Częsty widok w komunikacji miejskiej. MPK reaguje
"Gdy już wsiadacie z zakupami do tramwaju czy autobusy to pamiętajcie, że siedzenia nie są tam zamontowane po to, aby stawiać na nich torby, siatki i plecaki" - przypomina Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie.
W tym artykule:
Podróżowanie komunikacją publiczną w zatłoczonych miastach jest opcją nie tylko ekologiczną, ale często tańszą. Nie zawsze jednak komfortową, o czym przekonał się zapewne każdy pasażer autobusu, tramwaju czy metra. W dużych skupiskach ludzi zdarzają się sytuacje konfliktowe. Jak uniknąć nieporozumień? Ten temat w mediach społecznościowych poruszyło krakowskie MPK.
"Krótka instrukcja". MPK apeluje do pasażerów
"Kochani pasażerowie, bardzo się cieszymy, że robiąc zakupy, korzystacie z naszych tramwajów i autobusów" - czytamy na Facebooku Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. "Gdy już wsiadacie z zakupami do tramwaju czy autobusy to pamiętajcie, że siedzenia nie są tam zamontowane po to, aby stawiać na nich torby, siatki i plecaki" - przypomina przewoźnik. Nie bez powodu. Zdarza się, że z foteli korzystają nie ludzie, a bagaże.
Piotr Kupicha opowiada o tym, jak stracił prawo jazdy i mówi, czy jeździ komunikacją miejską! "UWIELBIAM"
"Dla tych, którzy nie wiedzą, jak się zachować z zakupami w pojazdach MPK, krótka instrukcja" - przekazano w komunikacie. MPK przypomina pasażerom, że zajmując miejsce siedzące, zakupy należy odłożyć na podłogę lub kolana, zamiast zajmować dodatkowe siedzenie, z którego ktoś inny mógłby skorzystać.
"Gdy stoimy, nie kładziemy zakupów na wolnym fotelu, możemy je położyć na miejscu przeznaczonym na bagaż lub w bezpiecznym miejscu na podłodze. Nie podróżujemy z plecakiem założonym na plecy - poruszając się w ten sposób możemy kogoś uderzyć i zranić" - instruuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie.
Pasażerowie reagują. Mówią, co dzieje się w komunikacji miejskiej
Komentatorzy przyznają, że nie każdy potrafi zachować się w pojazdach komunikacji miejskiej. "Najbardziej irytują mnie ludzie z plecakami właśnie. Tłok, a delikwent z plecakiem zajmuje miejsce na półtora człowieka", "Ciekawe, ile jeszcze razy trzeba napisać i zrobić akcję na ten temat", "Gdy wiem, że będę miała dużo zakupów, nie pakuję się do komunikacji, tylko zamawiam taksówkę" - czytamy. Nie wszyscy są jednak przekonani, że zasady te powinny obowiązywać zawsze.
"Może mi ktoś powie, jak - mając 3 torby - mam je trzymać na kolanach? Ja rozumiem, jak jest tłok, oczywiste jest, że wtedy torby zabieram. Nie rozumiem, co jest złego w położeniu torby, kiedy w autobusie jest mnóstwo wolnych miejsc?" - pyta internautka.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!