AAA
Na kursy hobbystyczne zapisują się kobiety w różnym wieku, od kilkunastoletnich dziewczynek po panie w sile wieku. Do wyboru kursu popycha je na pewno możliwość zdobycia nowej wiedzy za stosunkowo niewysoką cenę. Przykładowo parogodzinny kurs podstawowy decoupage to koszt od 80 do 200 zł, w zależności od lokalizacji. Filcowania można nauczyć się już za 80 zł, a sztuki witrażowej za 100 zł. Oryginalne kartki okolicznościowe będziemy robić już za 60-70 zł, figurki z masy solnej za 50 zł, a ozdabiać albumy metodą scrapbookingu można również za ok. 60-70 zł.
Co jeszcze sprawia, że tak ochoczo poszerzamy paletę naszych zainteresowań?
Jednym z powodów jest to, że niektóre panie się po prostu nudzą.
- Uczestnictwo w kursach zaspokaja ich pragnienie stymulacji, pobudzenia, odczuwania pozytywnych emocji. Pozwala odejść od codziennej rutyny, monotonii, być może nawet pewnej pustki – wyjaśnia psycholog Joanna Stelmach z Centrum Pomocy Psychologicznej ''Integracja''.
- Uczestnictwo w kursach zaspokaja ich pragnienie stymulacji, pobudzenia, odczuwania pozytywnych emocji. Pozwala odejść od codziennej rutyny, monotonii, być może nawet pewnej pustki – wyjaśnia psycholog Joanna Stelmach z Centrum Pomocy Psychologicznej ''Integracja''.
Nasze hity
Kolejnym powodem jest zwykła ludzka ciekawość. Jak dodaje Joanna Stelmach, chęć poznawania nowych ludzi, rzeczy i miejsc oraz pragnienie zdobywania nowych umiejętności, to częste motywacje kierujące ludzkimi zachowaniami. Niektórzy szukają nowych wrażeń i doświadczeń, a jednocześnie chcą, by odbywało się to w bezpiecznych warunkach, miłej atmosferze, blisko miejsca zamieszkania, bez potrzeby podejmowania ryzyka czy dalekich podróży. Kursy hobbystyczne wspaniale wpisują się w te oczekiwania.
Co więcej każdy ma w sobie potrzebę wykazania się, odkrycia w sobie talentu, robienia czegoś zupełnie nowego, wzbogacającego jego świat.
- Pragnieniu posiadania jakiejś zdolności, ''czegoś swojego'' w czym się jest dobrym, może towarzyszyć chęć zaimponowania innym. Miło jest popisać się swoimi nowo nabytymi umiejętnościami, o których inni nie mają pojęcia. W pewien sposób może to łagodzić poczucie niedowartościowania czy niespełnienia wynikające z innych powodów – dodaje Joanna Stelmach.
Co więcej każdy ma w sobie potrzebę wykazania się, odkrycia w sobie talentu, robienia czegoś zupełnie nowego, wzbogacającego jego świat.
- Pragnieniu posiadania jakiejś zdolności, ''czegoś swojego'' w czym się jest dobrym, może towarzyszyć chęć zaimponowania innym. Miło jest popisać się swoimi nowo nabytymi umiejętnościami, o których inni nie mają pojęcia. W pewien sposób może to łagodzić poczucie niedowartościowania czy niespełnienia wynikające z innych powodów – dodaje Joanna Stelmach.
oceń
















