Spętany tatko

Hanna Bakuła / 05.07.2010
wp.pl>
 AAA
Spętany tatko
Padały imperia, to i nawet najlepsze małżeństwo może. Wiele dziewczyn bierze ślub z pierwszym poważnym kandydatem, bo coraz więcej singli, z wyboru i po przekroczeniu dwudziestki, szanse na złowienie zamożnego Pi-ara, maleją w postępie geometrycznym. Po przekonaniu ukochanego, że domowy obiad jest lepszy niż sushi, następuje kosztowny ślub, z białą suknią, w cenie skutera, ale to akurat prywatna sprawa teściów i nieszkodliwa zadymka.
Po niej szykowna, eksponowana od pierwszego tygodnia ciąża , wożenie dzidziusia w markowym wózku i rozmowy o jego niezwykłej inteligencji. Znudzone koleżanki, które właśnie zmieniają kochanka na nowszy model, rwą przedłużone włosy z głowy i ziewają jak hipopotamy. Następny etap to urządzanie z dekoratorem ogromnej chałupy i zaczyna się życie, które równie dobrze mogło poczekać kilka lat.
Mąż już zaklepany i odurzony szczęściem rodzinnym, sukcesywnie marnieje. Nie dosypia, bo dzidzia ząbkuje, więc płacze całą noc. Nowe domy to nie pałac w Wilanowie i nawet zatyczki nie pomogą. Nie biega rano, bo ledwo zipie. Wieczorem pada. Żona, niegdyś entuzjastka przebieranek erotycznych i seksu na zawołanie, coraz częściej albo udaje, albo naprawdę jest zmęczona. Nie można jej potargać przed przyjęciem, bo fryzjer drogi i zapisy na miesiąc z góry. Nie można podrzeć, w szale seksualnym, bluzki( ba!), nawet rajstop, w cenie biletu samolotowego linii Wizz- Air do Paryża. Odmawia szampana o północy, bo rano wstaje do dziecka i zaczyna się oddalanie się od siebie, powoli, ale systematycznie.

Gdyby nie to, że żona podoba się kolegom, co jest u nas ważne, facet by uciekł po roku. Drugą kotwicą jest wmówienie mu, że mała córeczka nie uśnie bez taty. Jeśli nawet, to będzie miała koszmary, a potem kłopoty ze stworzeniem prawidłowej relacji z mężczyzną. Mam wielu kolegów, którzy potulnie pędzą do domu, bo przed dwudziestą, bo muszą wspólnie z żoną wykąpać dzidziusia, który jak owczarek berneński, wymaga dwóch kąpielowców. Jeden trzyma, drugi myje, a niania pali pety na podwórku. Chyba miałam straszne dzieciństwo, bo kąpała mnie babcia, solo. Rodzice w tym czasie grali w brydża, przez co tatuś nie miał specjalnej więzi ze mną, co skończyło się tym, że nadal nie ma. Ale w brydża mnie nauczył. Nie narzekam.

Jeśli sprytnej żonie uda się uzależnić faceta od domowych rytuałów, powstaje coś w rodzaju agencji reklamowej- „ Super tatko”. Typ nowoczesnego ojca jest nie do ruszenia. Zdjęcie dziecka jako ikonka w komórce, a w komputerze inne, późniejsze. Nagrane zabawne filmiki z życia nocniczkowego, czasem z dźwiękiem. Nagle, w połowie biznesowej kolacji, po gramie alkoholu, przystojny menadżer wyjmuje telefon i rozlegają się piti, piti, pioseneczki w wykonaniu trzylatki. Kiedyś pokazywało się dwa zdjęcia i był spokój. Teraz każdy musi obejrzeć całość i, w zależności od hierarchii, pochwalić bardziej lub mniej. Podwładny powinien jęknąć cicho z zachwytu, niby ranna wiewiórka. Szef nie musi. Wystarczy, że poklepie po plecach autora, prokreacyjnego arcydzieła.

Bóg sprytnie wymyślił ślepotę i głuchotę rodzicielską, która sprawia, że nie słyszymy wrzasków, nie złości nas tupot i mazanie po markowych tapetach. Cudze dzieci to stado baranów. Nasze super. Tak trzymać, zachować czujność i robić nowe zdjęcia, bo mąż ostatnio zapomniał o nagrywaniu ząbkowania, czyli coś się dzieje. Zwiększamy ilość domowych rytuałów, żeby na nic nie miał czasu. W wypadkach trudnych wymyślamy dziecku uczulenie, które nasila się, gdy tata wybiera się do pubu. Mięczaki zostają, a testosterony zrywają się ze smyczy i tyle ich widzieli. Do rozwodu.

Nie jest to tekst deprecjonujący dobrych tatusiów, tylko przegięcie, które w żadnej sprawie nie jest zdrowe.
oceń
11
9
Podziel się



Galerie

Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~jr [2011-01-18 21:40]

na oklep
to ja pamietam jednego ...i to niemożliwe by dorobił , poza kluczami ...dziecko Dorobił? Nie no...gemiusss jeden.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gertruda [2010-07-23 14:38]

Pani Bakuła myśli, że jest dowcipna, ale niestety przynudza
A w temacie, w którym nie ma doświadczeń (jest przecież osobą bezdzietną) nie powinna się raczej wypowiadać, bo wychodzi jej to żałośnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-07-21 23:17]

niechęć do dzieci
Jakiś czas temu w wywiadzie telewizyjnym p.Bakuła wyraźnie powiedziała,że nie lubi małych dzieci,bo są brzydkie, pomarszczone i w dodatku głośne.Tym artykułem potwierdza, że jej "upodobania" co do dzieci się nie zmieniły!A szkoda...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zib [2010-07-19 15:10]

Przecinkowe szleństwo.
Litości!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lilo [2010-07-16 23:31]

ach ci biedni tatusiowie
własne dziecko trzeba wykąpać i jeszcze słuchać jego bezczelnego płaczu, przecież to babska robota! hmmm a ponoć Hanna Bakuła jest feministką.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alice [2010-07-15 15:36]

tata
ta kobieta jest żałosna chyba nigdy nie zaznała prawdziwej miłości

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~allexa [2010-07-14 13:43]

nocny płaksa
Nie bardzo zrozumiałam,kto płacze po nocach?.Czy dzidzia,która ząbkuje,czy mąż,który nie dosypia?Jakaś dziwna składnia Szanowna Autorko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2010-07-06 14:58]

Opnia
Przypomniało mi się, że wiele lat temu Pani Hanna Bakuła w telewizji powiedziała takie zdanie(parafrazując0 Małe dzieci są wszystkkie takie same, nic je nie odróżnia od siebie, wszystkie skaczą i podskakują tak samo. Mówiąc to dawała wyraz mimiką i tembrem błosu jakie to starzne. Nie wiem za co tak nie lubi małych dzieci i chyba nigdy nie zrozumiem jak można powiedzieć, ze dzieci są do siebie podobne, dla mnie zawsze jest to zaskakujące jak różne śą dzieci, jak różny wygląd, zachowanie, charaktery, uzdolnienia, wspaniale jest obserwować dzieci i podziwia, ale ja w końcu lubię dzieci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2010-07-06 14:48]

Opinia
A może tak zapropnować normalnego mężczyznę który rozumie co to rodzina i bycie tatą, wtedy taki artykuł miałby tytuł: Jak zachowuje się niedojrzały mężczyzna? Tak przy okazji co to za powód do oddalania się od siebie gdy żona odmawia szampana bo wstaje do dziecka, czy życie nas nie zmienia i mamy pozostać tacy sami i jest to warunkiem szczęśliwego małżeństwa?

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach

miejsce #1
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska