AAA
Joanna Liszowska ma w sobie niesamowitą dawkę seksapilu. Jest kobietą, która emanuje urokiem, za który niejeden mężczyzna dałby się pokroić. Tak twierdzą niektórzy. Może coś jest na rzeczy. Wiele kobiet ją podziwia, tyle samo nie znosi, ale jest to raczej niechęć z zazdrości. Bo same takie nie są, a chciałyby...
Lisza - bo tak nazywana jest pieszczotliwie aktorka, nie ma prawa narzekać. Młoda i atrakcyjna, właśnie wykorzystuje swoje pięć minut. Może nawet nie jest to tylko przysłowiowe pięć, a znacznie więcej. Na pewno w pracy pomaga jej pewność siebie, akceptacja siebie taką, jaka jest. A jaka jest? Każdy widzi.
Postawna kobieta z burzą platynowych loków. Kiedyś nie podobało mi się to, w jaki sposób się ubierała. Styl naiwnej seksiary, trochę kiczowatej, przesadzonej, na pewno bez polotu. Czy tak jest do tej pory? Przekonajmy się.
 |
| (fot. AKPA/ Sukienka mikro-mini sprawdza się jedynie w rozmiarze mniejszym niż 38) |
Biała sukienka mikro-mini nie do końca pasuje do kobiety noszącej rozmiar większy niż 36. To nie jest negacja większego rozmiaru. Podoba mi się ten brak kompleksów, bo po co zaprzątać sobie nimi głowę, ale... No właśnie, ale nie wszystkim wszystko pasuje. Wyczuwam jakiś zgrzyt. Gdyby sukienka miała długość do kolan i była bardziej dopasowana w tali,i z pewnością dodałoby to aktorce powagi i klasy. W tym przypadku sukienka ma trochę odwrotny charakter i dodaje naszej gwieździe jedynie toporności i niepotrzebnych kilogramów.