Kup zamiast dorsza. "Morski kurczak" jest tani i niemal bez ości
Ma delikatny smak, niewiele ości i przystępną cenę. Witlinek, nazywany przez rybaków "morskim kurczakiem", to ryba, która świetnie sprawdzi się zarówno na obiad, jak i na lekką kolację. Choć w Polsce wciąż jest mało popularny, zdecydowanie warto dać mu szansę.
W tym artykule:
Witlinek to ryba z rodziny dorszowatych, blisko spokrewniona z dorszem, choć od niego drobniejsza. Występuje głównie w wodach północnego Atlantyku i Morza Północnego. Przydomek "morski kurczak" zawdzięcza swojej uniwersalności w kuchni – można go przygotować na wiele sposobów, a jego delikatne mięso smakuje niemal każdemu.
Jakie produkty kupować na Święta? Katarzyna Bosacka radzi. "To jest karygodne i bezsensowne"
"Morski kurczak" to hit
Mięso witlinka jest białe, miękkie i lekko słodkawe. Co ważne, ryba ma bardzo niewiele ości, dzięki czemu bez obaw można podać ją także dzieciom. To świetna alternatywa dla dorsza, zwłaszcza dla osób, które cenią prostotę i szybkie gotowanie.
Poza walorami smakowymi witlinek ma też sporo zalet zdrowotnych. Jest źródłem pełnowartościowego białka, witamin z grupy B, jodu i selenu, a także kwasów Omega-3. Zawiera niewiele tłuszczu, wspiera pracę serca, mózgu i układu odpornościowego, dlatego warto włączyć go do codziennej diety.
Tani wybór na codzienny obiad
Dużym atutem witlinka jest cena. W polskich sklepach coraz częściej można go znaleźć za około 30 zł za kilogram, co czyni go atrakcyjną opcją w porównaniu z drożejącym dorszem czy łososiem.
To dobra propozycja na domowy, niedrogi posiłek, zwłaszcza dla rodzin, które chcą jeść zdrowo, ale bez nadwerężania budżetu. Witlinek sprawdzi się zarówno w prostych, codziennych daniach, jak i w bardziej eleganckiej wersji – pieczony, smażony lub gotowany na parze.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!