AAA
Wszyscy lubimy spektakularne metamorfozy gwiazd. Najbardziej zaskakujące to te, związane ze zmianą wagi. Za granicą podziwialiśmy Jennifer Hudson czy Kirstie Alley. W Polsce w osłupienie wprowadziła nas jakiś czas temu była posłanka Anna Kalata. No właśnie, na naszym podwórku też zauważamy zmiany. Zmiany na lepsze.
Kiedyś
Edyta Górniak raz za razem udowadniała całej Polsce, że brakuje jej gustu albo, pisząc delikatnie,j umiaru. Jej przebieranki przyprawiały o zawrót głowy nie tylko przyzwoite gospodynie domowe, ale też wysmakowane znawczynie mody. A przede wszystkim stylistów. To się zmieniło.
Odkąd piosenkarka zaczęła swoją współpracę ze swoją byłą już niestety menadżerką Mają Sablewską, jej styl bardzo się zmienił. Stał się bardziej drapieżny, przemyślany i konkretny. Ale również i wtedy pojawiały się czasem wpadki modowe. Stylizacja na dziką wojowniczkę może być tego przykładem.
 |
| (Modowa porażka gwiazdy/ fot. AKPA) |
Jest w niej wszystkiego za dużo. Mamy futro, skórę, kratkę, koronkowe rajstopy i bardzo oryginalne buty. Przyznam szczerze, że skórzany gorset z kraciastą spódnicą nie wyglądają aż tak strasznie. Czarę goryczy przelała futrzana etola na ramionach. Kompletnie nie rozumiem, czemu miała ona służyć. Ani to luksusowe, ani twarzowe. Również wzorzyste, koronkowe rajstopy nie robią dobrze artystce. Każda część garderoby Edyty krzyczy, żeby zwrócić na siebie uwagę. Powstała konfekcyjna kakofonia.
POLECAMY: Klapa u rapera, seks i blondynka w skórze
Szok! Wychudzona modelka na wybiegu
Wielcy projektanci i wielkie suknie
Doskonały dekolt, idealna sukienka