AAA
Królowa mody punk, słynna buntowniczka, która przebrała mężczyzn w spódnice, a kobietom założyła majteczki z futerka i latarnie na głowę znów udowadnia, że jej kreatywność nie ma granic – wydała dziełko o skromnym tytule „Opus”, w którym fotografuje słynnych przyjaciół największym polaroidem świata... Kochana Viv!
Książka – rozmiarem i rozmachem – jest równie karkołomna jak lansowane niegdyś przez Vivienne bardzo wysokie obcasy: ma 90 cm wysokości, 66 cm szerokości, waży 25 kg. Na jej stronach przewijają się przyjaciele, rodzina, współpracownicy – cała urban family VW. Oczywiście królowa angielskiej mody do swej rodziny zalicza osoby z pierwszych stron gazet, słynnych muzyków, modeli i modelki – ich dzieci, mężów, żony, partnerów i partnerki... Cały kolorowy już z racji różnorodności tłum Westwood ubrała dodatkowo w kreacje swojego projektu... Jesli dodamy do tego największy aparat Polaroid świata- całość po prostu staje się „a must” zarówno dla Fashion Victims, jak i wielbicieli fotografii.
Jak zwykle w takich przypadkach bywa – książka urodziła się z kreatywności szalonej projektantki oraz... przypadku. Westwood i jej mąż Andreas Kronthaler wybrali się na finały Wimbledonu, gdzie zaproszono ich do pozowania przed ogromnym aparatem. Gdy pojawiła się możliwość stworzenia za jego pomocą albumu mody – Westwood nie wahała się ani chwili...