Pach i fatum to ludzie, struktury, zasady i możliwości. Je zwłaszcza nalezy i trzeba zwalczać.
Każdy niepomyślny przypadek utwierdza cię w przekonaniu, że jesteś urodzonym pechowcem i że los uwziął sie na ciebie. Twoja pamięć przechowuje wiernie wszystkie "pechowe" przypadki, a jakoś nie utrwala przyjemnych momentów, które przecież też przeżywasz. To rzeczywiście pechowe usposobienie. W twoim słowniku pojęcie "pech" w ogóle nie istnieje. Dzielnie znosisz wszelkie przeciwności i starasz się neutralizować ich skutki - jeśli to jest możliwe. Uśmiechasz się pobłażliwie, gdy ktoś mówi o prześladującym go pechu, a wszelkie narzekania uważasz za postawę niegoddną WYNIK 2 W 1
ale bzdury mi wyszły jak ja taki pechowiec jestem a tu nie mam go hihihih?
Tendencyjne
Nie trzeba patrzeć na wynik, pytania są tendencyjne. :|