Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany Miya Cosmetics

Pielęgnacja domowa do zadań specjalnych

Zapomnij o przebarwieniach, zmarszczkach, niedoskonałościach czy suchej, ściągniętej skórze. Odkryj trzy kroki, jakie dzielą cię od pięknej i zdrowej cery dzięki specjalistycznej serii Miya BEAUTY.lab.

Share
Pielęgnacja domowa do zadań specjalnych
Źródło: materiały partnera
d26uzr4

Z połączenia natury i nauki musi wyjść coś dobrego. Dobrze wie o tym polska marka Miya. Polki pokochały kosmetyki Miya za naturalne składy, multifunkcyjne formuły oraz skuteczność i szybkie efekty, zgodnie z mottem marki #JestemGotowa. Tzw. #PółkaMiya, czyli portfolio marki nieustannie poszerza się o kolejne nowości, do których niedawno dołączyła ekspercka linia BEAUTY.lab. To taki bezpieczny gabinet kosmetyczny we własnej łazience. Dzięki wysokim zawartościom substancji aktywnych i bogactwu naturalnych składników kosmetyki Miya BEAUTY.Lab zapewniają widoczne efekty jak po profesjonalnych zabiegach gabinetowych. I to już po trzech tygodniach stosowania.

Zgodnie z filozofią marki, kosmetyki z serii BEAUTY.lab można ze sobą bezpiecznie łączyć w jednej rutynie pielęgnacyjnej, bez obaw o podrażnienia czy niepożądane reakcje skóry. Wszystko dzięki idealnie dobranym stężeniom składników aktywnych. Aby jeszcze bardziej ułatwić pielęgnację swoim klientkom i rozwiać wszelkie wątpliwości, co z czym łączyć, Miya zaprosiła do współpracy guru kosmetologii dr n. med. Izabelę Załęską, która opracowała specjalistyczne programy pielęgnacyjne dla różnych typów cery, w oparciu o kosmetyki Miya.

materiały partnera
Źródło: materiały partnera

Każdy z tych programów składa się z trzech głównych kroków. Pierwszy z nich to złuszczanie. Wiadomo, że regularne usuwanie martwych komórek naskórka pobudza regenerację skóry i naturalną odnowę komórkową. Ponadto, systematycznie złuszczana skóra wygląda na promienną i wypoczętą. Mocno ścierające peelingi mechaniczne mogą ją jednak podrażniać, zwłaszcza jeśli jest wrażliwa. Łagodniejszym rozwiązaniem będzie peeling enzymatyczny myBEAUTYpeeling Miya. Zawarte w nim drobinki ryżu i orzecha włoskiego oraz naturalny enzym z papai łagodnie złuszczają i regulują nadmiar sebum, a dodatek olejków z pestek malin, moreli oraz słodkich migdałów, ekstraktów owocowych i witamin (w tym witaminy młodości E i prowitaminy B5) odżywia, nawilża i przywraca skórze zdrowy koloryt. Peeling wystarczy stosować dwa-trzy razy w tygodniu, w opcji fast - po prostu nałożyć, rozsmarować i spłukać albo dla głębszego efektu oczyszczania zostawić na 5-10 minut.

materiały partnera
Źródło: materiały partnera

Kolejny krok - tonizacja. Ukochany kosmetyk naszych mam wraca do łask. I bardzo dobrze - regularnie stosowany, tonik przywraca skórze właściwy poziom pH. Ale to nie wszystko. Tonik rozświetlający Miya dzięki zawartości 5% kwasu glikolowego dodatkowo łagodnie złuszcza, oczyszcza i wyrównuje koloryt skóry, rozjaśniając przebarwienia i niwelując niedoskonałości. Skutecznie i bez podrażnień, o co dbają nawilżający hydrolat z róży damasceńskiej i ekstrakty z liści aloesu i nasion bawełny o działaniu kojącym i regenerującym. Najlepiej stosować go trzy-cztery razy w tygodniu, a przy cerze tłustej i trądzikowej nawet codziennie jako kurację.

d26uzr4

Oczyszczona i stonizowana skóra jest gotowa na krok trzeci - serum.
W eksperckiej serii Miya BEAUTY.lab dostępne są dziś aż cztery rodzaje serum z super składnikami, dobranymi do potrzeb i stanu skóry. Jak znaleźć swój ideał? Zacznij od zdiagnozowania typu cery i jej problemu.

materiały partnera
Źródło: materiały partnera

Dla poszarzałej, zmęczonej skóry, również tej wrażliwej, z widocznymi przebarwieniami, zmarszczkami i rozszerzonymi naczynkami, świetnym wyborem będzie serum z witaminą C w stężeniu 5%. Jej wygładzająco-rozjaśniające działanie i właściwości anti aging zostały wzmocnione przez nawilżający i wygładzający kwas mlekowy, naturalny prebiotyk - inulinę, moc witamin (ujędrniajacej witaminy B3 i kojącej prowitaminy B5) i cytrusów w postaci hydrolatu z gorzkiej pomarańczy i ekstraktu z mandarynki japońskiej. To też idealne remedium na skutki smogu i życia w wielkim mieście. Witamina C to w końcu jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Działa jak prawdziwy „wymiatacz” wolnych rodników, aktywujących się w skórze pod wpływem stresu i zanieczyszczeń.

Na status super bohaterów w pielęgnacji zasługują też prebiotyki, które znajdziesz w serum do skóry problematycznej. Coraz więcej mówi się o mikrobiomie skóry, czyli zasiedlających ją „dobrych” bakteriach, które mają znaczny wpływ na jej kondycję. I to o nie dbają właśnie prebiotyki (w stężeniu 2%), szczególnie cenne dla skóry z niedoskonałościami, której naturalna mikroflora bakteryjna jest często zaburzona. W serum Miya wspomagają je antybakteryjny postbiotyk Lactobacillus Ferment [2%], zmniejszający widoczność porów i rozjaśniający przebarwienia niacynamid/witamina B3 [2%] i regenerujący ekstrakt z czerwonej akacji. Oraz last but not least, kompleks 5% kwasu azelainowego i glicyny, który reguluje poziom sebum i delikatnie matuje, a przy tym nie wysusza. Już w trzy tygodnie pomoże ci pożegnać nieproszonych „gości” na skórze w postaci zaskórników, błyszczącej strefy T, przebarwień i wyprysków. Spacyfikuje też tzw. maskne, czyli uciążliwe krostki i niedoskonałości spowodowane długim noszeniem maseczki.

d26uzr4

Ze zmarszczkami i pierwszymi skutkami starzenia upora się zaś serum wygładzające z kompleksem anti-aging 5%. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się nazywany alternatywą dla toksyny botulinowej przeciwzmar-szczkowy neuropeptyd ARGIRELINE™ peptide. Razem z nawilżającym kwasem hialuronowym i kwasem fitowym o silnych właściwościach anti aging tworzą one prawdziwe odmładzające „kombo”, które wygładza zmarszczki mimiczne, sprawia, że skóra wygląda na pełniejszą, wypoczętą i zdrowo napiętą, czyli po prostu młodszą. Naturalny efekt „glow” to z kolei zasługa bogatych w antyoksydanty ekstraktów z czarnej borówki i owoców goji, a łagodzące „wykończenie” zapewnia hydrolat z kwiatów róży damasceńskiej.

Obecny w kuracji wygładzającej i wielu innych kosmetykach Miya kwas hialuronowy to złoty standard w odmładzaniu. Dzięki swoim naturalnym właściwościom wiązania wody w skórze od lat uchodzi za jeden z najbardziej skutecznych składników w kosmetologii i medycynie estetycznej. To właśnie on gra też pierwsze skrzypce w najnowszym produkcie z linii BEAUTY.lab. W serum nawilżającym wykorzystano aż trzy jego rodzaje: ultranisko-, średnio- i wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy [2%]. Połączenie cząsteczek o trzech różnych wielkościach daje potrójne działanie – intensywne nawilżenie, wzmocnienie bariery skórnej i zabezpieczenie przed utratą wody (co szczególnie cenne zimą, gdy przez rozkręcone na full kaloryfery skóra odwadnia się i staje się nieprzyjemnie ściągnięta) oraz ujędrnienie i wygładzenie zmarszczek. Jego sojusznikami w serum Miya są cenne dla naszego zdrowia i urody pierwiastki: magnez, cynk, mangan i wapń, które wzmacniają skórę, chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz, przywracają jej elastyczność i pobudzają jej odnowę. Oprócz nich w składzie kuracji nawilżającej znalazły się też morskie superfoods: spirulina i wyciąg z morszczynu oraz kojąca witamina B5. Dzięki lekkiej formule serum błyskawicznie się wchłania i można stosować je nie tylko na noc, ale i na dzień pod makijaż, tak samo jak pozostałe kuracje z linii BEAUTY.lab. Po prostu: otwieram, nakładam i #jestemgotowa. Szybko, skutecznie, naturalnie. I to wszystko w domowym zaciszu, wtedy, kiedy masz na to czas i ochotę. Proste i piękne, prawda?

Kliknij link i zapoznaj się produktami Miya Cosmetics:https://miyacosmetics.com/

d26uzr4

Podziel się opinią

Share
d26uzr4
d26uzr4