Nasze seks-symbole powszechne

Krzysztof Miękus / 02.03.2010
Kawa>
 AAA
Nasze seks-symbole powszechne fot. Eastnews
Wszystko, czego chcielibyście się dowiedzieć o seksie, a o czym mówią popularne piosenki, czyli nasze seks-symbole powszechne.
Sukienka w kolorze landrynek
Do końca lat ‘70 seks był w Kalinie. I nawet jeśli trudno uznać Kalinę Jędrusik za ideał urody, to z pewnością jej zmysłowa gra i zachowanie potrafiły rozpalić męską widownię do czerwoności. Zamknięta w loży operowej z Danielem Olbrychskim w pamiętnej scenie z „Ziemi Obiecanej” była tak przekonująca, że Wajda postanowił tę sekwencję ocenzurować 30 lat po premierze filmu. Jędrusik nie była jednak jedynym seks-symbolem tamtego okresu. Dość przypomnieć Barbarę Brylską (zwłaszcza po roli w „Faraonie”), Polę Raksę czy wreszcie powściągliwą, ale jakże piękną, Beatę Tyszkiewicz.

A komu dzisiaj przysługuje miano seks-symbolu? Według sondaży główne kandydatki są dwie: Dorota Rabczewska oraz Anna Przybylska. Ze wskazaniem na tą drugą. To oczywiście uproszczenie, ale nie odbiegające daleko od rzeczywistości polskich fascynacji seksualnych. Doda i Przybylska nie tyle stanowią dwa modele urody (pomijając kolor ich włosów, mają dość podobne rysy), co raczej dwa modele osobowości. Z jednej strony agresywna blond-wamp, z drugiej - skromna i delikatna kobieta kochająca dzieci i rodzinę.

Obie wyrastają również z dwóch nurtów polskiej kultury popularnej: plebejsko-przaśnej (Doda) i mieszczańsko-konserwatywnej (Przybylska). Owe nurty nie muszą mimo to pokrywać się z podziałem na wieś i miasto. Stanowią raczej kategorie symboliczne albo genetyczne - odnoszą się do proweniencji danych wzorców kulturowych.

Sabrina i Franek Kimono

Kultura plebejska wyszła w Polsce spod ziemi dopiero pod koniec lat ‘80. Wcześniejsza polityka PRL-u patronowała wprawdzie kulturze ludowej, ale jednocześnie petryfikowała ją w postać skostniałych, klocowatych zespołów pieśni i tańca. Żywa kultura popularna polskiej wsi nie była w stanie się w nich odnaleźć i szukała dla siebie innych formuł.

Za sprawą stopniowego otwierania się rodzimych mediów na pewne wpływy zachodnie (docierały głównie ochłapy zachodniej kultury masowej), do Polski przyszło między innymi italo-disco. Gatunek zyskał natychmiastową popularność, o czym świadczą chociażby jego liczne parodie z początku lat ‘80 z Frankiem Kimono na czele. Italo-disco z czasem zniknęło z głównego nurtu kultury popularnej, ale zrodziło zupełnie nowe i szalenie żywotne zjawisko w kulturze plebejskiej, jakim do dziś pozostaje disco-polo. Należy jednak pamiętać, że italo-disco oferowało z początku coś więcej, niż tylko skoczną i beztroską muzykę do tańca: stanowiło propozycję obyczajową i estetyczną.

Nie ma chyba nikogo urodzonego przed latami ‘80, kto nie pamiętałby Sabriny i zsuwającego się z jej rubensowskich piersi mokrego stanika. W „Boys, boys, boys” Sabrina śpiewała, że oczekuje dobrej zabawy i przyjemności (tę samą piosenkę śpiewa teraz Doda na swoich koncertach). Tak, bo lata 80., to także lata seksu.
1 2 3 4 5 z 5 następna
oceń
0
8
Podziel się



Galerie

Opinie (0)

Ocena: 0 [0]
~ara [2010-05-17 19:52]

http://sk9.pl/3822e6
zobacz zdjecia dziecka Nergala narzeczonego Dody !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ara [2010-05-17 19:52]

http://sk9.pl/3822e6
zobacz zdjecia dziecka Nergala narzeczonego Dody ??

odpowiedz

Partnerzy

  • Fashion TV Fashion TV
  • Kawa Kawa
  • mamazone mamazone
  • zdrowy-seks zdrowy-seks
  • Pięknieję Pięknieję
  • onaonaona onaonaona

Zobacz w innych serwisach

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska