Ego-matki: samotne z wyboru?

Aneta Zadroga / 19.04.2013
Eksmagazyn>
 AAA
Ego-matki: samotne z wyboru?
Ewa ma 35 lat. Od trzech jest matką Adasia. Adaś ma tylko mamę. Ojca nie znał nigdy i nigdy nie pozna, bo Ewa zdecydowała, że będzie samotną matką. Od początku do końca.
Wiele jest sytuacji, które prowadzą do tego, że kobiety same wychowują swoje dzieci. Rozstania, tragiczne wypadki, rozwody, niechciane ciąże, ale również, coraz częściej - świadome wybory kobiet. Samotnych, nie chcących wiązać się z żadnym mężczyzną, ale posiadających tzw. „instynkt macierzyński”, lub, jak mówią same, „egoistyczną chęć posiadania kogoś bliskiego, bez potrzeby zakładania obrączki”.
Miłość własna

Ewa* mieszka w Warszawie. Jest prawniczką. Zawsze była osobą bardzo ambitną, perfekcyjną, niezależną. Pochodzi z wielodzietnej rodziny, dobrze sytuowanej, jak sama mówi, bez żadnych dysfunkcji i patologii.

Jest singielką, starą panną, panną z dzieckiem - jak kto woli. Nie przykłada dużej wagi do nazewnictwa, którego ludzie używają w stosunku do jej osoby. Nigdy nie była w związku z mężczyzną dłużej niż pół roku. - Nigdy nie wierzyłam w bajki o księciu i idealnym związku. Koleżanki w szkole średniej zakochiwały się średnio co pół roku, ja wolałam uczyć się historii, żeby zdać na moje wymarzone prawo. Chłopcy w moim wieku mało mnie interesowali. Pryszczaci, niemęscy, rozmawiający tylko o tym, kto wypił więcej piw i kto zaliczył najlepszą laskę w szkole. Spotykanie się z rówieśnikami było dla mnie stratą czasu i nerwów - wspomina czasy szkoły średniej.

Później przyszedł okres studiów. Tam Ewa poznała jednego z wykładowców, w którym, jak jej się wówczas wydawało, zakochała się. Był doktorantem w katedrze prawa cywilnego na Uniwersytecie Warszawskim. - Ale to chyba nie była miłość. To znaczy, on głównie kochał siebie, a ponieważ byłam swego czasu bardzo atrakcyjną, wysoką, szczupłą blondynką, byłam dla niego dowodem na to, że on sam jest ideałem - uśmiecha się młoda samotna mama.

Ewa nadal jest bardzo atrakcyjną kobietą. Szczupła, powyżej 170 cm, kręcone blond włosy do ramion, niebieskie oczy, zgrabna sylwetka. Od trzech lat prawie wszędzie pojawia się w towarzystwie synka Adasia. - I chociaż mężczyźni zawsze mało mnie interesowali (i od razu uprzedzę pytanie: nie, nie jestem lesbijką), to odkąd pamiętam, chciałam być mamą. Mieć kogoś, kim będę się opiekować, komu pokażę świat, będę go chronić i być częścią jego życia - wyznaje kobieta.

Przebudzenie

Jednak Ewa przez wiele lat nie miała czasu nie tylko na związki, ale i na myślenie o dzieciach. Studia, później aplikacja, staże, praktyki, własna kancelaria. - I obudziłam się w swoje 31 urodziny z myślą, że jeśli chcę spełnić swoje marzenia o macierzyństwie, muszę coś zrobić! - wspomina.

I zrobiła. O ojcu Adasia nie mówi dużo. Mężczyzna nie wie, że nim jest. Ewa poznała go kilka lat temu w związku ze swoją pracą. Zafascynował ją. Zaradny, męski, przystojny, opiekuńczy. Ma rodzinę: żonę i dwójkę dzieci. Ewa uwikłała się z romans z nim w jednym celu. - Chciałam zajść w ciążę. Z kimś, kogo znam, cenię i, jakkolwiek egoistycznie by to nie zabrzmiało, z kimś, kto ma dobre geny. I udało się - wyznaje.

Zaraz po tym, jak zaszła w upragnioną ciążę, Ewa zakończyła romans. - Nie było to trudne, bo on mieszka w innym mieście. Czy go kochałam? To chyba za dużo powiedziane. Dobrze się przy nim czułam, ale nigdy nie snułam wizji bycia razem, rozbijania jego związku. Zresztą i on chyba nie zamierzał nigdy odchodzić od rodziny. Czy nie przeszkadza mi, że mam dziecko z kimś, dla kogo byłam tylko „skokiem w bok”? Nie. Bo to ja ten skok sprowokowałam w dobrze znanym mi celu - przyznaje prawniczka.

Mamo!

Ciąża Ewy przebiegła podręcznikowo. Żadnych problemów, zaburzeń, niepewności. - Jakby mój organizm czuł, że właśnie na to czekał te 32 lata! Adaś urodził się śliczny i zdrowy. Cud, mój mały, osobisty cud! Nie posiadałam się ze szczęścia, kiedy pielęgniarki pokazały mi go po raz pierwszy - wspomina Ewa.

Polub WP Kobieta na Facebooku

1 2 3 z 3 następna
oceń
tak 7 28%
nie 18 72%

Galerie


Opinie (115)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

13
23
~piotrkonaszewicz1622 2013-04-20 (07:24) 2 lata 2 miesiące 15 dni 13 godzin i 56 minut temu

Każdy ma prawo do własnej decyzji i brawo dla kobiety za jej decyzje.!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

23
4
~wolność 2013-04-20 (08:16) 2 lata 2 miesiące 15 dni 13 godzin i 4 minuty temu

Mam dzieci,ale tatuś po prostu nawial wystraszył się obowiązku?wolał wolność,choć, nie ograniczałam.Bez obowiązkow,bez problemów,bez płaczu dzieci,gdzieś żyje i ja mam szukać i prosić bądż ojcem???.Dzieci chowały się bez ojca.Gdybym cofnęła czas,zrobiła bym to samo co Ewa.Facet jest nie odpowiedzialny,dlatego nigdy nie chcę mieć żadnego,dzieci wychowałam jestem samowystarczalna i po co mi następny? żeby jego brudne skarpety prać?obiadki podawać?znosić jego fochy?żeby wymówek słuchać ?żeby alkoholem śmierdział?NIGDY!! MAM DZIECI,WNUKI I TO JEST MÓJ ŚWIAT.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

4
6
~ona 2013-04-20 (09:12) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 8 minut temu

nie zgadzam się z wami, wiele jest mężczyzn którzy nie potrafią stanąć na wysokości zadania. tu jest problem, że w dzisiejszych czasach nie można na was polegać. zastanówcie się drodzy "biedni" tatusiowe jak zareagowaliście na niechcianą ciążę, jak traktowaliście tą kobietę w ciąży i miejcie pretensje do siebie... i nie róbcie z siebie biednych pokrzywdzonych bo nimi nie jesteście. umiał jeden z drugim powiedzieć A to niech teraz beknie za B. Dziękuje i pozdrawiam samotne mamuśki ;)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

11
3
~TFS 2013-04-20 (09:06) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 14 minut temu

Swojego ojca nigdy nie znałem, wychowywała mnie tylko matka i po 30`u latach życia mogę powiedzieć z własnego doświadczenia że to jest jedno wielkie nieporozumienie. Brak ojca, a właściwie męskiego modelu do naśladowania, sprawia że dziecko nie rozwija się prawidłowo oraz "nie poznaje świata" prawidłowo że się tak wyrażę, gdyż pewnych wzorców zachowawczych chłopakowi sama matka nie jest w stanie przekazać. Oczywiście zaraz rzuci się masa "singielek" i innych "niezależnych/silnych" matek żeby mnie werbalnie pogryźć, gdyż ich Stasie, Jasie czy Sylwestry są zupełnie normalnymi dziećmi. Tyle tylko że braki psychiczne zaczyna się ujawniać dopiero w okresie dojrzewania, a wtedy będzie już zbyt późno na szukanie faceta, żeby syn miał z kogo przykład brać. Natomiast co do "bohaterki" tego artykułu: -Nie wiem, co mu wtedy powiem. Nie wiem, czy skłamię, czy wyznam prawdę. Pewnie przemilczę pewne rzeczy. Ale tak naprawdę pomyślałam o tym tylko raz- no właśnie... pomyślała tylko raz... na temat inteligencji osób tak postępujących nie trzeba już nic dodawać.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

4
1
~mama 2013-04-20 (09:11) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 9 minut temu

Wszyscy jesteście tacy mądrzy to może ktoś powie cos na mój temat tatuś z mamusią do łóżka jak najbardziej tak ale jak się okazało że jestem w ciąży to kita pod siebie i uciekł jak go zapytałam czy nie wiedział skąd się biorą dzieci to powiedział że myślał że jest bezpłodny i było dna i płaci alimenty ale dziecka oglądać nie chce i co ja mam powiedziec małemu że jego tatuś go nie chciał i namawiał mamusię na zabieg ludzie nie szufladkujcie bo popadacie w skrajności!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
3
~aplikantka 2013-04-20 (09:12) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 8 minut temu

masakra ta prawniczka; a Wy publikując takie teksty sankcjonujecie i uczycie takiego podejścia - pani prawniczka, TO JEST patologia.. :)

odpowiedz

8
0
Eroll 2013-04-20 (09:10) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 10 minut temu

do opisywanej mamy,jeśli będzie to czytać - wiele matek jest w późniejszym wieku zarzucanych wyrzutami przez dzieci,że nie znają ojca - wiele matek myśli,że miłość dawana dziecku zaprocentuje w przyszłości.dziecko potrzebuje różnych rodzajów miłości,czasami chłopakowi potrzebna jest silna,męska.Uważam że zrobienie sobie dziecka i nie liczenie się z nim jako człowiekiem to objaw dzisiejszych czasów.dziecko ma absolutne prawo znać ojca,nie zdziwiłbym się gdyby w przyszłości samo go znalazło i odeszło od mamy,z pretensjami.Szkoda pisać,tak się kończy tego typu myślenie dla egoizmu - myślisz tylko o sobie,zobaczysz jak dziecko dorośnie,oleje i zacznie myśleć w ten sam sposób.a jak będziesz stara i niedołężna - zajmą się Tobą za pieniądze w ośrodku opieki,a dziecka niestety nie zobaczysz-zachowa się tak samo jak Ty.EGOISTYCZNIE.

odpowiedz

3
1
~chlopak 2013-04-20 (09:08) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 12 minut temu

Lipa. Nie chcialbym takiej mamy. Wole obydwoje rodzicow.

odpowiedz

3
3
~dalmbkajr 2013-04-20 (09:06) 2 lata 2 miesiące 15 dni 12 godzin i 14 minut temu

W swiecie zwiezat to normalne i nawet prawidlowe ! . Matka skupia sie wylacznie na dziecku , jednak czlowiek nie nalezy do takich zwiezat ktore wychowuja dzieci wylacznie przez mame ! dlatego kazda madra kobieta swiadomie takze szuka towazystwa mezczyzny w otoczeniu nap. Dziadka , sasiada , kolegi z pracy , - bo to jest ogromnie wazne dla kazdego dziecka !!! . Ja mysle ze poznanie wielu meskich wzorcow jest dla chlopca lepszym wyjsciem niz Ojciec ,dla dziewczynki takze .I niema zadnego problemu .

odpowiedz

10
4
~loq 2013-04-20 (07:07) 2 lata 2 miesiące 15 dni 14 godzin i 13 minut temu

za dwadziescia lat to dziecko będzie miało swoje życie i niestety nie będzie już na każde skinienie palcem a choćby nawet to nasunie się szereg pytań jeszcze w wieku przedszkolnym, dlaczego inne dzieci mają tatusia a ja nie, a wy kobiety zastanówcie się czy dziecko czy kariera bo nie wierzę że powiążecie te dwa obowiązki, dziecko nie jest zabawką i należy mu się miłosć obojga rodziców, nie jest zabawką którą się możesz pochwalić na podwórku, koleżance czy na FB - pomyslcie trochę czy warto wychowywać takie dziecko, któremu od małego będzie wpajane że mamusia jest najważniejsza, mamusia jest na pierwszym miejscu,(wychowuje syna np.) tatuś be, mężczyżnie be, co z niego za zniewiesciały bachor wyrosnie, w ataku agresji poderżnie ci gardło bo nie wytrzyma tego całego napięcia że był od małego oszukiwany, a jak już ojca odnajdzie, kto wie co się wtedy z tobą stanie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

imieniny