AAA
Kolejne ulubieńce wielu rodzin – Siberian Husky i Alaskan Malamut. Piękne, dostojne i takie kochane... Wymarzone żywe przytulaki dla dzieci. Tak przynajmniej niektórym się wydaje. W rzeczywistości to bardzo niezależne i silne
zwierzęta zaprzęgowe, które podczas spaceru mogłoby pociągnąć za sobą na smyczy nie tylko dziecko, ale i osobę dorosłą. A spacery w przypadku tych ras to rzecz do której należy przykładać ogromną wagę. Muszą być długie i wyczerpujące, ponieważ
psy te mają ogromne wymagania względem ruchu.
- Siberian Husky to pies kochający ruch i „pracę” – dodaje Maria Bruska. - Wymaga wielu spacerów, dlatego – podobnie jak Alaskan - jest znakomitym towarzyszem osoby lubiącej biegać. Jeśli nie wyładują swojej energii, to pozostawione same w domu na wiele godzin,
zwierzęta te potrafią „przemeblować” mieszkanie!
Jeszcze jedna sprawa. Wieść niesie, że to rasy, które męczą się w blokach, potrzebują domu z ogrodem. To mit. Jeśli zapewnimy psom odpowiednią porcję ruchu, to nie będzie im potem przeszkadzała ograniczona przestrzeń mieszkania na blokowisku. A jeśli właścicielowi wydaje się, że mając dom ze sporą przestrzenią dookoła, może odpuścić sobie długie spacery, może być niemile zaskoczony przez swojego pupila i zastać rozkopany ogródek...
Yorkshire Terrier, znany też jako Yorkie, to przesłodka kuleczka, najczęściej oglądana z dodatkiem w postaci kokardki na czubku głowy. Jego przeznaczenie to bycie słodkim pieskiem, którego można zmieścić pod pachą. Tak przynajmniej wydają się uważać niektórzy „wielbiciele” tej rasy. Trzeba jednak pamiętać, że dla tego miniaturowego terriera ciągłe tkwienie w żelaznym uścisku właściciela to męczarnia (jak dla większości psów zresztą).
To piesek z dużym temperamentem, radosny, ruchliwy. Uwielbia zabawy i potrafi zaskoczyć wytrzymałością. Bywa także dość szczekliwy. Nie nadaje się na maskotkę.
Rottweiler ma złą sławę. Doniesienia prasowe o atakach na członków rodziny, które często kończyły się śmiercią ofiary, skutecznie zniechęcają wiele osób do podjęcia próby zajęcia się tym psem. I bardzo dobrze. Bo posiadanie rottweilera wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Przypadkowe osoby, które po prostu chcą mieć dużego i silnego zwierzaka w domu, nie powinny decydować się na posiadanie tej rasy.
- Rottweiler to z pochodzenia pies bojowy wymagający doświadczonego właściciela i prawidłowego prowadzenia. Nie jest to łagodny przyjaciel dla dziecka, ale w odpowiednich rękach nie stwarza zagrożenia – zapewnia Maria Bruska.
POLECAMY GDZIE MOŻNA SPUŚCIĆ PSA ZE SMYCZY