AAA
Nie wykazano natomiast wyraźnego związku miedzy masą ciała w dzieciństwie (w wieku 5 i 10 lat) czy w wieku dorosłym a ryzykiem SM - choć kobiety, które były grubsze jako 20-latki również dwukrotnie częściej zapadały na SM niż szczupłe rówieśniczki.
W analizie uwzględniono też palenie papierosów, które zwiększa predyspozycje do stwardnienia rozsianego oraz aktywność fizyczną.
Nasze hity
- Nasze badania wskazują, że to ile ważymy w wieku nastoletnim ma większy wpływ na ryzyko SM niż nasza masa ciała w dzieciństwie czy wieku dorosłym - komentuje autorka pracy Kassandra Munger. Według niej, wiele wcześniejszych prac dowodziło, że wiek dorastania może być okresem o kluczowym znaczeniu w rozwoju tej choroby. Najnowsza praca pozostaje w zgodzie z tą teorią.
Munger uważa, że edukacja na temat otyłości i metod jej prewencji już od najmłodszych lat - a zwłaszcza w wieku nastoletnim - może pomóc w redukcji zachorowań na SM u kobiet.
Jak przypominają autorzy pracy, wcześniejsze badania wykazały, że niski poziom witaminy D w organizmie ma związek z wyższym ryzykiem zachorowania na SM. Wiadomo skądinąd, że osoby otyłe mają często niskie stężenie witaminy D. Poza tym, tkanka tłuszczowa wytwarza substancje, które oddziałują na układ odporności i w ten sposób mogą zwiększać predyspozycje do SM.
Zdaniem naukowców, w przyszłości trzeba będzie sprawdzić, czy podobny związek między masą ciała w wieku nastoletnim a ryzykiem SM dotyczy też mężczyzn. W badaniach tych powinno się również uwzględnić poziom witaminy D w organizmie pacjentów.
Jednak Susan Kohlhaas ze Stowarzyszenia SM, największej brytyjskiej organizacji charytatywnej działającej na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane, uważa, że naukowcy z USA nie uwzględnili w swoich badaniach kilku ważnych czynników wpływających na ryzyko tego schorzenia. Dlatego niezbędne są dalsze prace, które pozwolą zweryfikować wyniki tych badań.
Munger uważa, że edukacja na temat otyłości i metod jej prewencji już od najmłodszych lat - a zwłaszcza w wieku nastoletnim - może pomóc w redukcji zachorowań na SM u kobiet.
Jak przypominają autorzy pracy, wcześniejsze badania wykazały, że niski poziom witaminy D w organizmie ma związek z wyższym ryzykiem zachorowania na SM. Wiadomo skądinąd, że osoby otyłe mają często niskie stężenie witaminy D. Poza tym, tkanka tłuszczowa wytwarza substancje, które oddziałują na układ odporności i w ten sposób mogą zwiększać predyspozycje do SM.
Zdaniem naukowców, w przyszłości trzeba będzie sprawdzić, czy podobny związek między masą ciała w wieku nastoletnim a ryzykiem SM dotyczy też mężczyzn. W badaniach tych powinno się również uwzględnić poziom witaminy D w organizmie pacjentów.
Jednak Susan Kohlhaas ze Stowarzyszenia SM, największej brytyjskiej organizacji charytatywnej działającej na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane, uważa, że naukowcy z USA nie uwzględnili w swoich badaniach kilku ważnych czynników wpływających na ryzyko tego schorzenia. Dlatego niezbędne są dalsze prace, które pozwolą zweryfikować wyniki tych badań.
oceń













