AAA
fot. Jupiterimages
Tyjesz, chociaż dbasz o linię. Często marzniesz, chociaż nie ma ku temu powodów. Dopada cię smutek i przygnębienie, a w nocy cierpisz na bezsenność. Najchętniej spędzałabyś cały dzień w łóżku. Czujesz, że dzieje się coś z tobą niedobrego, ale objawy mogą być tak dziwne i różnorodne, że przypisujesz je różnym chorobom. To może być
Hashimoto -
choroba wciąż jeszcze mało znana, ale niestety coraz popularniejsza.
Schorzenie to nazywane przewlekłym limfocytowym zapaleniem gruczołu tarczowego upodobało sobie szczególnie kobiety. Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje, ale to one głównie chorują na chorobę
Hashimoto. Należy ona do chorób z autoagresji czyli związanych z zaburzeniami układu odpornościowego.
Mówiąc najprościej: nasz układ odpornościowy zamiast bronić organizmu przed infekcjami - wytwarza stan zapalny we własnych tkankach. W przypadku choroby Hashimoto niszczy komórki tarczycy, czego efektem jest stan zapalny tego gruczołu. Takie przewlekłe zapalenie gruczołu tarczowego często prowadzi do niedoczynności tarczycy.
Choroba bez przyczyny
Nieznane są przyczyny, które mogą powodować chorobę. Pojawiają się opinie, że tak jak w przypadku innych chorób z autoagresji, czynnikiem wyzwalającym może być osłabienie odporności na skutek przewlekłego stresu, problemów psychicznych, przemęczenia lub infekcji. Często choroba atakuje po raz pierwszy kobiecy organizm po porodzie. Zazwyczaj przebieg schorzenia jest następujący.
Najpierw pojawia się i nasila niedoczynność tarczycy. Czasami niedoczynność poprzedza paromiesięczny okres nadczynności tarczycy. Wbrew wielu opiniom samo Hashimoto nie daje objawów. Sygnały, które nas niepokoją, dotyczą niedoczynność tarczycy. A ponieważ choroba przebiega często w utajeniu, bywa, że pojawiających się objawów nie łączymy z tarczycą.
POLECAMY:
Choroby tarczycy