AAA
fot. Jupiterimages
Złość jest emocją, która jest społecznie napiętnowana. Nie należy się nadmiernie złościć i tego okazywać. Złość kojarzy się nam z tupiącym, czerwonym na policzkach dzieckiem, które buntuje się przeciwko światu.
Z jednej strony traktowana bywa jako słabość, bo przecież lepiej jest "trzymać nerwy na wodzy" i być opanowanym, z drugiej zaś strony jawi się jako emocja niebezpieczna.
Postrzegana jest jako emocja przynosząca konflikt, przejmująca kontrolę nad człowiekiem, a przez to - nieprzewidywalna w skutkach.
Faktem jest, że złość bywa problematyczna, ale zazwyczaj wtedy, gdy mamy do czynienia ze skrajnościami. U niektórych osób wystarczy jedno słowo, czy z pozoru niewinna sytuacja, by wywołać wybuch, doprowadzając do ślepej furii, destrukcyjnie oddziałując na relacje z otoczeniem.
Nasze hity
Bywa też tak, że ktoś bojąc się złości (bo na przykład miał kontakt z kimś wybuchowym w dzieciństwie i nauczył się, że złość jest bardzo niebezpieczna) tłumi ją, nie potrafi jej wyrazić w otwarty sposób, kierując tę silną energię do swojego wnętrza, co może doprowadzić do wewnętrznego "zżerania" zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
Złość jest jedną z tak zwanych emocji podstawowych, czyli takich, które są nam jako gatunkowi ludzkiemu wrodzone. Warto pamiętać o tym, że wszystkie emocje pełnią wiele ważnych funkcji, a nie służą jedynie uprzyjemnianiu (tzw. pozytywne) czy utrudnianiu życia (tzw. negatywne).
Podstawowa informacja, jaką zawiera złość, to ostrzeżenie, że dzieje się coś niedobrego. Jest to zarówno przekaz wewnętrzny dla organizmu, jak i skierowany na zewnątrz - informujący osoby w otoczeniu, że coś jest nie tak i powinny mieć się na baczności. Czasem jest niemal aktem desperacji mającym na celu zwrócenie uwagi otoczenia na coś bardzo istotnego, co w innym przypadku zostałoby zignorowane. Nie sposób nie dostrzec "gotującego" się ze złości człowieka.
Choć może to być trudne do przyjęcia, szczególnie dla osób, które złości wolą unikać, to złość może też prowadzić do zwiększenia się intymności między ludźmi. Emocja ta niesie w sobie bardzo duży ładunek energetyczny, który jest w stanie pobudzić to, co zastałe i uśpione. Gwałtowny konflikt bywa oczyszczający i prowadzi do umocnienia więzi - wykrzyczenie czegoś jest dobitnym pokazaniem, że na czymś mocno nam zależy i posiada dużą wartość. Czasem dopiero taka forma komunikatu dociera do drugiej osoby i pozwala zdać sobie sprawę z powagi sytuacji, co z kolei może stać się bodźcem do realnego zajęcia się problemem.
POLECAMY: 15. URODZINY WIRTUALNEJ POLSKI! GWIAZDY SKŁADAJĄ NAM ŻYCZENIA
Złość jest jedną z tak zwanych emocji podstawowych, czyli takich, które są nam jako gatunkowi ludzkiemu wrodzone. Warto pamiętać o tym, że wszystkie emocje pełnią wiele ważnych funkcji, a nie służą jedynie uprzyjemnianiu (tzw. pozytywne) czy utrudnianiu życia (tzw. negatywne).
Podstawowa informacja, jaką zawiera złość, to ostrzeżenie, że dzieje się coś niedobrego. Jest to zarówno przekaz wewnętrzny dla organizmu, jak i skierowany na zewnątrz - informujący osoby w otoczeniu, że coś jest nie tak i powinny mieć się na baczności. Czasem jest niemal aktem desperacji mającym na celu zwrócenie uwagi otoczenia na coś bardzo istotnego, co w innym przypadku zostałoby zignorowane. Nie sposób nie dostrzec "gotującego" się ze złości człowieka.
Choć może to być trudne do przyjęcia, szczególnie dla osób, które złości wolą unikać, to złość może też prowadzić do zwiększenia się intymności między ludźmi. Emocja ta niesie w sobie bardzo duży ładunek energetyczny, który jest w stanie pobudzić to, co zastałe i uśpione. Gwałtowny konflikt bywa oczyszczający i prowadzi do umocnienia więzi - wykrzyczenie czegoś jest dobitnym pokazaniem, że na czymś mocno nam zależy i posiada dużą wartość. Czasem dopiero taka forma komunikatu dociera do drugiej osoby i pozwala zdać sobie sprawę z powagi sytuacji, co z kolei może stać się bodźcem do realnego zajęcia się problemem.
POLECAMY: 15. URODZINY WIRTUALNEJ POLSKI! GWIAZDY SKŁADAJĄ NAM ŻYCZENIA
oceń

wokół nas

















