WAŻNE
TERAZ

Skończyło się skandalem. Zełenski zaufał "intrygantowi" [OPINIA]

Rozśmieszał Polaków do łez, ale nagle zniknął. Ujawnił, co się stało

Grzegorz Halama, jeden z najpopularniejszych polskich komików, powraca na scenę po długiej przerwie spowodowanej poważnymi problemami zdrowotnymi. - Badania trwały pół roku. Jeden plus, że tak od pępka w górę jestem prześwietlony. Najważniejsza informacja: mózg mam zdrowy, bo wszystko, co robię na scenie to jest talent - mówi dziś kabareciarz.

HalamaGrzegorz Halama wraca na scenę
Źródło zdjęć: © AKPA
Marcin Michałowski

Choć dla widzów Halama zawsze był uosobieniem energii i lekkości, kulisy jego życia wyglądały zupełnie inaczej. Komik przyznaje, że jego przerwa od występów nie była kaprysem ani potrzebą odpoczynku, lecz koniecznością. Problemy zdrowotne uderzyły w fundament jego zawodu — głos. To był moment, w którym przyszłość stanęła pod znakiem zapytania, bo nawet lekarze nie byli zgodni, czy uda się wrócić do pełnej sprawności.

Muniek Staszczyk po wylewie musi ponownie zdać egzamin na prawo jazdy. Kiedy planuje to zrobić?

– Od osiemdziesiątych lat zawsze miałem w dossier napisane, że nawiązuję do amerykańskiego stand-upu. Byłem tą pierwszą osobą, która świadomie używała nazwy stand-up. Faktycznie klaskałem przed Rubikiem – powiedział w programie "Dzień Dobry TVN".
Życiowe turbulencje Grzegorza Halamy
Życiowe turbulencje Grzegorza Halamy © KAPiF | KAPIF.pl

Grzegorz Halama o chorobie, strachu i mozolnych badaniach

W pewnym momencie organizm zaczął wysyłać sygnały, których nie dało się ignorować. Problemy ze strunami głosowymi sprawiły, że Halama musiał wycofać się właściwie z dnia na dzień. Okazało się, że jeden z nerwów odpowiedzialnych za funkcjonowanie głośni przestał pracować. To nie była chwilowa niedyspozycja — badania trwały miesiącami, a kolejni specjaliści nie byli w stanie dać jednoznacznych odpowiedzi. Artysta wspomina ten czas jako wyjątkowo trudny, bo pierwszy raz musiał zmierzyć się z realnym ryzykiem utraty zawodu, który budował od lat.

– Miałem paraliż od nerwu błędnego, idzie taki nerw zwrotny do struny głosowej. To wygląda jak nietoperz. No i ta nasz głośnia (...) tylko jedna chodziła, a druga po prostu się nie ruszała i to trwało pół roku – wyjaśnił w "Dzień Dobry TVN".

Choroba była tylko początkiem problemów. Z czasem pojawiły się kolejne diagnozy: nadwrażliwość pokarmowa, insulinooporność i stłuszczenie wątroby. - Wśród objawów były zmęczenie i obniżony nastrój - dodał. - To był taki grad. Do czterdziestki - dziecko szczęścia, wszystko się układało, a potem... - opowiadał w "DDTVN".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki
Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀