Hilary wierzy w przeznaczenie

17.11.2009
wp.pl>
 AAA
Zanim Hilary Swank została gwiazdą kina, próbowała swoich sił w telewizji, m.in. w serialu „Beverly Hills 90210”. A kiedy straciła rolę w kultowej serii, była załamana. Teraz uważa, że to przyspieszyło jej karierę.
35-letnia piękność wyznała niedawno: - Utrata roli w „Beverly Hills 90210” to był krok milowy w mojej karierze, dwa miesiące później dostałam pracę na planie „Nie czas na łzy”. Ale początkowo byłam tym załamana. Pomyślałam sobie, “Wow, nie jestem nawet wystarczająco dobrą aktorką, żeby grać w „90210” i to w ósmym sezonie, kiedy serial nie jest już nawet hitem!”
I dodała: - Jestem zdecydowanie uduchowioną osobą. Bardzo mocno wierzę w istnienie siły wyższej. I w przeznaczenie. To co przydarzyło mi się w związku z „90210” to typowy przykład przeznaczenia. Ufałam, że jeśli przydarza mi się coś niezbyt przyjemnego, to przyszłość i tak na pewno kryje dla mnie coś wspaniałego. Wierzę także, że sami kształtujemy swój los dokonując codziennych wyborów. Odgrywamy aktywną rolę w kreowaniu swojego przeznaczenia.

oceń
0
0
Podziel się



Galerie

Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Zobacz w innych serwisach

miejsce #19
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska