczytu coraz bliżej, a na górze szaleje wiatr i burza śnieżna...

Opowie Pani o tym w swojej najnowszej książce? Jak wiele pracy nad nią Pani pozostało?

Chciałam, żeby były tam zawarte impresje i przemyślenia na różne tematy. Chcę pokazać góry po części jako metaforę życia. Planuję wydać ją jesienią, zaplanowana jest na wrzesień tego roku. Promocji książki będzie towarzyszyć też wystawa.

W Polsce głośno było o dopingu wśród sportowców. Ale Pani to na pewno nie dotyczy?

Na początku moich wspinaczek testowałam aklimatyzację, bez której niektórzy nie wyobrażają sobie życia w górach. Zrezygnowałam z niej bardzo szybko, bo chciałam w pełni zasłużyć na zdobycie Korony Ziemi. Przyjmuję całe opakowania aspiryny na krążenie i preparat witaminowy z żeń-szeniem, który dba o moją figurę. To wszystko. A moim dopingiem jest wiara i wytrwałość. Dopinguje mnie też córka, która sama zaczęła mi kibicować. Obie wpadamy w szał, gdy wracam do domu po kolejnej wyprawie... Zawsze za nią tęsknię.

1 2 z 2 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

Opinie (4)

Ocena: 0 [0]
~kaziuk16 [2011-02-23 13:23]

"kobieta roku"
Tak się zastanawiam,kto i za co obdarował MW kobietą roku.To jakieś kpiny.Żebro zachodzi mi za żebro ze śmiechu,gdy tylko sobie o tym pomyślę.O przyznaniu tego tytułu zadecydowało chyba jakieś kółko różańcowe lub towarzystwo wzajemnej adoracji.Ludzie opamiętajcie się!!!Czy wokół nas nie ma naprawdę kobiet godniejszych takiego zaszczytu.Kobieto Roku więcej czasu poświęć swojemu dziecku jako matka.Z góry dziękuję za takie autorytety.To jest bardzo obrzydliwe wciskanie ludziom takiego chłamu.Życzę tej podróżniczce szybkiego powrotu do zdrowia i do dziecka,aby mogła godnie zasłużyć na ten tytuł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaaaaaaaaaaa [2011-02-21 11:30]

taaaaaaaa a świstak siedzi i zawija w sreberka
dużo czasu poswięca dziecku...hahah a dobre ciekawe kiedy jak ciagle podróżuje- lepiej niech sie nie ośmiesza ta kobita, dziecko wychowuje sie u obcych a ta jeździ i jeszcze ma czelność mówić, ze ona duzo zajmuje sie dzieckiem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
pomponinka [2010-08-27 10:30]

uuuu
to jest tak kiepską mamą, że potrzebuje kursu wychowania dzieci??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Zobacz w innych serwisach

miejsce #15
Agnieszka Popielewicz Prezenterka
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska