Lindsay Lohan chudnie przez stres

mo / wp / 18.02.2009
 AAA
Drastycznie wychudzona Lindsay Lohan zapewnia, że jej nowa sylwetka to skutek uboczny ciężkiej pracy, a nie objaw choroby.
Na początku tego miesiąca aktorka zaszokowała media i fanów prezentując figurę bardziej przypominającą wieszak, niż kobiecą sylwetkę. Jak sama twierdzi, to skutek uboczny stresu.
- Jem tyle samo, co zawsze - zarzeka się Lohan. - Wczoraj jadłam Big Maca. Po prostu dużo pracuję, a to stresujący zawód. Poza tym niewiele sypiam w podróży.

POLECAMY

KTO POWINIEN WRÓCIĆ NA ODWYK?



oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
Denali6194 [2009-02-22 19:45]

hahaha, ale zem siem usmiala!
to ja przy niej wygladam obadarty ze skorzy wegorz po liposukcji. ona nawet szczupla nie jest:P nie wiem czemu ludziom sie wydaje, ze jak delikatnie wystaja obojczyki to jest to oznaka anoreksji, wyglodzenia itp.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mgiełka [2009-02-19 20:45]

wow
ciekawe kto te bzdetki wymyśla , kobita widac ma na czym usiasc itd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WM [2009-02-19 14:49]

Chudnięcie przez stres
Ja bym chciała wyglądać, jak ona. Jestem od niej chudsza i nie za bardzo mam na to wpływ. Dobrze rozumiem Lindsay, która twierdzi, że chudnie przez stres. Ja mam tak samo, tylko, że u mnie jest to bardziej widoczne. Kurcze, dlaczego rozumie się osoby, które nie mogą schudnąć, a osoby, które nie mogą przytyć podejrzewa sie od razu o anoreksję?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2009-02-19 12:17]

gdzie tam ona jest wychudzona
wyglada normalnie, tyle ze pozbyla sie tych kraglosci ale do wieszaka jej daleko

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #8