Trwa ładowanie...
d3ydbok

Szczeciński policjant nagrał płytę. Chce pomóc koleżance chorej na raka

Chodzi w prochowcu i w kapeluszu, wygląda więc nieco tajemniczo. Przez niektórych nazywany jest Panem Samochodzikiem. Podkom. dr Marek Łuczak pracuje w policji od 18 lat. Jest koordynatorem ds. przeciwdziałania przestępstwom przeciwko zabytkom i dziedzictwu narodowemu. Właśnie wydał płytę, z której zysk zostanie w całości przeznaczony na leczenie Kingi Szwedy, policjantki z Tucholi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Szczeciński policjant nagrał płytę. Chce pomóc koleżance chorej na raka
(Policja)
d3ydbok

Kinga Szweda jest wicemistrzynią świata, mistrzynią Europy i dwukrotną mistrzynią Polski w fitness sylwetkowym, na co dzień policjantką w zespole ds. nieletnich z Komendy Powiatowej Policji w Tucholi. W ubiegłym roku dowiedziała się, że ma zaawansowane stadium nieoperacyjnego raka żołądka.

   Policja
(Policja)

Cały nakład płyty trafił już do prowadzonej przez Iwonę Lis Fundacji Forani z Warszawy, która pomaga Kindze. Fundacja ma zająć się dystrybucją limitowanego nakładu płyty i zebrać pieniądze na leczenie Kingi. Marek wydał limitowaną serię 480 sztuk swojego albumu, tzw. EP-kę "Outsider - Broken", na której umieścił sześć swoich utworów, do których napisał muzykę i słowa. Głosu użyczyła, mieszkająca obecnie w Berlinie, szczecińska wokalistka Klaudia Zając. W 2016 roku powstała pierwsza płyta "Outsider - Waiting for the Night", którą również policjant przeznaczył na cele charytatywne.

Na swoim profilu mistrzyni fitnessu napisała: "brak mi słów na wyrażenie mojej wdzięczności za tą bezinteresowną cudowną pomoc. Dziękuję Ci Marek." - Mam nadzieję, że kiedyś go spotkam w cztery oczy i podziękuję - dodaje w rozmowie TVN. - Chciałbym ją jeszcze zobaczyć w mundurze – mówi Marek Łuczak. – Powinna wiedzieć, że wielu policjantów jest z niej bardzo dumnych.

   Facebook.com
(Facebook.com)

- Nie mam wykształcenia muzycznego, jestem samoukiem. Muzyka i chęć jej tworzenia były mi nieodłączne od lat. Nie umiem śpiewać, co dla mnie jest ograniczeniem. Za każdym razem, jak muszę wyśpiewać wokalistce moje pomysły, czuję wstyd – mówi Łuczak i dodaje. - Jestem policjantem, mam pracę, która daje mi satysfakcję i utrzymanie. Na muzykę nigdy nie patrzyłem pod kątem zarobkowym. Z utworami wiążą się pewne emocje, które są niewyceniane. Uważam, że formy ekspresji artystycznej powinny służyć społeczeństwu, a ludzie którzy mają możliwość komuś pomóc powinni to robić. Tak po prostu.

Źródło KWP w Szczecinie

d3ydbok

Podziel się opinią

Share
d3ydbok
d3ydbok