Dokładna analiza domowego budżetu nie obędzie się bez kartki papieru i ołówka. Jednak na samym początku nie wmawiaj sobie, że zarabiasz zbyt mało, aby zacząć oszczędzać. Kierując się takim tokiem myślenia zawsze będziesz biadoliła jak tu przeżyć cały miesiąc. Czy wiesz dokładnie ile wydajesz na rachunki, żywność, używki, ciuchy i kosmetyki? Dokonujesz zbędnych zakupów, które później miesiącami zalegają w szafie?
A może kupujesz wszystko hurtem, a później jesteś zmuszona do wyrzucenia np. pół kilograma żółtego sera, który zmienił kolor i zaczął niemiłosiernie śmierdzieć? Teraz zastanów się, czy jesteś w stanie podać przybliżoną kwotę, jaką wydajesz każdego miesiąca na rzeczy, które są niezbędne, a jaką na wszelakie drobnostki, bez których możesz się obejść. Nie pamiętasz? Zapewniamy, że nie jesteś jedyną osobą, która nie potrafi wydawać pieniędzy z głową.
Weź kartkę i zacznij spisywać comiesięczne wydatki. Zacznij od obowiązkowych rachunków i innych zobowiązań pieniężnych, które płacisz każdego miesiąca. Po podliczeniu powinnaś wiedzieć ile pieniędzy zostaje w budżecie domowym.
Teraz zacznij spisywać wszystkie wydatki począwszy od zakupu żywności, poprzez transport do pracy, środki czystości etc. Na koniec miesiąca będziesz miała wszystko wyszczególnione czarno na białym. Zastanów się, które zakupy były niezbędne, a co kupiłaś w przypływie emocji…



















