Błaszczyk o świętach. Wspomniała o córce. "Ola na wózeczku z nami"
Ewa Błaszczyk opowiedziała, jak będzie świętować w tym roku Boże Narodzenie. W rozmowie z jednym z portali wspomniała o córce, Aleksandrze, która jest w stanie minimalnej świadomości. - Zawsze jest fajna atmosfera. Pali się w kominie i dobrze. Ola na wózeczku z nami - powiedziała.
W tym artykule:
W 2000 roku Ewa Błaszczyk przeżyła dwie dramatyczne straty. Najpierw odszedł jej mąż, Jacek Janczarski, a zaledwie 100 dni później, ich sześcioletnia córka Aleksandra zakrztusiła się tabletką, co spowodowało niedotlenienie mózgu i wprowadziło ją w stan śpiączki. Od tamtej pory Błaszczyk nie ustaje w wysiłkach i walczy o zdrowie córki.
Ewa Błaszczyk o świętach
W najnowszym wywiadzie dla "Party" Ewa Błaszczyk opowiedziała o planach na najbliższy czas. Jak się okazuje, Święta Bożego Narodzenia zawsze obchodzi z rodziną hucznie. Po tak intensywnym czasie z przyjemnością łapie jednak chwile oddechu.
"Pasja jest kobietą". Ewa Błaszczyk: "To nieprawda, że jestem niezłomna"
- Tłum ludzi, trzeba przynieść stoły z ogrodu i połączyć, przytargać choinkę. Jest nas zawsze ze 20 osób, jak to w święta, a potem się już bardzo cieszymy, że jest po świętach - powiedziała Błaszczyk.
W rozmowie wspomniała także o córce, Aleksandrze, która znajduje się aktualnie w stanie minimalnej świadomości (MSC). Taki stan dotyczy pacjentów, którzy nie są jeszcze w stanie się komunikować, ale nie są już w stanie wegetatywnym.
- Dwanaście potraw to nie, ale żeby było ciepło, żeby wszyscy byli. Zawsze jest fajna atmosfera. Pali się w kominie i dobrze. Ola na wózeczku z nami - dodała.
Córka Ewy Błaszczyk o relacji z mamą
Ewa Błaszczyk ma również córkę Mariannę, która jest bliźniaczką Aleksandry. - Bardzo bym chciała jeszcze tak jakoś popatrzeć dłużej na Mani życie, cieszyć się z nią czymś. No i takie ciągle mam jakieś otwarte pole na Olę - wyjawiła Błaszczyk w tej samej rozmowie, mówiąc o kontakcie z drugą córką.
Jak wygląda ich relacja? O tym Marianna opowiedziała w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".
- Różnie było z mamą, ale teraz mamy taki kontakt, o jakim mogłabym pomarzyć i którego życzę każdemu człowiekowi - wyznała Marianna Janczarska.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij je przez dziejesie.wp.pl.