interesujące...
Mam rozumieć, że stewardessy są pulchne i znają tylko angielski... Ładnie pani podsumowała te swoje pracownice, ciekawe, czy będą pani za to wdzięczne... Bo moja siostra stewardessa po ataku śmiechu, stwierdziła, że chętnie spotkała by się z panią sam na sam...
Ignorancja "bywających" prostaków
"Kobieto bywająca", jeżeli każda kelnerka przechodzi gruntowne szkolenie z procedur lotniczych, przepisów bezpieczeństwa w awiacji, psychologii, medycyny (nie tylko pierwszej pomocy), itp., to Bogu dzięki Ty "bywasz" w innych miejscach... Jako "latająca kelnerka" skończyłam studia prawnicze i dostałam się na aplikację notarialną. Faktycznie, to typowe dla kelnerek... Odchodzę z pracy w lotnictwie cywilnym, bo była tylko przygodą. Piękną, niepowtarzalną i niewyobrażalną dla takich ignorantek jak Ty. Przy pierwszej silniejszej turbulenci Twój owczy wzrok będzie szukał pomocy w opanowanej i przygotowanej do wszelkich przypadków 10 km nad ziemią, stewardessy. Jeśli samolot opadnie nagle o 300 m, a Ty wybijesz sobie zęby własnymi kolanami, z płaczem pobiegniesz szukać pomocy u latającej kelnerki. Chroń nas losie od takich beznadziejnych,"bywających" przypadków, jak Ty... I przy okazji, nie obrażaj kelnerek, bo jakaś wreszcie dojrzy w Tobie zakomplesioną zołzę i zjesz spaghetti z dodatkiem-niespodzianką. Smacznego ignorantko...
home steward
Też jestem kelnerem we własnym domu.. takie przynieś wynieś... pozamiataj. I wiem że w ramach tej załogi już nie podskoczę. Może któraś pani też chce wznieść się wznieść ponad chmury? Weźmy się za ręce i pofruńmy razem.
stewardessa to kelnerka
taka przynieś, wynieś, pozamiataj
wybierz znak zodiaku
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012
\\ codzienny 25.05.2012