![]() |
| (fot. AKPA) |
Wyciągnięty podkoszulek, sprane dżinsy i wyżelowane włosy w zestawieniu z luzackimi okrzykami i wierceniem się na kanapie, na której przyjmuje zaproszonych gości, nie pozwalają się domyślić, że w tym roku Kuba Wojewódzki skończy 46 lat. Jego rówieśnicy są już dziadkami. On jednak, zajęty karierą, nawet nie myśli o ojcostwie. Może najbliżej był tego, gdy związał się na dłużej z Anną Muchą. Ale kiedy aktorce zamarzyła się biała suknia z welonem, dał nogę. Ich związek skończył się spektakularnym rozstaniem. Bulwarówki donosiły, że Ania miała dosyć życia u boku wiecznego chłopca, dla którego dobra zabawa jest ważniejsza niż wspólne zakupy czy mycie naczyń. Kuba jednak nie nosił urazy i niedługo po rozstaniu zaprosił byłą narzeczoną do swojego show. Twierdził, że jest z niej bardzo dumny, bo Ania, prowadząc Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, nie miała oporów przed publicznym stwierdzeniem, iż niektóre z naszych rodzimych produkcji są zwykłymi gniotami. Teraz Wojewódzki widywany jest z atrakcyjnymi kobietami, które jak meteory przelatują przez jego życie. Towarzyszą mu na imprezach i choć ich nazwiska pojawiają się raz po raz w brukowej prasie, najwyraźniej szybko się nimi nudzi.
POLECAMY
IDEALNY FACET?





















