Jej synowa jest znaną aktorką. Obie zagrały w "Heweliuszu"
Obie zagrały w "Heweliuszu", ale ich relacja wykracza daleko poza plan filmowy. Magdalenę Zawadzką i Magdalenę Różczkę łączy coś więcej niż wspólna pasja do aktorstwa. Choć dzieli je pokolenie, obie udowadniają, że między teściową a synową może panować prawdziwa harmonia.
Magdalena Zawadzka od dekad zachwyca publiczność w teatrze, filmie i telewizji. Dla wielu na zawsze pozostanie Baśką Wołodyjowską z kultowych ekranizacji "Pana Wołodyjowskiego" i "Przygód pana Michała", jednak jej artystyczny dorobek jest znacznie bogatszy. Niedawno wystąpiła w serialu "Heweliusz", opowiadającym o katastrofie promu z 1993 roku. Reżyserem produkcji był jej syn, Jan Holoubek.
Poślubił znaną aktorkę
Magdalena Różczka i Jan Holoubek poznali się w 2012 roku na planie serialu "Lekarze". To tam między nimi zaiskrzyło, a wspólna praca szybko przerodziła się w głębsze uczucie. Od tamtej pory są niemal nierozłączni. Wspólnie wychowują dwie córki, angażują się w podobne projekty zawodowe i konsekwentnie trzymają się z dala od medialnego rozgłosu.
Koroniewska mówi o kompleksach, które kiedyś miała: "Wypełniałam sobie stanik wieloma poduszkami"
Choć w mediach wielokrotnie pojawiały się pytania o ich ślub, Magdalena Różczka i Jan Holoubek nigdy nie potwierdzili, że zalegalizowali związek. Dziennikarze często określają ich relację mianem "rzymskiego małżeństwa", czyli trwałego związku bez formalnych zobowiązań, na zasadzie konkubinatu.
Czytaj też: Magdalena Różczka pojawiła się w śniadaniówce w samych skarpetkach. Niejeden myślał, że to wpadka
Jak dogadują się Magdalena Różczka i Magdalena Zawadzka?
Ich relacja od początku budziła zainteresowanie mediów - w końcu Magdalena Różczka związała się z Janem Holoubkiem, synem jednej z największych dam polskiego kina - Magdaleny Zawadzkiej. Obie panie mówią o sobie z szacunkiem i ciepłem.
Jakiś czas temu Różczka gościła w podcaście "WojewódzkiKędzierski", gdzie zapytana o twórczość Gustawa Holoubka - legendarnego aktora i ojca jej partnera - nie potrafiła wymienić ani jednego filmu z jego udziałem. W sieci zawrzało, a sytuacja wywołała spore poruszenie. Szybko jednak głos zabrała Magdalena Zawadzka, wdowa po Gustawie Holoubku.
- W zasadzie wiem tylko z drugiej ręki, jak się zachowała Magda. Mogę jedno powiedzieć: jest to, tak jak panowie mówią, urocza, mądra, wspaniała dziewczyna. Ale może tam, gdzie mieszkała we wczesnej młodości, takie rzeczy do niej nie docierały. My jesteśmy stąd, z Warszawy, rozbestwieni - skomentowała aktorka.
Choć internet próbował dopisać do tej historii konflikt pokoleń, Zawadzka wyraźnie ucięła spekulacje. Nigdy nie ukrywała, że łączy ją z synem bardzo bliska więź, ale równie ciepło wypowiada się o jego partnerce. - Nie wyobrażam sobie w ogóle czegoś takiego, żebym mogła mieć z mamą moich ukochanych wnuczek, kobietą życia mojego kochanego syna złe relacje - przyznała otwarcie.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!