AAA
fot. Thinkstockphotos
Święta dawno za nami, prezenty dla dzieciaków rzucone w kąt, przetrwałaś koniec roku w firmie. Nawet zawartość lodówki (czytaj: brak świątecznych rarytasów) daje nadzieję na rozpoczęcie walki z efektem niekontrolowanego objadania się. Wydawałoby się: dobry początek nowego roku, czas zacząć od dawna planowane zmiany. Tylko jak to zrobić, gdy wraz ze starym rokiem jakby opuściła cię energia?
„Każda końcówka roku to dla mnie jeszcze większa bieganina” – słowa usłyszane podczas przymusowego oczekiwania w marketowej kolejce, w czasie weekendowych zakupów. ”Najpierw od tygodni nie słuchałam o niczym innym niż tylko siusiające lalki lub sterowane auta, teraz oglądam to na własne oczy. Nie mam jakoś siły na to wszystko, nie mogę się zorganizować, brakuje mi cierpliwości. Kompletnie nie wiem, co się ze mną dzieje.”
Nasze hity
Czy ten opis nie wydaje się tobie znajomy? Czy odczuwasz spadek energii do działania, który nie pozwala tobie ogarnąć codziennych spraw? Nie jesteś jedyna z tego typu problemem, niestety pogoda za oknem wydaje się iść parze z naszym nastrojem. Przedłużająca się chandra może skutecznie zdezorganizować życie, szczególnie w okresie, gdy spada na nas więcej niż zwykle obowiązków, które nawarstwiają się z prędkością światła. I nawet gdy zaczyna być spokojniej, napięcie cię nie opuszcza. Czy istnieje cudowne lekarstwo na ten uciążliwy spadek formy?
„Nie stresuj się” – każdy z nas słyszy te słowa niemal codziennie. Słyszymy, przyznajemy rację i… na tym koniec. W dzisiejszych czasach stres jest naszym nieodłącznym towarzyszem, budzimy się i zasypiamy mając gdzieś z tyłu głowy nurtujące nas problemy. Jak na ironię, doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, próbujemy więc znaleźć chwilę na odprężenie, na beztroskie leniuchowanie, na myślenie o niczym. Magicznego panaceum niestety nie ma, są jednak jak najbardziej realne sposoby na obniżenie napięcia wywołanego przez wszechobecny stres. Proponujemy małe kroki o wielkim znaczeniu. Jak więc rozpocząć walkę o spokój ducha?
Krok pierwszy: Sen
Cóż, nic oryginalnego – wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Na temat znaczenia zdrowego snu dla funkcjonowania organizmu dyskutować można długo, co nie zmienia jednak faktu, że wciąż śpimy za mało. Jedna trzecia populacji cierpi na zaburzenia snu. Jest to więc problem zarówno uciążliwy jak i powszechny. Niewyspany organizm nie funkcjonuje prawidłowo, przez co trudno jest wykonywać wiele codziennych czynności. Jesteśmy drażliwi, boli nas głowa, mięśnie, mamy problemy z koncentracją. Trudno efektywnie pracować, zachować cierpliwość a tym bardziej optymizm. Zacznij więc już dziś wieczorem i … idź wcześniej spać.
POLECAMY:
Typ szakala czy żyrafy?
Alkoholik „na pół etatu”
Pozytywne skutki plotkowania
Moja praca mnie demotywuje
Jak schudnąć bez ćwiczeń?
„Nie stresuj się” – każdy z nas słyszy te słowa niemal codziennie. Słyszymy, przyznajemy rację i… na tym koniec. W dzisiejszych czasach stres jest naszym nieodłącznym towarzyszem, budzimy się i zasypiamy mając gdzieś z tyłu głowy nurtujące nas problemy. Jak na ironię, doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, próbujemy więc znaleźć chwilę na odprężenie, na beztroskie leniuchowanie, na myślenie o niczym. Magicznego panaceum niestety nie ma, są jednak jak najbardziej realne sposoby na obniżenie napięcia wywołanego przez wszechobecny stres. Proponujemy małe kroki o wielkim znaczeniu. Jak więc rozpocząć walkę o spokój ducha?
Krok pierwszy: Sen
Cóż, nic oryginalnego – wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Na temat znaczenia zdrowego snu dla funkcjonowania organizmu dyskutować można długo, co nie zmienia jednak faktu, że wciąż śpimy za mało. Jedna trzecia populacji cierpi na zaburzenia snu. Jest to więc problem zarówno uciążliwy jak i powszechny. Niewyspany organizm nie funkcjonuje prawidłowo, przez co trudno jest wykonywać wiele codziennych czynności. Jesteśmy drażliwi, boli nas głowa, mięśnie, mamy problemy z koncentracją. Trudno efektywnie pracować, zachować cierpliwość a tym bardziej optymizm. Zacznij więc już dziś wieczorem i … idź wcześniej spać.
POLECAMY:
Typ szakala czy żyrafy?
Alkoholik „na pół etatu”
Pozytywne skutki plotkowania
Moja praca mnie demotywuje
Jak schudnąć bez ćwiczeń?
oceń

wokół nas

















