Niemczyk nie uwzględnił córki w testamencie. Oto komu zostawił majątek
Leon Niemczyk niechętnie komentował publicznie swoje życie prywatne. Mało kto wie, że miał córkę, Monikę, z którą spotykał się jedynie przez wzgląd na decyzję sądu. - Zawód był dla niego najważniejszy - powiedziała jego córka. 15 grudnia 2025 roku przypada 102. rocznica urodzin aktora.
Leon Niemczyk był uwielbiany przez polskich widzów. Jego życie prywatne skrywało jednak wiele tajemnic i zawiłości. Jedyna córka aktora Monika Misiejuk - owoc jego małżeństwa z aktorką Tatianą Zaunar, wielokrotnie opowiadała o trudnych relacjach z ojcem. Jak twierdziła, bardziej cenił sobie karierę niż więzi rodzinne.
Córka Leona Niemczyka o relacji z ojcem
W 2007 roku Monika Misiejuk otworzyła się na temat relacji z ojcem w rozmowie z "Vivą!".
Maja Rutkowski kupiła mężowi prezent za MILIONY DOLARÓW
- Jak szedł ulicą, rozglądał się, czy został zauważony. Zawód był dla niego najważniejszy. Przenosił go potem na życie, a przecież tak się nie da - zauważyła.
Nigdy nie nawiązała z nim silnej więzi. Niemczyk i jej matka, Tatiana Zaunar, rozstali się, gdy miała dwa lata. Jej kontakty z ojcem były nie tylko sporadyczne, ale i wymuszone przez sąd. Aktor zmarł 29 listopada 2006 roku w wieku 83 lat. Zmagał się z nowotworem płuc. Misiejuk nie ukrywała, że podczas pogrzebu była mocno zawiedziona.
- Najbardziej zirytowało mnie, że ksiądz, wygłaszając mowę na pogrzebie, nie wspomniał nawet, że miał córkę, wnuki, brata, który stał kilka kroków dalej. Moja najstarsza córka i mój mąż też tam byli. Zdenerwowali się peanami księdza na temat 'wspaniałego' życia rodzinnego mojego ojca - podkreśliła.
Niemczyk nie utrzymywał bowiem kontaktu nie tylko z córką, ale także ze swoim rodzeństwem. - Myślę, że jakoś nie bardzo pałał ochotą do bycia ojcem. Nie był opiekuńczy i rodzinny. Wręcz przeciwnie, rodzina go męczyła. Z dwoma braćmi wcale nie utrzymywał kontaktu. Tylko trochę z trzecim. Z bratanicą też się nie widywał. Jedynie czasem z bratankiem. Był zupełnie inny niż postaci, jakie grał - powiedziała.
Do kogo trafił majątek Leona Niemczyka?
Leon Niemczyk utrzymywał, że sześciokrotnie stawał na ślubnym kobiercu. - Byłem żonaty z Jugosłowianką, Rosjanką, Kubanką, Polkami, Niemką - mówił w wywiadzie dla "Gali". Jego drugą żoną została Krystyna. Ostatnią partnerką była natomiast pedagożka Iwona Ławicka. Według informacji podanych przez portal shownews.pl, to właśnie do niej miał trafić cały majątek aktora. Niemczyk miał jednak nie spać na pieniądzach.
"To Iwona Ławicka miała otrzymać wszystko, co przez całe życie zgromadził Leon Niemczyk. Wykluczona została jedyna córka aktora, a także pozostałe żony" - czytamy.
W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Iwona Ławicka wyjawiła, że sprzedała pamiątki po Niemczyku i przeznaczyła je pieniądze na cele charytatywne. - Te przedmioty mają energię, która była przez kilkadziesiąt lat skumulowana w mieszkaniu. Uwolniłam tę energię w szlachetnym celu - powiedziała.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij je przez dziejesie.wp.pl.