Dziecko w roli kontrolera ruchu lotniczego!

PAP / 04.03.2010
 AAA
Dziecko w roli kontrolera ruchu lotniczego! fot. sxc.hu
Mały chłopiec kierował przez pewien czas ruchem lotniczym na lotnisku Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku, najprawdopodobniej za zgodą pracującego tam swojego ojca. Władze badają jak do tego doszło.
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) prowadzi dochodzenie mające ustalić jak mogło dojść do tego incydentu, utrwalonego na nagraniu ujawnionym w środę przez media.
Chłopiec kierował ruchem samolotów 17 lutego na nowojorskim lotnisku im. Johna F. Kennedy'ego, jednym z najbardziej zatłoczonych portów lotniczych w USA. Pozwolił mu na to prawdopodobnie jego ojciec, zatrudniony tam kontroler ruchu lotniczego.

Na taśmie słychać jak chłopiec, którego wieku na razie nie ujawniono, wydaje polecenia do startu samolotom linii Jet Blue i Air Mexico. Dziecko najwyraźniej dobrze się bawi, bo odprawiając samolot meksykański mówi: "Adios". Słychać też rozbawione komentarze dorosłych, z których jeden mówi, że chłopiec wykonuje "wspaniałą robotę".

FAA poinformowała, że "pracownicy zamieszani w incydent" zostali zawieszeni do zakończenia śledztwa i potępiła ich postępowanie jako "nie do przyjęcia".

Krajowe Stowarzyszenie Kontrolerów Ruchu Lotniczego wydało oświadczenie stwierdzające, że wydarzenie na nowojorskim lotnisku "nie jest typowe dla wysokich profesjonalnych standardów, które stawiają sobie kontrolerzy".
Tomasz Zalewski (PAP)
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

Opinie (1)

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-03-20 03:36]

Cala zaloga jest ciekawa
To tylko gorna polka, a wystarczy spojrzec jaka wszelkiej masci cholota jest tam zatrudniona. Tam sie chyba przyjmuje do pracy wg. pokrewienstwa itp. jak np. w DOT bo tam pytaja kogo znasz ze tu pracujesz. Juz widze jak przeswietlaja podroznych i maja niezly ubaw. Nie wspomne jak wazny jest tam kazdy jak na prywatnym folwarku. Przerazenie ogarnia ze czasem musze korzystac z uslug tego burdelu. Litosc ogarnia jakie decyzje tam sa wydawane gdzie powazny szpakowaty niemiecki biznesmen jest dokladnie rewidowany i sciaga buty a turbaniasty smiejac sie od ucha do ucha przechodzi obok ulgowo. Typowa histeria amerykanska gdzie przylatujaca babcia do wnuczka byc moze ostatni juz raz w zyciu jest dokladnie rewidowana - ciekawe w jakim celu ? Wszystko jest podszyte strachem bo gdy cokolwiek sie stalo w przeszlosci to wina wlasnie takich miernot ktore nie potrafia zlokalizowac prawdziwego zagrozenia.

odpowiedz

imieniny
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska