Blisko ludziNie tylko lanie wosku

Nie tylko lanie wosku

Nie tylko lanie wosku

28.11.2007 10:40, aktual.: 27.06.2010 23:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Istnieje kilka hipotez dotyczących genezy zwyczajów andrzejkowych. Greccy uczeni przypisują tę zasługę swojemu narodowi, ponieważ w czasach starożytnych na wyspach Morza Egejskiego zwyczaj wróżenia z woskowych figur był bardzo popularny.

Istnieje kilka hipotez dotyczących genezy zwyczajów andrzejkowych. Greccy uczeni przypisują tę zasługę swojemu narodowi, ponieważ w czasach starożytnych na wyspach Morza Egejskiego zwyczaj wróżenia z woskowych figur był bardzo popularny. Według niemieckich badaczy święty Andrzej swoją magiczną moc odziedziczył po germańskim patronie małżeństwa, bogu Freyu, co ma być dowodem na niemieckie pochodzenie tradycji. Kolejna teza mówi, że święty Andrzej jest spadkobiercą słowiańskiego bożka godów weselnych – Goduna.

Lanie (nie tylko) wosku

Bez względu na pochodzenie andrzejkowych wróżb, wiemy na pewno, że na terenie Polski znajdowały one zastosowanie już od połowy XVI wieku, kiedy to pojawiła się pierwsza literacka wzmianka o nich. Dotyczyła ona lania wosku, do dziś najpopularniejszej, a przecież nie jedynej andrzejkowej wróżby.

Warto dodać, że w poprzednich stuleciach lano nie tylko wosk, ale także ołów i cynę, i że lały nie tylko Polki, ale także Niemki, Szwajcarki, Słowaczki, Czeszki, Rosjanki, Ukrainki, Białorusinki, Rumunki, Węgierki i Litwinki.

Ten najpopularniejszy obrządek wiąże się z wylewaniem gorącego wosku przez dziurkę od klucza do miski z zimną wodą. Gdy woskowa forma zastygnie, należy rzucić jej cień na ścianę i spróbować zinterpretować jej kształt.

Obecnie analizujemy woskowe wytwory dość swobodnie. Chmura ma zwiastować poślubienie pilota, żyrafa – poznanie w ZOO przystojnego weterynarza, lizak – małżeństwo z dentystą, itd.

Dawniej jednak doszukiwano się w wylanych formach określonych kształtów: anioła (dobra nowina), bramy/drzwi (bliskie szczęście), drzewa (dobry los), harfy (zgoda lub powodzenie w miłości), półksiężyca (miłosna przygoda), dzbana (zdrowie), owoców (dobrobyt), zamku (książę z bajki).

Zwracano także uwagę na zachowanie wosku w wodzie: dwie, zbliżające się do siebie grudki oznaczały rychłe zamążpójście; krążące obok siebie zwiastowały staropanieństwo.

Powróżyć... z butów

Inną popularną wróżbą była i jest ta z butami. Przebywające w jednym pokoju panny powinny ustawić swoje LEWE buty jeden za drugim, w rogu pokoju najbardziej oddalonym od drzwi. Ostatni w kolejności but trzeba przełożyć na początek szeregu. Należy postępować analogicznie z ostatnimi w kolejności butami. Panna, której trzewik przekroczy próg jako pierwszy, najszybciej wyjdzie za mąż.

Buty można wykorzystać jeszcze na inny sposób. Należy rzucić nim ponad głową, w kierunku drzwi. Jeśli but upadnie podeszwą na podłogę, noskiem w stronę drzwi, oznacza to, że jego właścicielka już wkrótce wyjdzie za mąż i opuści dom rodzinny.

Magia świec

Wróżba ze świeczkami jest kolejną, która ma pomóc w uzyskaniu odpowiedzi na pytanie o małżeństwo. Potrzebne są do niej dwie niewysokie, szerokie świeczki i dwa tekturowe kwadraciki. Świeczki ustawiamy na kartonikach i umieszczamy na powierzchni wody – w wannie lub w misce. Zetknięcie się świeczek oznacza rychłe zamążpójście.

Świeczkom nie należy pomagać. Dmuchanie w ich stronę, by sprowokować ich spotkanie unieważnia całą wróżbę. Dawniej do tego celu używano małych cienkich świeczek zamocowanych w łupinach orzechów włoskich i właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, by powróżyć sobie w staropolski sposób. Oczywiście o ile w domu mamy orzechy włoskie.

Jak ustalić imię przyszłego męża?

Nic prostszego. O świcie można wyjść na rozstaje dróg i pierwszego napotkanego mężczyznę zapytać o imię. Będzie je nosił również Twój luby. Można także zamknąć oczy i kartkować kalendarz, a następnie na chybił-trafił zatrzymać się na jednej ze stron i odczytać znajdujące się na niej imię.

Trzecia metoda polega na wypisaniu imion męskich na małych karteczkach i umieszczeniem ich przed spaniem pod poduszką. Nazajutrz trzeba tylko wylosować karteluszek i mamy odpowiedź na nurtujące nas pytanie.

Głodówka... w wyższym celu

By ujrzeć twarz przyszłego męża, można spróbować głodówki w przeddzień świętego Andrzeja. Od rana do wieczora nie wolno nic jeść ani pić, a na kolację trzeba spożyć solonego śledzia lub trzy ząbki czosnku. Poszczącej pannie w nocy powinien przyśnić się małżonek.

Dobra wiadomość dla dziewczyn nie lubiących ani czosnku, ani śledzi – zamiast rybno-pikantnej diety, można równie dobrze zastosować opcję polegającą na umieszczeniu pod prześcieradłem części męskiej garderoby, co podobno odnosi taki sam skutek.

Istnieje jeszcze jedna, nieznana zapewne szerszemu gronu, wróżba andrzejkowa. Na stole należało położyć kwiatki, różaniec, czepek (czapkę), pieniądze, kawałek chleba, grudkę ziemi. Każdy w przedmiotów trzeba przykryć osobnym talerzykiem, a następnie z zawiązanymi oczami wybrać jeden talerzyk.

Kwiatki oznaczają staropanieństwo, różaniec – życie zakonne, czepek – zamążpójście, pieniądze – bogactwo, chleb – głód i biedę, ziemia – zetknięcie się ze śmiercią. Andrzejkowe wróżby przeznaczone są zdecydowanie dla kobiet i to niezamężnych. Wynika to z faktu, że wszystkie dotyczą kwestii męża i małżeństwa.

Uwaga! Wieczór lania wosku i przestawiania butów, andrzejki, lub według dawnego nazewnictwa jędrzejki, przypadają na wigilię świętego Andrzeja, czyli na 29 listopada. Panny, które pragną poznać swoją matrymonialną przyszłość, nie powinny czekać do najbliższego piątku. Jeśli wróżby mają być wiarygodne, to andrzejkowe obrzędy trzeba odprawić w tym roku we czwartek.

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także