AAA
Kolejnym akcentem kolorystycznym okazała się złota sukienka Katarzyny Glinki. Aktorka wyglądała naprawdę bardzo dobrze, a sukienka składająca się z poziomych plis uwydatnia kobiecość aktorki. Świetnie prezentuje się w światłach reflektorów i fleszy fotografów. Co ciekawe, to następna z pań, która tego wieczoru wybrała asymetrię, zakrywając tylko jedno ramię.
 |
| (fot. AKPA) |
Na wyłamanie się ze zmowy kolorystycznej pozwoliła sobie również Ewelina Flinta. I chociaż zazwyczaj jestem krytyczny wobec piosenkarki, w tym przypadku ośmielę się stwierdzić, że wyglądała bardzo, naprawdę bardzo atrakcyjnie.
Szary kolor jest trudnym kolorem, skóra często wygląda nieatrakcyjnie w towarzystwie niektórych szarości. Jednak w tym przypadku efekt jest zupełnie odwrotny. Może to zasługa rudego koloru włosów Eweliny. Całość jest bardzo wysmakowana. Również krój sukienki bardzo pasuje do piosenkarki. Może tylko kształt kwiecistej ozdoby na ramieniu jest trochę naiwny, ale suma sumarum wszystko prezentuje się super. I po raz kolejny pojawia się asymetria!