Relaksująca nagość Billa Nighy'ego

Megafon.pl / 05.07.2010
 AAA
Relaksująca nagość Billa Nighy'ego fot. ONS
Miło jest czasami usłyszeć wypowiedź aktora, który z dystansem i humorem podchodzi do swojej osoby. Bill Nighy, znany z ról w takich filmach jak "To właśnie miłość" (grał tam podstarzałego rockmana), "Underworld" czy "Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka", opowiedział niedawno o swoich upodobaniach dotyczących garderobry lub... jej braku. Wyznał, że lubi chodzić nago po domu, ale tylko wtedy, gdy jest zupełnie sam.
- Gdy jestem w domu sam, lubię przechadzać się nago, to mnie relaksuje - oświadczył Nighy. - Gdy mijam lustra, nieco przyspieszam. Jeśli chodzi o ubrania, preferuję garnitury, bo one sprawiają, że moje ciało wygląda całkiem kształtnie. Mój entuzjazm przygasa, kiedy mam włożyć ciuch na luzie. Wolałbym się zabić, niż ubrać spodnie od dresu. Jeżeli zobaczycie mnie kiedyś na imprezie lub na ulicy w takich spodniach, będzie jasne, że przechodzę poważny kryzys. Co do szortów - są tylko trzej mężczyźni na świecie, którym wolno je nosić: Brad Pitt, Johnny Depp i Tom Cruise. I nawet nie zaczynajmy tematu spodni do połowy łydki.
Od 19 listopada będziemy mogli podziwiać Billa Nighy'ego w pierwszej odsłonie filmu "Harry Potter i Insygnia Śmierci".

BILL NIGHY W TRÓJWYMIAROWEJ KRAINIE CIENI

oceń
0
0
Podziel się



Galerie

Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Zobacz w innych serwisach

miejsce #22
Urszula Dębska Aktorka
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska