Trwa ładowanie...
Materiał partnera

"Obca kobieta" pokazuje, ile znaczeń może mieć słowo "matka". Wywiad z Magdaleną Majcher

Jej powieści obyczajowe to coś więcej niż wciągająca lektura. To książki, które zwracają uwagę na społeczne problemy i zachęcają do refleksji. "Lubię poruszać tematy, o których mówi się niewiele" – tłumaczy nam Magdalena Majcher, jedna z najpopularniejszych polskich pisarek.

Share
Magdalena Majcher  „Obca kobieta”
Magdalena Majcher „Obca kobieta”Źródło: materiały partnera
dzm3l94

Podobnie jest w przypadku "Obcej kobiety", najnowszej powieści Magdaleny Majcher. Poznajemy tutaj poruszającą historię kobiety, która przez brak biologicznej więzi traci możliwość kontaktu z dzieckiem, dla którego przez lata była jak prawdziwa matka… Gdy partner odchodzi i zabiera ze sobą córkę, bohaterka książki podejmuje walkę o prawo do relacji z dziewczynką, którą pokochała jak własne dziecko. Bo czy trzeba urodzić, żeby zostać matką? I jak w polskiej rzeczywistości funkcjonują rodziny patchworkowe? Z tymi tematami spotkacie się, sięgając po "Obcą kobietę", a tymczasem autorka opowiada nam o swojej pracy nad powieścią.

Pani nowa powieść porusza problem, o którym w sumie niewiele mówi się głośno. Skąd pomysł lub inspiracja do napisania "Obcej kobiety"?

Tak już mam, że lubię poruszać tematy, o których mówi się niewiele. Wyznaję właściwie jedną zasadę, którą się kieruję w swojej pracy: zawsze piszę takie książki, jakie sama chciałabym przeczytać. Nigdy nie wiem, jak odpowiedzieć na pytanie, skąd czerpię inspiracje, bo… ja naprawdę tego nie wiem. Książki same sobie mnie wybierają, a pomysły spływają na mnie zupełnie niespodziewanie. W przypadku "Obcej kobiety" sprawa jednak jest prostsza: zaczęło się od jednego zdania, na które natrafiłam podczas lektury reportażu o rozwodach w Polsce. Adwokatka wspomniała o kobiecie, która przyszła do niej i zapytała, czy ma szansę na uzyskanie opieki naprzemiennej nad dzieckiem swojego byłego męża, które wychowywała jak swoje. Moja wyobraźnia zaczęła pracować.

Czy fabuła "Obcej kobiety" wymagała od Pani szczególnego przygotowania się, np. researchu w zakresie prawa rodzinnego lub rozmów z osobami w podobnych sytuacjach?

Research to najważniejszy etap pracy nad książką. Właśnie w trakcie zbierania materiałów poszczególne elementy układanki wskakują w mojej głowie na właściwe miejsce. Kiedy kończę ten etap, książka jest już właściwie gotowa, wystarczy ją tylko spisać. W przypadku "Obcej kobiety" research polegał na rozmowach z prawnikami specjalizującymi się w prawie rodzinnym. Bardzo pomogła mi adwokatka, która wyczerpująco wyjaśniła mi, z czym musi się zmierzyć moja bohaterka.

Magdalena Majcher "Obca kobieta" materiały partnera
Magdalena Majcher "Obca kobieta"Źródło: materiały partnera

Kto z czytelniczek i czytelników odnajdzie się najlepiej w tej historii i jej bohaterach?

Nigdy nie piszę pod konkretnego czytelnika czy grupę odbiorców, piszę tak, jak czuję, emocjami. Mam zadanie do wykonania i skupiam się na tym, aby jak najlepiej opowiedzieć historię. Nie wiem, kim jest statystyczny czytelnik Magdaleny Majcher, bo na spotkania autorskie przychodzą czytelnicy w różnym wieku, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, choć tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Wydaje mi się, że czymś, co scala moich czytelników są empatia, otwartość na drugiego człowieka i jego problemy, potrzeba sięgnięcia po książkę życiową, ale nie lekką, i refleksji, tak, potrzeba refleksji, w tym przypadku nad tym, ile znaczeń ma słowo "matka".

dzm3l94

A czy Pani sama, osobiście, także znajduje w tej powieści część siebie?

Wydaje mi się niemożliwym wyznaczenie granicy pomiędzy twórcą a dziełem. To oczywiste, że w moich książkach czytelnicy znajdą sporo moich przemyśleń, moją wizję świata, moją wrażliwość, radości i lęki. Interpretuję historie, które mnie wybierają, filtruję je przez wszystko to, co mnie ukształtowało. Wnikliwy czytelnik pewnie dopatrzyłby się jakichś wątków autobiograficznych w każdej mojej książce. W niektórych umieściłam je celowo, czując potrzebę przepracowania pewnych spraw, w innych – zupełnie nieświadomie. Sama na co dzień mam okazję obserwować relację niebiologicznego rodzica z dzieckiem i wiem, że choć taka więź potrzebuje więcej czasu, by zaistnieć, można pokochać nie swoje dziecko.

Pani pisarstwo cechuje wyjątkowa empatia. Ma też Pani szczególne "oko" do dostrzegania społecznych problemów. Czy te cechy zawsze w Pani były, czy rozwinęły się czasem?

W liceum wzięłam udział w konkursie literackim. Moja polonistka była przerażona, kiedy dostarczyłam jej opowiadanie na ten konkurs, bo podjęłam temat aborcji. Wybrałam sobie chyba jeden z najtrudniejszych tematów, podczas gdy moje koleżanki pisały teksty o kradzieży batonika ze sklepu czy kłótni z koleżanką. Chyba więc zawsze były we mnie te cechy. Szybko zorientowałam się, że noszę w sobie silną potrzebę doświadczania, że czuję, widzę i myślę więcej, bardziej, intensywniej. To prawdziwy dar, ale też przekleństwo. Ja postanowiłam potraktować to w kategoriach prezentu od losu i spełniać się twórczo.

Jakie przesłanie chciałaby Pani dać swoim czytelniczkom i czytelnikom najnowszą powieścią?

Weronika, bohaterka mojej powieści, ma pewien mroczny sekret. W przeszłości zrobiła coś złego i w ramach pokuty odbiera sobie prawo do szczęścia. Wydaje jej się, że błąd, który popełniła, jest czymś, co ją definiuje. Musi przebywać naprawdę długą drogę, żeby sobie wybaczyć. Chciałabym, żeby ta droga, którą pokonała Weronika, była cenną lekcją dla czytelników: żebyśmy dawali sobie prawo do popełniania błędów i żebyśmy potrafili akceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy. Najtrudniej jest wybaczyć sobie, ale bez tego nie ruszymy dalej, co doskonale obrazuje historia Weroniki. Chciałabym też, żeby "Obca kobieta" była głosem w dyskusji na temat współczesnej polskiej rodziny. Nie istnieje bowiem jej jeden właściwy model.

To prawda i miejmy nadzieję, że właśnie tak się stanie. Dziękujemy za rozmowę!

Powieść "Obca kobieta" Magdaleny Majcher już w księgarniach. Dostępna tutaj: https://www.empik.com/obca-kobieta-majcher-magdalena,p1276036979,ksiazka-p

Materiał partnera
dzm3l94

Podziel się opinią

Share
dzm3l94
dzm3l94