Kazimierz Marcinkiewicz - i co dalej?

Krzysztof Kowalczyk / 03.06.2009
SUKCES>
 AAA
PO­LI­TY­KA I OBYCZAJE
Zapewnia, że rozwiódł się, by uporządkować swo­je życie. I nie być hipokrytą. Ale te argumenty nikogo nie przekonały. Ka­zi­mierz Mar­cin­kie­wicz traci w ran­kin­gach popularności. Naj­wy­raź­niej opi­nia pu­blicz­na uwa­ża, że aby być mę­żem sta­nu, naj­pierw trze­ba być do­brym mężem.
To był ktoś, kto nigdy nie zawiedzie, a jednak zawiódł. Widać jest możliwe, że człowiek, którego dobrze znasz, pewnego dnia zasypia i budzi się zupełnie innym - tak o Kazimierzu Marcinkiewiczu, byłym premierze, mówią jego gorzowscy przyjaciele. Byli przyjaciele, trzeba dodać, bo Marcinkiewicz po głośnym rozwodzie i obwieszczeniu, że buduje nowy związek z Isabel, rzucił na szalę znacznie więcej niż tylko polityczną popularność. Także więzi rodzinne i towarzyskie.

– Du­żo jest o mnie w me­diach. Nie wiem, czy chcę, że­by by­ło wię­cej. Mu­szę się za­sta­no­wić, czy chcę jesz­cze roz­ma­wiać z dzien­ni­ka­rza­mi. Pro­szę o te­le­fon za pięć mi­nut – po­wie­dział nam Ka­zi­mierz Mar­cin­kie­wicz. Ko­lej­nych te­le­fo­nów już nie ode­brał. Te­go sa­me­go dnia oskar­żył na swo­im in­ter­ne­to­wym blo­gu me­dia o to, że urzą­dza­ją z je­go ży­cia „że­nu­ją­cy spek­takl”, a zgo­to­wa­na przez nie „hi­ste­ria” unie­moż­li­wia mu po­wrót do po­li­ty­ki.

1 2 3 4 5 z 5 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Joasia [2009-06-04 14:40]

I co dalej?
Dalej nie pozostaje p.Marcinkiewiczowi już nic, poza szczególnym dbaniem o swój nowy związek. Musi spełniać wszystkie zachcianki Isabell, zaspokajać kaprsy, kupować nowe ciuszki i buciki, bywać w każdym miejscu, gdzie zapragnie jego młoda partnerka, itd..., itp... Chuchać i dmuchać, żeby nie zwiała od niego. To dopiero byłaby heca, gdyby go teraz zostawiła. Czy też by to tak hucznie ogłosił na łamach jakiegoś brukowca?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~G.P [2009-06-04 14:30]

Najpierw
zawiódł swoich uczniów, potem nas i swoją rodzinę. Teraz kolej na nową miłość. Złotemu Polskiemu też się dostało za jego przyczyną.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinga [2009-06-04 14:06]

dziadek
już byście skończyli pisanie o tym dziadku z córką rzygać mi się chce jak go widzę i ją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinga [2009-06-04 14:06]

dziadek
już byście skończyli pisanie o tym dziadku z córką rzygać mi się chce jak go widzę i ją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinga [2009-06-04 14:06]

dziadek
już byście skończyli pisanie o tym dziadku z córką rzygać mi się chce jak go widzę i ją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tak [2009-06-04 13:49]

nie dziwnego
że wstąpił do PO. W PIS nie ma dla niego miejsca.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ada [2009-06-04 13:41]

Co Was ten człowieczek obchodzi
Niech socie żyje z tą czy inną , ON juz swoje zrobił , teraz jego problem. Dajcie mu spokój i nie podniecajcie sie NIM - -to juz straszy człowieczek- miejcie litość

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zona [2009-06-04 12:56]

pozostanie za granica ozeni sie z Izabell dla obywatelsta
potem sie rozwiedzie i załozy firme kurierska albo bedzie tam lepił pierogi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ya [2009-06-04 12:52]

zero
tyle zostalo i tyle bedzie dalej i tyle otrzyma Izabel w przysiedze slubnej,bedzie stal z garbem doswiadczen niestety,pan Mlody

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~yes, yes, yes [2009-06-04 12:41]

nadzieja
Biedny Kazio dostał klapsa od Jarka i do dzisiaj płacze w kącie. Nikt nier chce się z nim bawić, ani Donek, ani Bronek, z kobitami też nie wychodzi. Pora więc chybba wrócić na stare podwórko i pograć z kolesiami -melikami w piłkę jak za dawnych lat. Może Donek da się skusić na mecz i przyjedzie, wypije się współnie jjabcoka, pogada, może jaiś stołek się znajdzie w jakomś ministerstwie ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zofia [2009-06-04 12:14]

Marcinkiewicz
sam z siebie zrobił beznadzieję i przegrał dorobek całego życia i sam siebie,jest sjkończony i śmieszny,a tak mu ufali wszyscy wkoło.BEZNADZIEJA OKAZAŁ SIĘ NASTĘPNYM GŁUPIM CZŁOWIEKIEM.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ela [2009-06-04 12:03]

Ależ Pan sam, Panie Marcinkiewicz opowidał o swojej nowej miłości, więc dlaczego teraz ma Pan pretensje do innych. A może myślał Pan, że jak raz powie, to na tym się skończy? Oj, naiwny, naiwny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~enjot [2009-06-04 12:00]

Kazimierz Marcinkiewicz o co dalej
po przeczytaniu artykułu o panu Marcinkiewiczu stwierdzam, że to stary satyr, któremu władza, salony, jednym słowem blichtr, pomieszały w głowie, a jak bedzie zupełnie stary i niedołężny, to nowa partnerka kopnie Go w przysłowiową d..ę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2009-06-04 11:59]

Przysięga małżeńska
Pan Marcinkiewicz przysięgał przed ołtarzem,wierność ŻONIE po grób.Przysięgę złamał,jest więc WIAROŁOMCĄ. Ktoś taki nie może liczyć się w polityce. Jestem pewien że aktualna ,,flama".p.Kazimierza w nie długim czasie ,,przyprawi mu rogi' ' .Tak zwykle kończą się amory starszych panów.Pan Marcinkiewicz powinien grzecznie poszukać sobie zajęcia w wyuczonym zawodzie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kika [2009-06-04 11:39]

xxx
No cóż...Można sie spytać.....Kto Tobie????....sam sobie!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak [2009-06-04 09:00]

Ale jaja z wartości - Opus Dei ,ZCHN,Rodzin Katolickich.itd.
Cóż opinia P.Czarneckiego jest taka jaka jest , przecież P.Marcinkiewicz jest jego kumplem z ZCHN i betonem katolickim z dobrych czasów ich dwojga,razem zmieniali partie jak rękawiczki bez honoru i zażenowania . Natomiast P.Walendziak dzięki poparciu kościoła i ZCHN zaszedł w polityce na szczyty swoich możliwości tak samo jak Marcinkiewicz był prorodzinny i katolicki , Walendziak też wyciął numer swojej małżonce i rodzinie odchodząc do innej.Opinia Czarneckiego i Walendziaka jest taka rzetelna jak ich kumpel Marcinkiewicz dla kasy i kariery to nosiło się różańce i było klęcznikami katoprawicy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
jowita231 [2009-06-03 16:46]

Jowita
Zapowiadał się wspaniale nasz patriota Kazimierz Marcinkiewicz. A dziś mogę o nim powiedzieć, że to zwykły Marian Paździoch.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rys [2009-06-04 07:31]

zza grobu
a jeszcze pismaki go wyciągną

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~srM [2009-06-03 22:53]

POpaprany
Kazik

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koliopp [2009-06-03 20:34]

nic nie zginie
malolata go rzuci dla lepszego za jakies 5 lat a koles bedzie nikim;))chyba ze Donek przygarnie kumpla gdzies

odpowiedz

imieniny

Zobacz w innych serwisach