Poker - nowe hobby gwiazd

Magdalena Andrzejczyk / 02.03.2009
wp.pl>
 AAA
Kolejną słynną „ofiarą” pokera był przyjaciel Damona, Ben Affleck. Długo traktowany był w środowisku jak gwiazdor grający dla kaprysu, nie posiadający żadnych umiejętności. Krążyły plotki, że jest zwykłym hazardzistą, uzależnionym od adrenaliny, przegrywającym krocie w kasynach i w internecie. Jednak on postanowił udowodnić, że traktuje ten sport (tak, tak!) poważnie. Zaczął brać lekcje u gwiazdy zielonego stołu Annie Duke i w 2004 roku, jako pierwsza gwiazda kina, wygrał turniej z prestiżowego cyklu World Poker Tour. Dzięki temu sukcesowi na jego konto wpadło ponad 350 tysięcy dolarów! Nieźle jak na kilka dni pracy...
Jego karcianą pasję zaakceptowała już ponoć żona, Jennifer Garner, która postanowiła stworzyć małżonkowi porządne warunki do grania, zbliżone do sali pokerowej w jego ulubionym kasynie Bellagio w Las Vegas. Aktorka planuje wybudowanie podobnego „pokerowego” apartamentu w ich domu.
Kartami interesują się także Leonardo DiCaprio, Tobey „Spider-Man” Maguire, Stece Martin, Steve Carell czy Nicky Hilton, siostra Paris, która organizuje noworoczne turnieje pokerowe dla towarzyskiej śmietanki. Jednym z bardziej uznanych pokerzystów wśród aktorów jest James Woods („Kasyno”, „Nixon”), który w jednym z wywiadów tak zachwalał tę grę:
- Zawiera ona elementy matematyki, psychologii, potrzebna jest w niej odwaga, obecny jest hazard, wymagany jest czysty talent do obserwacji, manipulacji oraz samodyscyplina, która moim zdaniem jest najważniejsza.

No właśnie. Tu należy się pewne wyjaśnienie. Poker w Stanach Zjednoczonych ma wielu wyznawców, którzy porównują go bardziej do sportu niż hazardu i zwracają uwagę na umiejętności potrzebne, żeby osiągnąć sukces, m.in. znajomość matematyki i myślenie strategiczne. To także prężnie działający biznes, który otacza pewien szacunek graniczący z kultem oraz podobny blichtr co świat kina. Pokerzyści przyjaźnią się zresztą z filmowcami, a ci odwzajemniają sympatię i coraz częściej zasiadają do gry. Czasami zostają tam już na dobre, jak Jennifer Tilly, niegdyś popularna aktorka (za rolę w „Strzałach nad Broadwayem” Woody’ego Allena otrzymała nominację do Oscara), która po kilku znaczących sukcesach w pokerze, w tej chwili koncentruje się głównie na grze.

POLECAMY

KOMU NIE DOPISUJE SZCZĘŚCIE W POKERZE?
1 2 3 z 3 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~realista [2009-03-05 12:06]

do pomponinki
pomponinka juz dawno powinna zapisac sie na terapie uzaleznien od komputera i obrazania Michala W. Niunia jestes przewrazliwiona na punkcie Michala. Najlepiej zejdz z niego. Zajmij sie swoim marnym zyciem i przestan leczyc frustracje ciagle atakujac Michala. Pilnuj sie niunius, bo to zlo co wylewasz od dluzszego juz czasu na Michala wroci do ciebie i twoich najblizszych. A tego pewno nie chcialabys, prawda?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
pomponinka [2009-03-05 11:47]

Wiśnia
to już dawno powinien zapisać się do AH czyli anonimowych hazardzistów!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~# [2009-03-05 12:15]

nie wymagajmy cudow, zeby goscia na zdjeciu
intereresowaly literatura, teatr czy muzyka;

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #20
Iwona Węgrowska Piosenkarka